x

Tylko 7 proc. Ukraińców pracowało w sektorze HoReCa, reszta do przyuczenia?

Kategoria: Twój biznes - wiedza    20.04.2022

Po wybuchu wojny w Ukrainie prognozowano, że cierpiąca na braki kadrowe HoReCa może zatrudnić część uchodźców. Niestety, wszystko wskazuje na to, że etat w hotelu czy restauracji bywa dla nich zbyt wymagający. Branżę czekają kolejne miesiące permanentnych poszukiwań ludzi do pracy.

Do tej pory zatrudnienie w Polsce znalazło blisko 63 tys. obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z wojną w ich kraju. Zdjęcie: Shutterstock.com
Do tej pory zatrudnienie w Polsce znalazło blisko 63 tys. obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z wojną w ich kraju. Zdjęcie: Shutterstock.com
Minione dwa lata nie obchodziły się łagodnie z pracodawcami działającymi w sektorze HoReCa. Gdy wydawało się, że wszystko wraca do normy, a hotelarze oraz restauratorzy starali się wyjść na prostą i budowali na nowo zespoły uszczuplone przez covid, jak bumerang wróciła kwestia braku kandydatów do pracy.

Według danych GUS, w czwartym kwartale 2021 r. największy w skali roku – 2,6 krotny – wzrost liczby wolnych miejsc pracy wystąpił w firmach zajmujących się zakwaterowaniem i gastronomią. Liczba nowo utworzonych stanowisk zwiększyła się niemal siedmiokrotnie.

Obecnie popyt na pracowników z obszaru HoReCa jest również bardzo wysoki, a przedsiębiorcy z tego sektora praktycznie każdego dnia poszukują kandydatów na etat w hotelu, restauracji, barze, kawiarni czy firmie cateringowej. W ciągu pierwszych dwóch tygodni kwietnia tylko na portalu pracuj.pl w sekcji hotelarstwo, gastronomia, turystyka ukazało się ok. 1,6 tys. ofert zatrudnienia (średnio 114 ofert dziennie).

Szansa dla uchodźców
Wielu pracowników w czasie covidu odeszło do innych branż, a na ich miejsce nie chcą przyjść kolejni. Po wybuchu wojny w Ukrainie, która spowodowała falę migracji naszych wschodnich sąsiadów do Polski, HoReCa była wskazywana jako jeden z sektorów mogących zatrudnić osoby uciekające ze swojej ojczyzny.

W przeciwieństwie do branż oferujących ciężkie zajęcia i skierowane przede wszystkim do mężczyzn, hotelarstwo i gastronomia – z uwagi na lżejszy rodzaj obowiązków i dużą liczbę wolnych etatów – wydawały się idealnym rozwiązaniem dla kobiet z Ukrainy, które rozważały podjęcie pracy nad Wisłą.

– Uchodźcy z Ukrainy nadal są dla branży HoReCa atrakcyjnymi, potencjalnymi kandydatami do pracy. W hotelu, jak i restauracji jest mnóstwo stanowisk, które są zupełnie niewidoczne dla gości. To zadania wykonywane na „zapleczu” przy przygotowywaniu usług lub zapewnianiu ich ciągłości. Nie wymagają one ani znajomości języka, ani doświadczenia. Istotne są tylko chęci do pracy. Mimo dość niskich oczekiwań względem kandydatów do zajęć na zapleczu, to właśnie w tych miejscach są największe braki kadrowe – mówi Rafał Krzycki, wiceprzewodniczący i sekretarz Rady w Izbie Gospodarczej Gastronomii Polskiej oraz wydawca Horeca Business Club. – Uważam, że te niższe stanowiska mogą być szansą zarówno dla uchodźców z Ukrainy szukających pracy, jak i dla pracodawców walczących z deficytem kadrowym – podkreśla ekspert.

Praca kosztem prywatnego życia
Niestety, chociaż otwartość firm z sektora hotelarsko-gastronomicznego na pracowników z Ukrainy jest bardzo duża, to wielu kandydatów (również naszych wschodnich sąsiadów) szuka etatów i podejmuje je w innych branżach, bo według nich stanowiska, które oferuje HoReCa wymagają dużego zaangażowania, ta praca często odbywa się kosztem ich prywatnego życia.

Z danych resortu rodziny wynika, że do tej pory zatrudnienie znalazło blisko 63 tys. obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z wojną w ich kraju. Blisko 30 tys. osób zatrudniono do wykonywania prostych zajęć. Niespełna 9 tys. osób zostało robotnikami przemysłowymi i rzemieślnikami, 6,4 tys. osób to pracownicy usług i sprzedawcy, niemal 5,4 tys. podjęło etat w biurze i prawie 2,5 tys. zarabia jako specjaliści.

Mimo wielu zalet HoReCa ma też słabe punkty wskazywane m.in. przez Barometr Zawodów na 2022 r., według którego deficyty kadrowe dotyczące kelnerów i barmanów, a także recepcjonistów najczęściej spowodowane są niechęcią do podjęcia pracy wynikającą z braku doświadczenia w obsłudze gości oraz niewystarczającą znajomością języków obcych.

Niskie zarobki
Innym z ważnych powodów niepodejmowania etatu w hotelu czy restauracji są niskie zarobki, praca na zmiany oraz w weekendy. Niedobór kucharzy, szefów kuchni i pokojówek w największym stopniu wynika z niesatysfakcjonujących zarobków (niskie płace), ale też czasu pracy – na zmiany i weekendy.

– Pracodawcy z sektora HoReCa chcący zatrudniać panie z Ukrainy znajdujące się obecnie w Polsce, powinni uczyć się na „błędach” swoich poprzedników tzn. przedsiębiorców, którzy mimo wcześniejszych deklaracji nie byli w stanie dostosować wielu męskich stanowisk do kobiet. Nie wzięli pod uwagę choćby braku znajomości tej grupy – jej potrzeb, planów czy mechanizmów, które dotyczą imigrantów. Jednym z nich jest fakt, że Ukrainki przebywające u nas z powodu wojny i gotowe zarabiać, często są tu same z dziećmi lub ze starszymi rodzicami i dla nich etat w branży wymagającej pracy po godzinach, na zmiany czy w weekendy jest zbyt dużym poświęceniem często niemożliwym do wykonania. Wiele z nich nie ma z kim zostawić dziecka, które wraca ze szkoły czy przedszkola. Część nie chce tego robić, nawet jeśli ich pociechą ma się kto zająć – zaznacza Magda Dąbrowska, wiceprezes Grupy Progres

Brak kompetencji
Nie bez znaczenia są również kompetencje zawodowe i znajomość języka polskiego, które dla pracodawców liczących na szybkie wdrożenie osób z Ukrainy i zatrzymanie ich w Polsce na dłużej mogą stanowić spore wyzwanie. Jak wynika z badania Grupy Progres – przeprowadzonego wśród 1 tys. Ukraińców, którzy przyjechali do naszego kraju po 24 lutego 2022 r. – 84 proc. z nich posługuje się tylko językiem ukraińskim lub rosyjskim, 19 proc. badanych zna też język angielski, a tylko 16 proc. mówi po polsku.

Jedynie 7 proc. badanych ma doświadczenie w branży HoReCa. Nawet jeśli nie jest ono oczekiwane, bo pracodawcy są w stanie nauczyć wszystkiego nowych pracowników, to jednak już samo przełamanie bariery językowej, w przypadku części stanowisk, będzie wymagało od nich np. zatrudnienia w firmie osoby – koordynatora – znającej język ukraiński lub zorganizowania podstawowego kursu językowego dla obcokrajowców.

– Brak doświadczenia czy znajomości języka polskiego będzie przeszkodą, tylko jeśli chodzi o stanowiska wymagające bezpośredniego kontaktu z gościem. Wcześniejszy etat w branży HoReCa czy posługiwanie się naszym ojczystym językiem nie są wymagane do pracy na „zapleczu” np. na tzw. zmywaku, w serwisie bankietowym czy housekeepingu – mówi Rafał Krzycki. – Wspomniane w badaniu 7 proc. ankietowanych, którzy mają doświadczenie w sektorze HoReCa, to znakomici kandydaci np. na pracowników kuchni, a jeśli znają język polski, mogą pracować np. jako kelnerki czy pracownicy recepcji w hotelach. To posady lepiej płatne, a nawet pozwalające wypracować dodatkową premię czy prowizję za sprzedaż usług. Jestem przekonany, że wszystkie osoby chcące dziś pracować w hotelarstwie czy gastronomii zostaną natychmiast zatrudnione, a stanowiska będą dopasowane do ich doświadczenia i znajomości języka polskiego czy angielskiego – zaznacza ekspert.

Zaoferować konkurencyjne warunki
Magda Dąbrowska dodaje, że pracodawcy myślący o zatrudnieniu pań z Ukrainy nie są na straconej pozycji, muszą jednak zaoferować konkurencyjne warunki. Argumentem przemawiającym za zatrudnieniem się w sektorze HoReCa, ale tylko na stanowiskach niewymagających znajomości przynajmniej języka angielskiego, mogą być np. bezpłatne posiłki dla kobiety i jej rodziny, bezpłatny dojazd do pracy czy zapewnienie rodzinnego zakwaterowania, a także elastyczny grafik pozwalający pogodzić opiekę nad dzieckiem i pracę. Obecnie takie benefity oferuje ok. jedna piąta przedsiębiorców z sektora HoReCa.


Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Piekarnie w potrzasku: długi rosną, popyt na chleb spada

Zaległości piekarni wobec kontrahentów w ciągu ostatniego roku wzrosły o 10,5% do pół miliarda zł - wynika z danych BIG InfoMonitor. Ceny chleba poszły w górę o 29%, a konsumenci kupują go mniej. Analitycy prognozują, że duża część firm piekarskich może nie dotrwać do wiosny.

Foodsi pozyskało 6 mln zł na rozwój. Dzięki temu uratuje jeszcze więcej jedzenia przed marnotrawstwem

Polski startup Foodsi, który rozwija platformę umożliwiającą zakup nadwyżek jedzenia z restauracji, piekarni i sklepów, pozyskał 6 mln zł w rundzie seed. Finansowanie zapewniły m.in. fundusze CofounderZone i Satus Starter oraz doświadczeni inwestorzy prywatni, m.in. założyciele Pyszne.pl.

Kawa - branżowe trendy i zmiany w preferencjach Polaków

Polska jest dla kawowej branży rynkiem z ogromnymi perspektywami rozwoju. Zmiany nawyków kawowych rodaków w czasie pandemii oraz międzynarodowe sukcesy polskich baristów przekładają się na wzrost kultury spożycia tego napoju - uważa Marcin Rusnarczyk, Mistrz Polski Baristów.

Kawiarnia to najlepsze miejsce na pierwszą randkę - uważa ponad połowa Polaków

Polacy uważają, że spotkania przy kawie to wciąż najlepszy sposób na randkę - wynika z nowego badania aplikacji randkowej Badoo. To miejsce wskazało aż 57% polskich singli, obalając tym samym przekonanie, że rozmowy przy małej czarnej lub dużej białej są już staromodne.

Pascal Brodnicki uruchamia restauracyjny codzienny catering PascalBox w eko-pudełkach

Na PascalBox.pl można już zarezerwować pięć posiłków dziennie z dostawą. To pierwszy z zaplanowanych formatów konceptu gastronomicznego PASCAL Franchise uruchamianego na podstawie umowy między Pascalem Brodnickim a spółką Food & Friends Polska S.A., której założycielami są Jan i Marek Rogala.

Wyposażenie kuchenne - ABC eksploatacji

Lodówki, zamrażarki, piece, kuchenki, płyty, zmywarki... Podpowiadamy, jak prawidłowo korzystać z wyposażenia kuchennego, aby nie doprowadzić do kosztownych w naprawie usterek.

Inne kategorie

Podcasty

Roślinne zamienniki w menu restauracji [PODCAST]

Coraz większa grupa Polaków deklaruje chęć ograniczenia spożycia mięsa, nie tylko w kuchni domowej, ale także podczas wizyt w restauracjach i spożywania dań na wynos. Chcąc trafić w ich gusta, warto rozważyć zmiany w menu lokalu na bardziej roślinne.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej