x

Agata Noszczyk: Roślinne dla wszystkich!

Kategoria: Lifestyle - zdrowe odżywianie    11.04.2022

Jak funkcjonują stereotypy na temat płci i jaki wpływ mają na nasze wybory żywieniowe? Czy posiłki dzielą się na te, które są przeznaczone dla kobiet, i te uznane za "męskie"? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Agata Noszczyk, szefowa kuchni Good Place w Gliwicach, ambasadorka Chefs for Change.

Agata Noszczyk
Agata Noszczyk
Dom gościnny w Bieszczadach. Dzwoni mężczyzna, po sześćdziesiątce. Rezerwuje pokój z wyżywieniem na weekend dla siebie i żony. Gospodyni upewnia się, czy przyszły gość zdaje sobie sprawę, że śniadania i obiadokolacje są w pełni wegańskie. „Tak, jasne. To ja jem roślinnie, żona się już przyzwyczaiła. To nie pierwszy raz!” – odpowiada. 

Tę historyjkę usłyszałam od Moniki i Ani, właścicielek wegańskich pokojów gościnnych. Cieszę się z takich opowieści. Szczęśliwie byłam świadkiem, jak ów pan zajadał w milczeniu wszystkie pozycje z degustacyjnego menu pierwszego spotkania klubu kolacyjnego w tym domu, a jego zaskoczona żona wesoło komentowała, wszystko dla niej było takie nowe. Piękny widok. 

Nagle przed oczami staje mi inna sytuacja. Z mojej kuchni. Zamówienie na krem z topinamburu i kopytka z fasoli z pesto, „serkiem” z orzechów laskowych i gruszką. Układam na daniu mikroliście mizuny, jeszcze kilka kropel oliwy ziołowej. Pytam kelnerki, czy klientka zadowolona. „Skąd wiesz, że to kobieta? Skąd ta pewność?” – opowiada pytaniem. Czy stałam się ofiarą stereotypów na temat płci i związanych z nią wyborów żywieniowych? Czy pewnikiem jest, że to kobiety są bardziej skłonne wybrać w restauracji potrawę wegańską, a mężczyzna będzie kręcił nosem, bo „roślinami się nie naje”? 

Będąc roślinną kucharką od dziesięciu lat, słyszałam już chyba wszystko. I to po dwóch stronach „wydawki”. Przyznaję, że nadal w swojej pracy staram się przekonywać, że obiad czy kolacja nie zna podziału na płeć. Tworząc miejsce „bez masła i bekonu”, liczę się z tym, że jeszcze nie raz ktoś wyjdzie z lokalu oburzony zaraz po tym, gdy przejrzy kartę i nie znajdzie w niej nic dla siebie. 

Wybór roślinnej kuchni może być podyktowany trendami w gastronomii, własnymi przekonaniami, zdrowiem („bo lekarz kazał”), ale też chęcią spróbowania czegoś nowego. Kiedyś myślałam, że to kwestia odwagi, że kobiety mają jej więcej. Od dłuższego czasu to nie ma dla mnie znaczenia, dlaczego ktoś wybiera wegańskie danie. Chcę, żeby ludzie otwierali głowy oraz serca i żeby im smakowało. Z radością przyjmuję wszystkich gości, ale nadal to zadowoleni mężczyźni wzbudzają największe zainteresowanie. Szczególnie gdy wracają, mówiąc, że czują się lekko i są najedzeni, że wszystko im smakuje i za każdym razem zaskakuje. 

Inna sytuacja. Do lokalu wchodzą cztery kobiety, kilka chwil przed zamknięciem kuchni. Myślę: zamówią winko i coś małego, a z zaskoczeniem odbieram zamówienie na smażone boczniaki, trzy porcje warzyw w tempurze i dużo dodatków, bo klientki chcą się nimi dzielić. Barman zaś leje piwo, niejedno. 

Ile litrów wegańskiego wywaru trzeba odcedzić, żeby wyjść z tego labiryntu przekonań? Lepiej dla nas, twórców polskiej gastronomii, szczególnie tych wprowadzających roślinne opcje do swoich kart, byłoby przyjąć, że po drugiej stronie jest po prostu człowiek. Dla którego ważne mogą być doskonale wyliczone makroskładniki, bo jest po kolejnej treningowej jednostce. Albo ktoś, kto zabrał na kolację swoją całą rodzinę, żeby w skali tygodnia przemycić więcej warzyw na talerzu. Ktoś, kto od dawna jest fleksitarianinem i szuka kulinarnych przygód, pomysłu na nietypową randkę albo je u ciebie codziennie, bo leży mu na sercu los planety, pracuje niedaleko i lubi zjeść lekki lunch w przerwie, a także rozsiąść się na cały wieczór z przyjaciółmi, nie zważając na brak mięsa. Ktoś, kto doceni wkład twoich kucharzy i kucharek w dopieszczaniu tych wszystkich warzyw, grzybów i ziaren oraz fakt, że dzięki nauce, ciężkiej pracy, pasji oraz ciągłym poszukiwaniom wypełniamy talerze, jak potrafimy najlepiej, idąc własną drogą. 

Jeśli szefow(i)e kuchni nie otworzą się na możliwości, jakie dają rośliny i na siłę będą wkładać „męski” element na talerze, a za „kobiece” uznawać sałatki, to niewiele się zmieni w postrzeganiu wegekuchni. Podobnie jak sukces – kuchnia nie ma płci i przy tym będę obstawać.

Autorka: Agata Noszczyk

Felieton ukazał się w „Food Service" 3/2022 nr 213.

Autor tekstu: Redakcja Foodservice

Zobacz także

Noworoczne postanowienia żywieniowe. Jaką wybrać dietę, by wytrwać?

Zmiana nawyków żywieniowych na zdrowsze oraz chęć pozbycia się nadprogramowych kilogramów to jedne z najpopularniejszych postanowień noworocznych. Podpowiadamy, jak skutecznie pozbyć się zbędnych kilogramów raz na zawsze.

Dominika Targosz: Nie tylko roślinne mięso, czyli o alternatywnym nabiale

Rozmowy o roślinnych produktach zdominował ostatnimi czasy temat alternatyw dla mięsa - co chwila pojawiają się na rynku elektryzujące nowości.

Kampania "Olej rzepakowy skarbem Europy"

Trwa kampania "Olej rzepakowy skarbem Europy" zainicjowana przez polskie i francuskie stowarzyszenie producentów oleju rzepakowego. Polska i Francja to bowiem - obok Niemiec - dwaj jego najwięksi producenci w Europie.

Przyszłość ma smak roślin. Wegańska oferta na półkach i w gastronomii

Coraz częściej sięgamy po roślinne alternatywy tradycyjnych produktów pochodzenia zwierzęcego. Przyczyny takich wyborów są różne, a oferta producentów rośnie.

Co zjemy w te święta? [BADANIE]

Pierogi, ryby i barszcz to trzy najchętniej jadane przez Polaków potrawy świąteczne. Na wigilijnym stole pojawiają się częściej niż kapusta z grzybami, kluski z makiem, ciasta czy sałatka jarzynowa - wynika z badania w ramach kampanii Słodka Równowaga.

Dieta budująca mikroflorę. Bo odporność pochodzi z jelit

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, jak ważną rolę w układzie odpornościowym odgrywają jelita. To właśnie w nich powstaje 80% ciał odpornościowych. Podpowiadmy, co jeść, aby wzmocnić dobrą mikroflorę jelitową, której zawdzięczamy odporność.

Inne kategorie

Podcasty

Roślinne zamienniki w menu restauracji [PODCAST]

Coraz większa grupa Polaków deklaruje chęć ograniczenia spożycia mięsa, nie tylko w kuchni domowej, ale także podczas wizyt w restauracjach i spożywania dań na wynos. Chcąc trafić w ich gusta, warto rozważyć zmiany w menu lokalu na bardziej roślinne.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej