x

Tomasz Źródłowski: Back to the future. Czyli krótko o tym, że zawsze będzie coś nie tak

Kategoria: Lifestyle - blog    17.05.2022

Trudno w wojennych realiach tryskać optymizmem. Jest co najmniej kilka polskich powiedzeń, które doskonale nadają się do opisania otaczającej nas rzeczywistości.

Tomasz Źródłowski
Tomasz Źródłowski
Nie przytoczę żadnego z nich, bo wszystkie mają nieco wulgarny charakter, więc redakcja i tak nie puści tego do druku. Ale sami dobrze wiecie, co wam się ciśnie na usta, gdy ktoś was pyta „jak tam?”. 

Wcale jednak nie chcę pisać o tym, że optymizm świadczy teraz o zaburzeniu psychicznym. Chciałbym, żebyśmy się dzisiaj wspólnie zastanowili nad tym, jaka w tym wszystkim jest rola barów. Chyba po raz pierwszy w moim tekście koncept baru jest totalnie nieistotny. Jeżeli bar nadal jest miejscem, w którym spotykają się ludzie, będzie pasował do tych rozważań. 

A pytanie jest następujące: czy nasz punkt gastronomiczny jest, czy też nie jest zaangażowany społecznie? Co to w ogóle znaczy „zaangażowany bar”? Ja za żadne pieniądze nie podejmę się jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Według mnie wystarczy, że ktoś sam się uważa za zaangażowanego. Nie interesuje mnie, w jaki sposób reaguje na kryzysową sytuację ani w jakim stopniu przestawił swój model (nadal przecież biznesowy!), żeby zareagować. Od ciszy w social mediach, przez błyskawicę na szybie, aż do gotowania na granicy – sposobów na zaangażowanie jest wiele i każdy jest dobry. Nikt nie może nikomu dyktować, jak ma przeżywać swoje emocje. Mówimy tak naprawdę o jakimkolwiek zdarzeniu, które ma wielki wpływ na społeczeństwo. Teraz to napaść noworadzieckiej Rosji na Ukrainę, wcześniej to były np. strajki kobiet. 

Z perspektywy biznesowej możemy stać w totalnej opozycji do społecznych emocji, a więc także emocji naszych gości. Jeśli każą nam one wylewać ruską wódkę do zlewu albo czyścić nią podłogę, to w momencie gdy ona została kupiona wcześniej i teraz stoi w twoim magazynie, nie zrobisz krzywdy nikomu poza sobą. Taka jest smutna prawda. 

Oklejając szyby lokalu symbolem błyskawicy, narażasz się na to, że przeciwnicy strajków kobiet wybiją ci okna. Jeśli będziesz udawał, że nic się nie dzieje, to okaże się, że twoi gości pójdą tam, gdzie będą czuli atmosferę do dialogu. 

Jest takie durnowate stwierdzenie, że bary służą do tego, aby faceci mogli podrywać panny. W trakcie ostatnich kilkunastu miesięcy przekonałem się, że jest to jedna z najgłupszych tez na temat baru. Moim zdaniem ten czas pokazał, że bary działają po to, abyśmy mogli ze sobą porozmawiać. Nikt młodym barmanom nie będzie już opowiadał, że przy barze nie gada się o polityce i religii. Bzdura! Oczywiście, że się gada, od tego właśnie są bary. 

Zajmując jasne stanowisko w jakiejś sprawie, narażasz się na dobre i złe reakcje. Nawet przy z pozoru oczywistych kwestiach ktoś może ci zarzucić, że robisz coś pod publiczkę albo że uprawiasz marketing na cudzej tragedii. Z tym nie wygrasz. Zdaje się, że niektórzy po prostu bardzo nie chcą wierzyć w to, że „ludzi dobrej woli jest więcej”... 

Podsumowując: należy myśleć i działać w długiej perspektywie, ale odruchy człowieczeństwa to jest dokładnie to, czego nam trzeba w momentach pospolitego ruszenia. Gdy patrzysz w lustro na koniec dnia, sam wiesz, czy twoje zaangażowanie płynęło z serca. Jeżeli czujesz, że nic więcej nie mogłeś zrobić, to nikt nie ma prawa cię osądzać. Bo czasami największą formą zaangażowania bywa po prostu otwarcie drzwi.

Felieton ukazał się w „Food Service" 4/2022 nr 214.

Autor tekstu: Tomasz Źródłowski
O AUTORZE
Tomasz Źródłowski
Twórca kolektywu Creative Gastronomy. Stara się zarażać pasją do profesjonalizmu i bezinteresowną chęcią robienia ludziom dobrze. Od 2013 r. pracował za barem. Przez długi czas zawodowo i prywatnie związany był z krakowskim Mercy Brown. Wielki entuzjasta startów w konkursach barmańskich, które uważa za doskonałą platformę do wymiany doświadczeń i trampolinę rozwoju. Amator przelewania swoich myśli na papier oraz zadawania filozoficznych pytań w świecie gastronomii.

Zobacz także

Karolina Kosno: Na zwykłym czy pistacjowym?

Coraz szersza grupa klientów wybiera mleka roślinne. Kawiarnie starają się dopasować do panującego trendu odchodzenia od mleka krowiego i prezentują swym gościom atrakcyjne oferty, by zadowolić jak największą liczbę osób. Czy koszt napojów roślinnych jest w polskich kawiarniach zadowalający?

Tomasz Źródłowski: Nie znam się na kawie

To będzie interesujący felieton traktujący o tym, że kawa to w ofercie gastronomicznej dziwny produkt spełniający wielorakie zadania.

Adam Chrząstowski: Bocuse'owy Budapeszt

Budapeszt po raz kolejny gościł europejską selekcję konkursu Bocuse d’Or, tym razem edycję 2022-23. Węgrzy świetnie wykorzystali organizację imprezy tej rangi w 2016 r. dla promocji rodzimej gastronomii i postanowili to powtórzyć. Udało im się bardzo dobrze.

Michalina Szczepańska: Sklepy i kawiarnie. Kooperacja czy konkurencja?

Czy istnieje możliwość, by sklepy i kawiarnie bez zakłóceń funkcjonowały razem na rynku kawiarnianym? Coraz większa ilość sklepów zapewnia nam przestrzeń na wypicie dobrej kawy, tym samym stając się konkurencją dla kawiarni.

Przedwojennych kawiarni czar - kawowy rynek 20-lecia międzywojennego

Wsiadamy do wehikułu czasu i przenosimy się w czasy 20-lecia międzywojennego, by sprawdzić, czy ówczesny rynek kawy i kawiarni w stolicy odbiegał znacznie od tego, który znamy obecnie. Kawową historię zbadał Bartosz Paluszkiewicz, barman i autor piszący o przedwojennej gastronomii.

Adam Chrząstowski: Drugie dno

Piszę niniejszy felieton w pociągu relacji Warszawa - Berlin. Jadę do Poznania na trening przygotowawczy przed półfinałem Bocuse d’Or, który odbędzie się w Budapeszcie*.

Inne kategorie

Podcasty

Wegańskie słodycze: jak to ugryźć? [PODCAST]

Dania wegańskie dobrze zadomowiły się już w polskich sklepach i restauracjach. Coraz częściej klienci mają ochotę również na ciasta i desery, które nie zawierają produktów odzwierzęcych, a cukiernie chętnie wychodzą im naprzeciw. Rozmawiamy o tym z Dominiką Targosz, ambasadorką Chef for Change.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej