x

Medycyna na talerzu. Wpływ wyborów żywieniowych na nasze zdrowie

Kategoria: Lifestyle - styl odżywiania    04.11.2022

O zdrowiu, niskoprzetworzonej diecie roślinnej oraz aktywnym stylu życia rozmawiamy z lekarką Alicją Baską, executive director w Polskim Towarzystwie Medycyny Stylu Życia, którego jest współzałożycielką, oraz dietetyczką stojącą za Roślinnym Wyzwaniem dla Zdrowia.

Alicja Baska. Zdjęcie: archiwum prywatne
Alicja Baska. Zdjęcie: archiwum prywatne
„FOOD SERVICE”: Czy mogłabyś na wstępie opowiedzieć o swojej drodze do diety roślinnej?
ALICJA BASKA: Nie pamiętam jednego momentu – nigdy nie było konkretnego punktu zwrotnego, w którym zdecydowałam „od jutra przechodzę na dietę roślinną”. To proces, który zaczął się gdzieś w okolicach liceum, choć o zmianie w „roślinnym kierunku” z pełną świadomością zadecydowałam w pierwszych latach moich studiów na kierunku lekarskim. Wtedy natknęłam się na badania dr. Deana Ornisha, cały ruch medycyny stylu życia w Stanach Zjednoczonych mocno związany z niskoprzetworzoną dietą roślinną oraz pracą dr. Michaela Gregera.

Z tego narodził się u mnie pomysł na konferencję poświęconą żywieniu skierowaną do przyszłych lekarzy – Food Medicine Conference. Podczas organizacji jej kolejnych edycji wiele się nauczyłam, poznałam wielu dietetyków i lekarzy również promujących ten sposób odżywiania i nie miałam już wątpliwości, że właśnie tak chcę się odżywiać. Chciałam również, aby moi przyszli pacjenci oraz inni medycy posiadali wiedzę na ten temat i mogli sami dokonać takiego wyboru. Kolejne lata utwierdziły mnie zarówno w moich wyborach żywieniowych, jak i kierunku pracy zawodowej. Dziś, odpowiadając na pytanie o to, dlaczego na co dzień odżywiam się roślinnie, zaznaczam zarówno zdrowotną, środowiskową, jak i etyczną perspektywę.

Zdjęcie: Shutterstock.com
Zdjęcie: Shutterstock.com
Czy twoim zdaniem dieta roślinna a dieta wegańska to to samo, czy widzisz to jako dwa różne style? Czy powinniśmy w ogóle używać słowa dieta?
Warto zwrócić się tu w kierunku nomenklatury anglojęzycznej. Odpowiednikiem „diety roślinnej” w języku polskim wydaje się „plant-based diet”, czyli model diety, która bazuje na produktach pochodzenia roślinnego, ale może – choć nie musi – zawierać produkty pochodzenia zwierzęcego. Brytyjskie Towarzystwo Dietetyczne pośród diet roślinnych wyróżnia m.in. dietę wegańską, wegetariańską, lakto-wegetariańską, owo-wegetariańską czy fleksitariańską. To, co charakteryzuje diety roślinne i jest najważniejsze z perspektywy zdrowotnej i środowiskowej, to kierunek – ograniczenie lub całkowita redukcja produktów pochodzenia zwierzęcego. Diety roślinne jako grupa są wpisane między innymi w wytycznych profilaktyki i leczenia chorób sercowo-naczyniowych czy cukrzycy typu 2 jako rekomendowany model odżywiania.

To, czego nie uwzględnia nazwa „dieta wegańska” (oraz często inne sformułowania kryjące się w grupie diet roślinnych), to jakość modelu żywienia, o którym decyduje m.in. stopień przetworzenia poszczególnych produktów czy odpowiednie ich bilansowanie. Dieta wegańska w XXI w. nie jest już synonimem zdrowego odżywiania, np. modelu „whole-food, plant-based”, czyli opartego na niskoprzetworzonych produktach pochodzenia roślinnego. Z tego względu zdecydowanie częściej sama posługuję się terminem „niskoprzetworzonej diety roślinnej”.

Co do samego słowa „dieta”: z definicji powinno być ono dość neutralne w odbiorze – oznacza po prostu sposób odżywiania lub styl życia (jęz. starogrecki). Niestety w kulturze, w której żyjemy, termin ten zaczął być utożsamiany z krótkimi, restrykcyjnymi „dietami cud” – czymś tymczasowym, wdrażanym najczęściej w celu redukcji masy ciała i poprawy wyglądu. Nie kojarzy się zbyt dobrze i niesie ze sobą przekonanie dotyczące krótkotrwałości wprowadzanych wraz z dietą zmian. Dlatego coraz częściej zamiast o dietach mówimy o „modelach odżywiania”, choć oczywiście technicznie oba sformułowania są poprawne.

Zdjęcie: Shutterstock.com
Zdjęcie: Shutterstock.com
Jaki jest stan badań dotyczący prawidłowego modelu odżywiania uwzględniający zdrowie ludzi oraz wpływ na środowisko? Jakie miejsce w tych rekomendacjach zajmuje roślinny sposób żywienia?
Badania jasno wskazują, że optymalny dla zdrowia człowieka model odżywiania to niskoprzetworzona dieta roślinna, która eliminuje lub w znaczny sposób ogranicza spożycie mięsa przetworzonego i czerwonego oraz ogranicza spożycie wysokotłuszczowego nabiału. Badania (np. słynne EPIC Study) wskazują, że ponad 90% przypadków cukrzycy typu 2, 80% zawałów serca, 50% udarów i blisko 40% nowotworów moglibyśmy uniknąć, stosując na co dzień zasady zdrowego stylu życia (dieta oparta przede wszystkim na produktach pochodzenia roślinnego, regularna aktywność fizyczna, utrzymanie prawidłowej masy ciała, ograniczenie konsumpcji alkoholu, niepalenie). Myślę, że z perspektywy dzisiejszych badań naukowych możemy powiedzieć, że mamy kilka różnych modeli odżywiania, które pozwolą cieszyć się zdrowiem i ograniczyć negatywny wpływ sektora żywnościowego na zmiany klimatu. To, co je łączy, to bazowanie na niskoprzetworzonych produktach pochodzenia roślinnego. Pozostałymi elementami możemy indywidualnie zarządzać, decydując o udziale innych grup produktów w zależności od naszego stanu zdrowia, preferencji oraz innych czynników.

Aktualny stan wiedzy pozwala nam także stwierdzić, że dieta współczesnego człowieka nie musi zawierać żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego. Oczywiście zawsze przy takich stwierdzeniach należy zwrócić uwagę na to, że dieta w pełni roślinna musi być właściwie zbilansowana i uwzględniać suplementację (np. witaminą B12). „Właściwe bilansowanie” nie dotyczy wyłącznie diety roślinnej. Patrząc na trwającą pandemię chorób dietozależnych, której najbardziej widoczną manifestacją jest ponad 60-procentowy odsetek osób z nadmiarową masą ciała w Polsce, czy możemy uznać, że modele odżywiania wybierane współcześnie przez naszych rodaków nie wymagają prawidłowego zbilansowania…?

Czy coraz większa popularność posiłków roślinnych, łatwo dostępnych na półkach sklepowych oraz w coraz lepiej prosperujących restauracjach wegańskich jest twoim zdaniem krokiem w kierunku poprawy nawyków żywieniowych i dbania o zdrowie?
I tak, i nie. Cieszy mnie łatwa dostępność wzbogaconych w wapń napojów roślinnych, np. sojowego, tofu w każdym osiedlowym sklepie, rosnąca popularność nasion roślin strączkowych jako bohatera głównego dania w wielu kartach restauracyjnych. Martwi za to dynamiczny rozwój roślinnej żywności wysokoprzetworzonej, zawierającej duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych (np. z oleju kokosowego czy palmowego), soli, niskiej jakości białka (np. z glutenu pszennego).

Myślę, że kolejne lata będą bardzo ważne pod kątem wyznaczania kierunku odpowiedzialnego rozwoju marek roślinnych. Nie chodzi o to, żeby teraz burgera wołowego zastępować burgerem z nie-mięsa, choć rozumiem, że dla niektórych może to być ważny element transformacji nawyków żywieniowych. Tak naprawdę produkty, które powinny stanowić fundament niskoprzetworzonej diety roślinnej były dostępne w Polsce, i to w przystępnej cenie, już od dekad – myślę o nasionach roślin strączkowych, kaszach i innych produktach z pełnego ziarna, warzywach, owocach, orzechach… Cieszę się natomiast, że coraz więcej mówimy, jak z tych produktów przygotować pyszne i szybkie dania – wielu blogerów kulinarnych zrobiło naprawdę mnóstwo dobrego na rzecz – wciąż niestety pozaszkolnej – edukacji kulinarnej.

Czy mogłabyś powiedzieć, gdzie najchętniej jadasz poza domem? Czy masz jakiś klucz, którym się kierujesz przy wyborze miejsca?
W Warszawie, gdzie mieszkam na co dzień, takich miejsc jest sporo. Staram się śledzić nowo pojawiające się lokale, choć oczywiście mam kilka takich, do których regularnie wracam. Cieszy mnie to, że coraz częściej miejsca serwujące pyszne roślinne jedzenie to lokale, które wcale nie są kierowane tylko do „roślinożerców”. W kartach pojawiają się dobrze oznaczone wersje wegetariańskie lub wegańskie.
Lubię, gdy w potrawie „dużo się dzieje”, zaskakuje – nową formą, połączeniem, fakturami, co paradoksalnie nie musi oznaczać, że danie jest jakoś szczególnie skomplikowane – bywa wręcz odwrotnie. Lubię też próbować takich rzeczy, o których wiem, że nie przygotowałabym ich sama w domu.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Agata Noszczyk (Good Place): Kuchnia roślinna, czyli zdrowa?

- A, to taka zdrowa kuchnia? - zapytała kelnerkę starsza pani. - Roślinna, to pewnie zdrowa? Nigdy nie wiem, co odpowiedzieć.

Bez mięsa, ale zdrowo. Jak zblilansować roślinny posiłek?

Dania przygotowane bez produktów odzwierzęcych muszą być automatycznie zdrową alternatywą dla mięsnych posiłków. To oznacza, że powinny być odpowiednio zbilansowane pod kątem wartości odżywczych, przede wszystkim białka. A o tym szefowie kuchni, niestety, często zapominają.

Jemy oczami. Jak prezentacja jedzenia wpływa na nasz apetyt?

O tym, jak danie nam smakuje w dużej mierze decyduje estetyka jego podania. Często rezygnujemy z jakiejś potrawy, bo nie zachęca nas ona wyglądem czy teksturą. Jak wizualny aspekt jedzenia wpływa na doznania smakowe? Wyjaśnia Magdalena Hajkiewicz-Mielniczuk, psychodietetyk i ekspert Restaurant Week.

Alicja Michałowska: Czy "mięsne" nazwy roślinnych alternatyw wprowadzają w błąd?

Językowy spór o nazewnictwo roślinnych substytutów mięsa wywołuje sporo emocji w debacie publicznej, także w branży spożywczej.

Co piąty Polak uważa, że dieta roślinna jest niekorzystna dla zdrowia. To mit!

Mimo rosnącej popularności diety roślinnej, wciąż funkcjonuje wiele mitów na jej temat. Aż co piąty Polak uważa, że jest ona niekorzystna dla zdrowia. - Nic bardziej mylnego - mówi Joanna Lotkowska, dietetyczka ProVeg.

Agata Noszczyk: Roślinne dla wszystkich!

Jak funkcjonują stereotypy na temat płci i jaki wpływ mają na nasze wybory żywieniowe? Czy posiłki dzielą się na te, które są przeznaczone dla kobiet, i te uznane za "męskie"? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Agata Noszczyk, szefowa kuchni Good Place w Gliwicach, ambasadorka Chefs for Change.

Inne kategorie

Podcasty

Konsument, który żyje w poczuciu zagrożenia: jak z nim prowadzić dialog? [PODCAST]

Jak zmieniają się konsumenci i jak zmieniają się producenci? W jaki sposób obie te grupy odczuwają niepokoje i jak warto na nie reagować - opowiada Małgorzata Cebelińska, dyrektor handlu firmy Mlekpol.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej