x

Adam Pawłowski: Super-Bolgheri

Kategoria: Wino    11.10.2022

Tradycyjnie najlepsze wina Toskanii powstawały w głębi lądu u podnóży Apeninów, a te zlokalizowane na wybrzeżu uchodziły za źródło prostych i niezobowiązujących trunków do codziennej konsumpcji. Pół wieku temu za sprawą jednego wpływowego wizjonera ten porządek został zaburzony.

Adam Pawłowski, Fot. archiwum własne
Adam Pawłowski, Fot. archiwum własne
Apelacja Bolgheri, bo o niej mowa, leży w nadmorskiej prowincji Livorno. Nazwę zawdzięcza małej wiosce, której znakiem rozpoznawczym jest monumentalny zamek, a symbolem słynna aleja cyprysowa łącząca Bolgheri z San Guido. Położenie winnic jest zjawiskowe. Od strony zachodniej w słońcu mieni się lazur morza, a od wschodu wyrastają solidnej wielkości góry. Klimat jest ciepły, śródziemnomorski, z długim okresem wegetacyjnym i wyjątkowo suchym latem. Morskie bryzy łagodzą go i redukują poziom wilgoci w winnicach, co przekłada się na zdrowie winorośli i owoców. To raj dla gruboskórnych odmian, takich jak cabernet sauvignon czy merlot. Większość gleb stanowią piaszczysto-gliniaste podłoża z elementami żwiru u podnóży gór i skamielinami morskimi na wybrzeżu. Gleby są na tyle głębokie, że pozwalają winoroślom mocno się zakorzeniać i korzystać z naturalnych rezerwuarów wody, ale winiarze nie ukrywają, że w okresach suszy ratują się nawadnianiem. Kilkusetletnia historia uprawy winorośli w regionie to seria wzlotów i upadków. Wysiłki lokalnego agronoma Guidalberto della Gherardesca, który jeszcze w XIX w. nakreślił terytorium apelacji Bolgheri i orientował wina na wysoką jakość, zniweczone zostały przez plagę filoksery. Kolejne pół wieku w Bolgheri stało pod znakiem wina bez polotu do codziennej konsumpcji.

Potencjał tego nadmorskiego regionu dostrzegł markiz Mario Incisa della
Rocchetta, który w latach 30. poślubił hrabinę Clarice della Gherardesca i przeprowadził się do regionu. Był on wielkim fanem win z Bordeaux i na tę właśnie modłę chciał robić wino w Bolgheri. Nasadził więc pierwsze w regionie cabernet sauvignon i leżakował je kilka lat we francuskim dębie. Tak w ilości zaledwie kilku tysięcy butelek powstała słynna Sassicaia, która przez pierwsze dwie dekady była winem przeznaczonym jedynie do własnej konsumpcji. Po namowach syna Niccolò i siostrzeńca Piero Antinori markiz Mario Incisa zdecydował się na sprzedaż wina. Pierwszym komercyjnym rocznikiem Sassicaia Tenuta San Guido był 1968, który na rynek wyszedł po czterech latach. Kamieniem milowym sytuującym wino na szczycie listy cabernet sauvignon z całego świata była przeprowadzona w 1978 r. ślepa degustacja magazynu „Decanter”, w której Sassicaia pokonała największe tuzy bordoskie i nie tylko. Status ikony zapewniło jej 100 punktów od krytyka Roberta Parkera za rocznik 1985. Butelki Sassicaia z najlepszych roczników osiągają ceny nawet kilku tysięcy euro i nieprzerwanie od wielu lat są obiektem zainteresowania kolekcjonerów i najlepszych restauracji na świecie.

Sukces Tenuty San Guido był trampoliną dla innych producentów regionu. Ostatnie trzy dekady to prawdziwy wysyp nowych projektów idących w ślady Sassicaia takich jak Ornellaia, Grattamacco, Le Macchiole czy Guado al Tasso. W związku z tym, że cabernet sauvignon i merlot nie są tradycyjnymi lokalnymi szczepami Toskanii, przez pierwsze lata najlepsze wina Bolgheri, w tym Sassicaia, były etykietowane jako Vino da Tavola, czyli wina osadzone najniżej w hierarchii włoskiego prawa winiarskiego. Nie przeszkadzało to im stać się pożądanymi przez konsumentów i wysoko ocenianymi przez krytyków, którzy okrzyknęli je mianem tzw. supertoskanów.

Po wielu latach lobbowania, w 1983 r., producenci Bolgheri doczekali się statusu apelacji DOC, a w 1994 r. Tenuta San Guido jako jedyny producent we Włoszech został uhonorowany apelacją DOC w ramach jednej posiadłości pod nazwą Bolgheri Sassicaia DOC. Dzisiaj Bolgheri to 66 producentów działających na obszarze 1300 ha. W większości są to projekty butikowe zorientowane na wina premium i super premium. Niedawno Sassicaia obchodziła 50-lecie komercyjnej działalności i aż trudno uwierzyć, że na tej „pustyni” winiarskiej w ciągu tak krótkiego okresu powstał region rozdający karty w kategorii fine wine.

Autor tekstu: Adam Pawłowski
O AUTORZE
Adam Pawłowski
Pierwszy Polski Master Sommelier. Mistrz Polski Sommelierów 2014, laureat nagrody Akademii Gastronomicznej w Polsce Ars Coquinaria 2017 w kategorii Mistrz Mistrzów. Wykładowca i egzaminator the Court of Master Sommeliers, certyfikowany wykładowca The Wine & Spirit Education Trust. Członek Stowarzyszenia Sommelierów Polskich. Współautor książki „Gościnność. Sztuka dobrej obsługi w gastronomii”.

Zobacz także

Lokalność, sztuka i polska kultura winiarska - za nami kolacja Taste the Wine w Concordia Taste

Polskie wina oraz dania rodzimej kuchni były bohaterami degustacji Taste the Wine, która odbyła się 24 listopada w poznańskiej restauracji Concordia Taste. Goście obejrzeli też premierę reportażu o polskich winnicach i licytowali limitowane butelki z etykietami stworzonymi przez krajowych artystów.

Wow Fest Christmas 2022

To już piąta edycja świątecznego festiwalu Wow Fest Christmas - impreza odbędzie się w 10-11 grudnia w warszawskiej Hali Koszyki.

Kalifornijscy winiarze zapowiadają wysoką jakość rocznika 2022

Wszystko wskazuje na to, że w Kalifornii rocznik 2022 będzie obfitował w wina wysokiej jakości - skoncentrowane i złożone.

Taste The Wine - polska kolacja degustacyjna w Concordia Taste

Winiarskie perełki z trzech polskich winnic będą główną atrakcją Taste The Wine - polskiej kolacji degustacyjnej, która 24 listopada odbędzie się w poznańskiej restauracji Concordia Taste. W programie także aukcja charytatywna dzieł sztuki na… butelkach i fotografii z winobrania.

Adam Pawłowski: Waszyngton - wina nieodkyte

Często jestem pytany o wskazanie "regionów winiarskiego jutra", w których dzieją się ekscytujące procesy wnoszące nową jakość do świata wina. Jednym z tych nieodkrytych miejsc jest dla mnie stan Waszyngton.

Jak sprzedawać wino w restauracji, gdy nie ma sommeliera na pokładzie

Wino drożeje, więc zwiększanie jego sprzedaży w restauracji staje się nie lada wyzwaniem. Jak się z nim zmierzyć? Zwłaszcza gdy nasz koncept nie przewiduje obsługi sommelierskiej?

Inne kategorie

Podcasty

Lifestyle czy zwykła konsumpcja: gdzie tu jest miejsce dla żywności [PODCAST]

Czy zakup tego bądź innego napoju czy przekąski jest emanacją stylu życia? I na ile w czasach inflacji jest miejsce na taką manifestację? Dyskutujemy z Szymonem Mordasiewiczem z GfK.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej