x

Aleksander Baron stawia na ziemniaczany fast food Kartoszki na warszawskim brzegu Wisły

Kategoria: Miejsca    02.06.2022

Znany i ceniony szef kuchni Aleksander Baron otworzył w Warszawie Kartoszki - fast food serwujący grillowane ziemniaki z 14 wariantami przeróżnych farszów: od gzika, przez tzatziki, wędzony ser z Wiżajn czy boczniaki, po kimchi.

Znany i ceniony szef kuchni Aleksander Baron otworzył w Warszawie Kartoszki – fast food serwujący grillowane ziemniaki z 14 wariantami przeróżnych farszów, od gzika po kimchi. Zdjęcie: materiały prasowe
Znany i ceniony szef kuchni Aleksander Baron otworzył w Warszawie Kartoszki – fast food serwujący grillowane ziemniaki z 14 wariantami przeróżnych farszów, od gzika po kimchi. Zdjęcie: materiały prasowe
Kartoszki, niewielki punkt z grillowanymi ziemniakami nadziewanymi bogatym farszem działa w klubie Barka nad Wisłą. To pływająca klubokawiarnia zlokalizowana przy warszawskich Bulwarach Wiślanych.
– Chodziło mi to po głowie już kilkanaście lat. Chciałem stworzyć format prostego fast  foodu, polskiego, opartego właśnie na ziemniakach i będącego alternatywą dla wszystkiego, co już jest na rynku – mówi Aleksander Baron.

Zaczęło się od tony ziemniaków
Bezpośrednia inspiracja dla Kartoszków pojawiła się nieoczekiwanie i wynikała z potrzeby chwili. Krótko po wybuchu wojny w Ukrainie pomysłodawca ziemniaczanego fast foodu zaangażował się wraz z zespołem warszawskich kucharzy, wolontariuszy i mieszkańców stolicy w przygotowywanie posiłków dla uciekających przed wojną uchodźców.

– Skrzyknęliśmy całe warszawskie gastro, chętnych i wolontariuszy, po to, by nakarmić przyjeżdżające na Dworzec Zachodni osoby z Ukrainy. Powstała cała struktura, udało nam się wyżywić wiele tysięcy ludzi. Pewnego dnia zadzwonił do mnie pan Łukasz i powiedział, że ma tonę ziemniaków, które chciałby nam przekazać. Okazało się, że niezależnie od tego, czego byśmy do tych ziemniaków nie dodali, to i tak deklasowały one wszystkie inne dania. Były najbardziej pożądane – opowiada Aleks Baron.

Kartoszki z wędzonym serem z Wiżajn - propozycja Aleksa Barona. Zdjęcie: materiały prasowe
Kartoszki z wędzonym serem z Wiżajn - propozycja Aleksa Barona. Zdjęcie: materiały prasowe
Bez mięsa czy z wieprzowiną?
Bazę Kartoszek stanowi zawsze grillowany, gorący ziemniak uzupełniony o dodatki na zimno lub ciepło. Część z nich to dobrze znane połączenia jak wielkopolski gzik czy litewski śledź z cebulą w oleju, część zaś stanowi zestawienia mniej typowe, wśród których znajdziemy np. wegański sos bolognese czy kimchi z serem z Wiżajn. Każdy z czternastu wariantów kartoszków dostępny jest w jednym z dwóch rozmiarów: średnim (250 g) i dużym (500 g).

Kartoszki  Dirty Pork według  Aleksa Barona, czyli ziemniaki z dodatkiem długo pieczonej łopatki wieprzowej. Zdjęcie: materiały prasowe
Kartoszki Dirty Pork według Aleksa Barona, czyli ziemniaki z dodatkiem długo pieczonej łopatki wieprzowej. Zdjęcie: materiały prasowe
Początek czegoś większego

Jak na razie Kartoszki funkcjonują jako niewielki punkt gastronomiczny z czternastoma wariantami faszerowanych ziemniaków, ale pomysłodawca konceptu ma poważne plany.

– Testujemy rynek, obserwujemy reakcje ludzi, patrzymy co się sprzedaje, co komu smakuje. Docelowo będę chciał z tego zrobić coś większego. Na razie, uczymy się, szukamy sposobów na to, by jak najlepiej grillować ziemniaki – mówi Baron.

Frankońskie wina i niemieckie smaki
Kartoszki to nie jedyny projekt, w który w ostatnim czasie zaangażował się warszawski szef kuchni. Jest on także odpowiedzialny za stworzenie wiosennego menu w lokalu Frank, warszawskim wine barze i sklepie skupionym na winach z Frankonii, historycznej krainy Niemiec będącej dziś częścią Bawarii. Ofertę Franka tworzą potrawy kuchni niemieckiej lub nią inspirowane sparowane z odpowiednimi trunkami.

– Ta kuchnia łączy się z winem świetnie, bo jest maślano-tłusta, śmietanowa. Mówi się, że niemieckie samochody są przewartościowane, a niemieckie wina niedowartościowane. Rzeczywiście, gdy zacząłem się w to zagłębiać, okazało się, że wina z Frankonii są wyjątkowe, a czasami nawet wybitne. Postanowiłem podjąć się ułożenia tej karty i nazwałem ją zaczepnie „Niemiecki tapas” – wyjaśnia autor menu warszawskiego winebaru.

Autor tekstu: Przemysław Ziemichód
O AUTORZE
Przemysław Ziemichód
Dziennikarz i bloger kulinarny z ponad dziesięcioletnim stażem, specjalizujący się w tematyce alkoholi. Publikował m.in. w Polsce Times, Gazecie Krakowskiej, Naszemiasto.pl, Zwierciadle, Gotujmy.pl, Polki.pl, Cookmagazine.pl. Prowadzi podcast o alkoholach Strefa Wolnocłowa oraz blog Foodiesworld.pl

Zobacz także

Pop-up restauracji Epoka na Nocnym Markecie w Warszawie

Jak fine diningowa restauracja poradzi sobie w warunkach ulicznych? Przekonamy się podczas pop-upu restauracji Epoka na Nocnym Markecie w Warszawie! Szef kuchni Marcin Przybysz stworzył na tę okazję menu, w którym współczesne interpretacje historycznych przepisów przekłada na język comfort foodu.

Bałkańska Dusza na Saskiej Kępie pod wodzą Adama Chrząstowskiego

Adam Chrząstowski został szefem kuchni w warszawskiej restauracji Bałkańska Dusza. Przygotowuje tam potrawy na tradycyjnym bałkańskim grillu, ale w menu znajdziemy takie specjały jak m.in. pączek z grasicą czy bycze jądro w podwędzanej białej czekoladzie.

Druga restauracja MAX Premium Burgers w Poznaniu już otwarta

MAX Premium Burgers - najstarsza szwedzka sieć restauracji serwująca burgery - otworzyła drugi lokal w Poznaniu, a tym samym - siedemnasty w Polsce.

Nowe restauracje w Fabryce Norblina

Gastronomiczna oferta Fabryki Norblina poszerzyła się o nowe lokale. To Bocca Ristorante & Pizzeria z włoską kuchnią i pizzą neapolitańską, SOUL on the grill serwujący amerykański comfort food i restauracja Paradiso z kuchnią międzynarodową. Za kilka dni otworzy się legendarny tex-mex - Blue Cactus,

Nowa kawiarnia Green Caffè Nero w sercu Wrocławia

Green Caffè Nero poszerzyła sieć swoich kawiarni o nowy lokal przy ul. Szewskiej 8 we Wrocławiu. Nowoczesna architektura miejsca oraz jego usytuowanie wśród ceglanych kamienic odzwierciedlają kontrasty, którymi zachwyca turystów to pełne historii miasto.

Morski Zając w Kuźnicy stawia na własną palarnię i własną markę kawy

Restauracja Morski Zając w Kuźnicy na Półwyspie Helskim uruchomiła własną kawową palarnię. Wypala w niej kawę, którą sprzedaje pod marką Baltissima. Można jej się napić w lokalu lub kupić na wynos.

Inne kategorie

Podcasty

Koniec papierowego kubka jest bliski? [PODCAST]

Ekologia coraz mocniej oddziałuje na wszystkie sfery życia i powoli wkracza także tam, gdzie jeszcze nie tak dawno w ogóle o niej nie myślano - do kawiarni, restauracji, barów. Jak ekologicznie prowadzić gastronomię? Rozmawiamy o tym z Krzysztofem Rzymanem, właścicielem kawiarni STOR w Warszawie.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej