x

Garmaż od Ukrainek. W Warszawie wystartowała restauracja,w której gotują uchodźczynie wojenne

Kategoria: Miejsca    13.04.2022

Na warszawskiej Pradze powstała restauracja z ukraińskimi specjałami: barszczem, pielmieni czy kotletami po kijowsku. Gotują w niej Ukrainki, które musiały opuścić swoją ojczyznę w związku z trwającą wojną. Dań można spróbować na miejscu lub kupić je na wynos.

Garmaż od Ukrainek. Uchodźczynie gotują tu m.in. pielmieni czy pierogi. Zdjęcie: materiały prasowe
Garmaż od Ukrainek. Uchodźczynie gotują tu m.in. pielmieni czy pierogi. Zdjęcie: materiały prasowe
Pomysłodawcą tej inicjatywy jest grupa Arche, właściciel między innymi 16 hoteli na terenie całej Polski. Od momentu inwazji Rosji na Ukrainę hotele grupy goszczą Ukraińców poszukujących w naszym kraju dachu nad głową. Część uchodźczyń znalazła pracę w restauracji otwartej przy ul. Kijowskiej 1. Gotują w niej tradycyjne potrawy ukraińskie takie jak pielmieni, barszcz czy pierogi, w menu nie zabrakło miejsca także na słynne kotlety po kijowsku czy sernik na deser. Potrawy te można zjeść na miejscu albo kupić na wynos.

Garmaż od Ukrainek. Chętnych do spróbowania ukraińskich dań nie brakuje. Zdjęcie: materiały prasowe
Garmaż od Ukrainek. Chętnych do spróbowania ukraińskich dań nie brakuje. Zdjęcie: materiały prasowe
Obecnie lokal zatrudnia siedem uchodźczyń. Ósmą pracującą tam osobą jest mieszkająca w Polsce od 6 lat pani Krystyna, także pochodząca z Ukrainy. Pełni ona również rolę tłumaczki.
– W gastronomii łatwo się przebranżowić. Zatrudnione panie nie są kucharkami z zawodu. W Ukrainie zajmowały się zawodowo zupełnie innymi sprawami, np. Natalia była dyrektorem w żłobku, a Oksana miała swój sklep obuwniczy. Ale gotowały przecież dla swoich rodzin, i tak samo teraz z poszanowaniem tradycji gotują dla naszych gości  – mówi Dorota Wereszczyńska, menadżerka projektu Garmaż od Ukrainek.

Garmaż od Ukrainek - restauracja przy Kijowskiej 1 w Warszawie jest dla grupy Arche pierwszym, ale nie ostatnim lokalem tego typu.Zdjęcie: materiały prasowe
Garmaż od Ukrainek - restauracja przy Kijowskiej 1 w Warszawie jest dla grupy Arche pierwszym, ale nie ostatnim lokalem tego typu.Zdjęcie: materiały prasowe
Chętnych do spróbowania ukraińskich dań nie brakuje.
– Wśród naszych klientów są osoby, które pracują w okolicy, ale także żywi się tu lokalna społeczność. Zarówno emeryci, jak i studenci czy matki z dziećmi. Ci, którzy docierają z innych stron Warszawy, mówią nam, że przyjechali tu specjalnie, żeby pomóc. Naszym hasłem jest „Kupujesz, jesz, pomagasz” – opowiada Dorota Wereszczyńska.

Restauracja przy Kijowskiej 1 jest dla grupy Arche pierwszym, ale nie ostatnim lokalem tego typu.
– Garmaż od Ukrainek już zaczyna funkcjonować w naszych innych hotelach. Tam również zatrudnione są Ukrainki przygotowujące barszcz, pielmieni i pozostałe tradycyjne potrawy. Hotele Arche są w całej Polsce. Jedzenie będzie można zjeść w restauracjach hotelowych lub zabrać ze sobą na wynos – zapowiada menadżerka Garmażu od Ukrainek.

Autor tekstu: Przemysław Ziemichód
O AUTORZE
Przemysław Ziemichód
Dziennikarz i bloger kulinarny z ponad dziesięcioletnim stażem, specjalizujący się w tematyce alkoholi. Publikował m.in. w Polsce Times, Gazecie Krakowskiej, Naszemiasto.pl, Zwierciadle, Gotujmy.pl, Polki.pl, Cookmagazine.pl. Prowadzi podcast o alkoholach Strefa Wolnocłowa oraz blog Foodiesworld.pl

Zobacz także

Kino ze Smakiem - kolacja z filmem w barze Setki Powodów przy Muzeum Polskiej Wódki

Seans filmowy połączony z inspirowaną jego fabułą kolacją autorstwa Michała Brysia - to nowa oferta baru Setki Powodów w Muzeum Polskiej Wódki. - Dla mnie jako szefa kuchni, reżysera i aktora to okazja do stworzenia unikatowego wydarzenia, w którym połączymy sztukę filmową z kulinarną - mówi Bryś.

Pisarz Szczepan Twardoch stworzył kartę koktajli dla baru Lane’s w Warszawie

W stołecznym gin barze Lane’s w Hotelu Bristol można spotkać bohaterów powieści Szczepana Twardocha - zagościli tam Pokora, Ljubow, Widuch i Baronessa. Wszystko za sprawą autorskiej karty koktajli Lane’s by Szczepan Twardoch, którą pisarz współtworzył z szefem baru Arnoldem Skibą.

Kopenhaska Noma przestanie istnieć? "Bycie restauracją już nas nie definiuje"

Noma - najbardziej znana duńska restauracja i jedna z najlepszych na świecie - ogłosiła, że kończy działalność w dotychczasowej formule. Co dalej? W 2025 roku stanie się "gigantycznym laboratorium" pod szyldem Noma 3.0.

Piekarnia Dickery w kolejnym mieście. Gofry w kształcie penisa i waginy dostępne także w Katowicach

W Katowicach zadebiutowała piekarnia Dickery, która oferuje gofry w kształcie męskich i żeńskich narządów płciowych. To już kolejne miasto, w którym te kontrowersyjne wypieki są dostępne. Na otwarciu były tłumy.

McDonald's rośnie: ma już w Polsce ponad 500 lokali!

W 2022 r. McDonald's otworzył łącznie 30 restauracji, w tym 19 zarządzanych przez franczyzobiorców. Miniony rok przyniósł też otwarcie jubileuszowej 500. restauracji, która znajduje się w Wyszkowie. - Nie zwalniamy tempa. Przed nami kolejne otwarcia - zapowiada sieć.

Muzeum Fabryka Wódki w Krakowie

Krakowskie muzeum Fabryka Wódki otwarto w zabytkowym budynku po wybudowanej w latach 30. Wytwórni Wódek nr 11, późniejszej Destylarni Polmos. Trudno o lepszą lokalizację - te mury pamiętają wieloletnią pracę ludzi i urządzeń nad produkcją oraz rozlewem alkoholi kojarzonych do dziś.

Inne kategorie

Podcasty

Nowe kierunki rozwoju i nowe kategorie roślinnych produktów [PODCAST]

Jak zmienia się rynek roślinnych zamienników produktów odzwierzęcych? Czego możemy się spodziewać na wegańskich talerzach w niedalekiej przyszłości? Rozmawiamy o tym z Katarzyną Sałatą, przedstawicielką kampanii RoślinnieJemy.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej