x

Michalina Szczepańska: Dokąd zmierzasz, branżo roślinna?

Kategoria: Lifestyle - blog    22.12.2022

Roślinne portfolio chce mieć teraz prawie każdy producent, a wegańską/wegetariańską półkę - każdy detalista.

Michalina Szczepańska, Fot. materiały prasowe
Michalina Szczepańska, Fot. materiały prasowe
Na wszelkich więc branżowych konferencjach dyskusje kuluarowe i te oficjalne toczą się, naturalną koleją rzeczy, o perspektywach rynku roślinnego. Dlatego chciałam przekazać kilka dotyczących go liczb i ciekawostek.

Sprzedaż produktów roślinnych niestety przestała rosnąć dwucyfrowo (NielsenIQ ), w czwartym kwartale wysoce prawdopodobne, że w ogóle nie będzie rosnąć. Święta i przygotowania do nich to raczej kuchnia tradycyjna w skali całego kraju, oczywiście w bańkach wielkomiejskich bywa inaczej, jednak o wynikach branży decyduje reszta. Baza jest już wyższa, więc wyhamowanie tempa wzrostu nie jest zaskoczeniem, pytanie brzmi: o ile w czasach drożyzny i niestety sięgania po produkty najtańsze relatywnie droższa żywność wegańska będzie zyskiwać na popularności?

Tu jednocześnie spieszę z inną informacją. To żywność niewegańska drożeje znacznie mocniej. Jak wynika z koszyka cen, który robimy wspólnie z CMR i portalem Gazeta.pl, opierając się na paragonach z małych sklepów, tzw. osiedlowych, mleko podrożało (wrzesień 2022 do września 2021 r.) o 44%, jego odpowiednik zaś – napój roślinny – całe miesiące nie drożał, wręcz długo taniał, by ostatecznie podrożeć o 7%. I choć wciąż kosztuje znacznie więcej niż mleko od krowy, to staje się tym samym bardziej dostępny. Na ile to szansa, pozostawiam Państwu do oceny.

I dodam, że w danych widać jeszcze coś innego – na jedno opakowanie napoju roślinnego sprzedawanego w sklepach do 300 mkw. przypadało we wrześniu 2021 r. 119 opakowań tradycyjnego mleka. We wrześniu br. było to już jednak 80. Bo to odzwierzęce straciło nabywców, a jego wegański zamiennik zyskał (dane CMR). Nic, tylko wchodzić na rynek i inwestować w tę kategorię? Być może.

Być może warto przyjrzeć się innym, jeszcze mniej rozpowszechnionym obszarom tego rynku. W kategorii deserów i jogurtów łyżeczkowych nie ma aż takiego zagęszczenia graczy, a jednocześnie dystrybucja rośnie (i kształtują się nawyki konsumentów). Za większość, bo 75% sprzedaży odpowiadają tu dyskonty (dane na czerwiec), to wynik o 9 pkt proc. niższy niż rok wcześniej – zyskują bowiem inne kanały, m.in. sklepy małoformatowe (odpowiadające za 10% sprzedaży kategorii, podaje CMR). Oczywiście to ci duzi wpływają najmocniej na zachowania konsumentów.

Pamiętam, gdy przed wieloma laty branża alkoholi mocnych trzymała kciuki za Biedronkę, gdy ta szerzej wprowadzała do swojego asortymentu whisky. Oznaczało to wprawdzie rozpoczęcie walki cenowej, równocześnie jednak i to, że z produktem zapozna się większa liczba konsumentów, która nauczy się go kupować i później kupi również poza Biedronką. Tak się rzeczywiście zadziało. Podobną rolę dyskonty odgrywają właśnie w zachęceniu Polaków do konsumpcji roślinnych produktów.

Jak w przypadku każdego innego biznesu pozostaje tu pytanie o marże: przy relatywnie małej kategorii/skali; przy rosnącej konkurencji ze strony największych koncernów; przy obecnej inflacji i planach konsumentów odnośnie do oszczędzania. Pozostaje też jeszcze jedno, chyba najważniejsze pytanie: kto odważy się głośno powiedzieć, że oprócz przetworzonych, ciekawie skomponowanych odpowiedników mięsa i innych produktów odzwierzęcych jest przecież sporo wegańskiej żywności, która jest (relatywnie) tania i może być podstawą znakomicie zbilansowanego posiłku? Kalafior, kasza, fasola itd. – długo by wymieniać. To nie są produkty z dużą wartością dodaną i naturalnie „brandowe”, są natomiast świetną ofertą na czasy inflacji.
Tylko kto zechce je wypromować?

Autor tekstu: Michalina Szczepańska

Zobacz także

"Panierki" - to nie do końca recenzja

Rafał Targosz sprawił mi niedawno ogromną przyjemność, przesyłając egzemplarz swojej książki "Panierki". Oczekiwałem tej publikacji od jakiegoś czasu z ogromnym zainteresowaniem z kilku powodów.

Tomasz Źródłowski: Circle of UpUse

Wiecie, jak powstał ten felieton? Dla tej historii ważne jest, że najpierw ktoś opowiedział w redakcji, iż istnieje kooperatywa między barem The Trust a lokalem Hummus Amamamusi - właściciele obu miejsc dogadali się i stanowią przykład zjawisk up-use i up-cycle.

Michalina Szczepańska: Veganuary: dlaczego nie chwyta?

Kolejny rok przynosi kolejny rekord akcji Veganuary. W edycji z 2022 r. oficjalnie (tj. poprzez zapis na stronie organizatora) wzięło udział ponad 629 tys. osób w 228 krajach.

Tomasz Źródłowski: O sztuce tworzenia

Oglądaliście już serial "The Bear"? Bo mam dziwne wrażenie, że to "Chef’s Table" roku 2022. Nie chcę zabrzmieć tak, jakbym nie wiadomo ile pracował, ale ostatnio mało mam czasu na tego typu rozrywki. Tym bardziej więc doceniam te, na które poświęcam czas.

Adam Chrząstowski: Navigare necesse est

Podobno Pompejusz, wchodząc na pokład wyruszającego w rejs statku, wypowiedział słowa: "Navigare necesse est, vivere non est necesse" - "Żeglowanie jest koniecznością, życie nią nie jest".

Dokąd zmierzasz branżo roślinna? [FELIETON]

Roślinne portfolio chce mieć teraz prawie każdy producent, a wegańską/ wegetariańską półkę - każdy detalista. Ale co będzie dalej?

Inne kategorie

Podcasty

Nowe kierunki rozwoju i nowe kategorie roślinnych produktów [PODCAST]

Jak zmienia się rynek roślinnych zamienników produktów odzwierzęcych? Czego możemy się spodziewać na wegańskich talerzach w niedalekiej przyszłości? Rozmawiamy o tym z Katarzyną Sałatą, przedstawicielką kampanii RoślinnieJemy.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej