x

Koszyk cen HandluExtra: drożyzna dopiero nadchodzi

Kategoria: Twój biznes - wiedza    22.12.2021

Nic nie podrożało bardziej niż olej, choć masło goni lidera. Wyraźnie w górę poszły ceny wielu podstawowych produktów spożywczych. Przedstawiamy koszyk cenowy opracowany przez handelextra.pl, agencję badawczą CMR oraz portal Gazeta.pl, który od dziś będzie aktualizowany co miesiąc.

Śniadanie jest wyraźnie droższe. Ceny chleba wzrosły w listopadzie o jedną piątą w porównaniu z ubiegłym rokiem, ceny masła o blisko jedną trzecią. Oto nasz koszyk cenowy. Razem z portalem gazeta.pl co miesiąc będziemy monitorować koszty codziennych zakupów spożywczych – ponad 30 wybranych produktów.

– Skupiamy się na żywności, opierając się na danych dostarczanych przez CMR. To dane z paragonów, czyli faktyczny obraz tego, co sprzedają sklepy w całej Polsce. CMR zbiera takie dane od tysięcy placówek, z mniejszych powierzchniowo sklepów i sieci skupiających takie sklepy - położonych blisko domów, w których robimy codzienne zakupy. Średnia cena produktów z koszyka zakupowego to dane zebrane z milionów paragonów, które codziennie spływają do nas ze sklepów małoformatowych.

W analizie uwzględniamy zarówno sklepy działające w małych miejscowościach, gdzie są często głównym miejscem zaopatrzenia, jak i te w większych miastach, gdzie klienci wpadają po zakupy impulsowe i uzupełniające. Informacje o cenach zbieramy w placówkach małego formatu, które działają w ramach sieci, ale także w sklepach niezależnych. Analizujemy dane o każdej transakcji dokonanej w tych placówkach, nie umkną nam zatem ani zakupy dokonywane w biegu po drodze, ani awaryjne zakupy spożywcze dokonywane w małym sklepie w niedzielę niehandlową czy awaryjne zakupy na pięć minut przed Wigilią. Prezentowane w koszyku zakupowym ceny dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość, z jaką klienci stykają się codziennie przy półkach i ladach w sklepach małoformatowych –  wyjaśnia Elżbieta Szarejko z CMR.

W konstruowaniu koszyka bierzemy pod uwagę wiodącą markę danego produktu (w oparciu o statystyki popularności w strukturze sprzedaży), ceny są uśrednione dla kraju. Tam, gdzie takiej wiodącej marki nie uda się wyróżnić (jak w przypadku pieczywa, sprzedawanego lokalnie), porównujemy produkty o takich samych parametrach. Uwzględniamy też promocje, które czasem wyraźnie widać w zmianach poziomu cen.

Miesiące pełne promocji
To są i będą miesiące pełne promocji, bez nich nie będzie dało się sprzedawać – to mówią nam detaliści i branżowi eksperci. Faktyczny wzrost cen, które pokazujemy, jest już więc przez nie przyhamowany. Dla handlu i producentów oznacza to oczywiście rezygnację z części marży, ale i konieczność właściwego komunikowania o tych promocjach, by nie przechodziły niezauważone.

Dziś z tą komunikacją bywa różnie – przekreślona wyższa cena na wydrukowanej kartce A4 to zbyt mało, by zachęcić klienta do odwiedzin w sklepie. Można spodziewać się więc rosnącej roli gazetek promocyjnych, niekoniecznie papierowych i innych źródeł internetowych właśnie w tym kontekście, ale też różnych programów rabatowych czy lojalnościowych.

Olej królem podwyżek

W listopadzie ten koszyk jako całość podrożał o 6,6 proc. rok do roku. Najmocniej wzrosły ceny oleju – o 37,3 proc. rok do roku. W listopadzie ubiegłego roku litr oleju rzepakowego wiodącej marki kosztował 7,23 zł, teraz to już blisko 10 zł - 9,93 zł.

Na wzrost wpływa sytuacja na globalnych rynkach. Ceny rzepaku od wielu miesięcy pozostają wysokie, na giełdach europejskich rzepak w ciągu roku podrożał o ponad 30 proc. To skutek m.in. suszy i słabszych zbiorów w Kanadzie, których nie równoważy produkcja z innych regionów świata. Ceny olejów roślinnych podbija też zwykle drożejąca ropa naftowa (biopaliwa).

Inne tłuszcze
Nie tylko olej podrożał. W górę istotnie poszły ceny także innego tłuszczu, mlecznego –  masła. Kostka 200 gram kosztowała w październiku średnio 6,95 zł i to jest średnia cena uwzględniająca także promocje, które w przypadku tego produktu często się zdarzają (zwykle przy zakupie więcej niż jednej kostki). Jeszcze na początku tego roku, w lutym, za masło z naszego koszyka trzeba było zapłacić średnio 5,12 zł. Masło drożeje, bo produkcja mleka w krajach, które są największymi jego eksporterami, nie nadąża za zapotrzebowaniem.

Kanapka

Wyraźnie droższa niż przed rokiem jest cała statystyczna śniadaniowa kanapka. Silnie w górę poszły ceny pieczywa: chleba o 20,1 proc., a bułek (kajzerek) o 18,9 proc. Bochenek 500 g zwykłego chleba pszenno-żytniego kosztuje średnio 3,53 zł. Na ceny pieczywa mocno wpływają nie tylko ceny surowca, mąki, ale i koszty energii elektrycznej, także rosnące, dla firm już od wielu miesięcy.

Ser żółty podrożał o 10,8 proc., jajka o 16,1 proc., a jeśli na kanapkę zechcemy położyć jeszcze pomidora, to warto zauważyć, że kilogram jest o 9,2 proc. droższy niż przed rokiem.

Na osłodę

Mniej zapłacimy za herbatniki lub pojedynczo pakowane wafelki, nie podrożała też czekolada. To dość zaskakujące, zważywszy, że ceny cukru wzrosły w listopadzie o 22,5 proc. rok do roku. Rosną zresztą już od wielu miesięcy, na początku tego roku za 1 kg cukru wiodącej marki trzeba było w obserwowanych przez nas sklepach płacić 2,83 zł, dziś to już 3,49 zł.

Zmian cen słodyczy w handlu należy spodziewać się od stycznia. Najwięksi gracze porozsyłali nowe cenniki, a widać w nich 10-cio a nawet 20% podwyżki. O ile jednak ceny wzrosną realnie na półkach, a więc i koszykach konsumentów zależy oczywiście od… promocji, które detaliści niewątpliwie wynegocjują z producentami, próbując w ten sposób przynajmniej na jakiś czas „podzielić” się podwyżkami. I te właśnie zmiany będziemy teraz co miesiąc pokazywać w naszym koszyku cen.

Kawa

Dość nietypowo wyglądał też listopad jeśli chodzi o ceny kawy. Kawa w ostatnim czasie drożała – w ślad za gwałtownie rosnącymi cenami arabiki na globalnych rynkach. Spowodowane to było niekorzystnymi zjawiskami pogodowymi i w związku z tym słabymi zbiorami w Brazylii (najpierw przymrozki, potem susza). Jeszcze w październiku w naszym koszyku ceny kawy mielonej (najpopularniejszego typu) wzrosły o 10,7 proc. rok do roku. Teraz mamy spadek.

– W listopadzie klienci sklepów małoformatowych płacili za kawę prawie tyle samo co przed rokiem, utrzymanie atrakcyjnych cen udało się jednak w dużej mierze dzięki promocjom. Po odsianiu transakcji dokonywanych po obniżonych, promocyjnych cenach, okazuje się, że za popularniejszy wariant kawy jest o kilka procent droższy niż przed rokiem. Wzrost cen kawy na giełdach towarowych nie przełożył się jeszcze zbyt mocno na ceny w sklepach, widać jednak już pierwsze oznaki zbliżających się podwyżek. Można się spodziewać, że w kolejnych miesiącach za opakowanie kawy, nawet w cenie promocyjnej, będzie trzeba zapłacić znacznie więcej niż obecnie – komentuje Elżbieta Szarejko z CMR.

Opracowanie: Maria Mazurek z gazeta.pl/Michalina Szczepańska/Elżbieta Szarejko

Autor tekstu: Michalina Szczepańska

Zobacz także

Od kwietnia cukiernie i piekarnie zapłacą mniej za gaz. Ulga nie obejmie jednak wszystkich

Od 1 kwietnia do końca 2023 roku piekarnie oraz cukiernie będą mogły korzystać z obniżonych cen gazu. Stawka jest prawie trzykrotnie niższa od ceny rynkowej. Decyzję w tej sprawie podjął właśnie rząd.

Eksperci: Fine dining musi otworzyć się na nowy typ klienta, by przetrwać kryzys

Nie wszystkie segmenty gastronomii inflacja dotyka w takim samym stopniu. Rynek dóbr luksusowych zdaje się wychodzić z kryzysu obronną ręką, co nie znaczy, że nie stoją przed nim istotne wyzwania - uważają uczestnicy debaty zorganizowanej przez Food and Design.

Co drugi Polak nie chce rozmawiać z kelnerem podczas składania zamówienia

Klienci restauracji coraz częściej chcieliby składać zamówienia w restauracjach z użyciem technologii i aplikacji bezprzewodowych. Chętnie ograniczyliby także kontakt z kelnerem - wynika raportu Retail od Adyen, dotyczącego sektora gastronomii w Polsce.

Subway rozważa sprzedaż i podbija swoją cenę

Franczyzowa sieć barów szybkiej obsługi z kanapkami, sałatkami i wrapami szuka nowego właściciela. Pertraktacje są wciąż na wczesnym etapie, ale mówi się, że sieć warta jest ponad 10 mld dol. Cenę sieć podbija dzięki transformacji lokali.

Trzy hot dogi na sekundę. Największa sieć punktów gastronomicznych w Polsce? Żabka!

Sprzedaje średnio trzy hot dogi na sekundę. Rekordy sprzedaży notują też panini oraz kawa, od niedawna dostępna w kawonamencie. Plany Żabki są jeszcze szersze!

W 2023 roku pustki w restauracjach? Polacy mocno ograniczą wydatki na gastronomię [BADANIE]

Obserwacje i obawy lokali potwierdzają liczby. Z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej oszczędności gospodarstw domowych najbardziej odbiją się na wydatkach na rozrywkę i jedzenie na mieście - wynika z badania firmy doradczej Bain & Company.

Inne kategorie

Podcasty

Konsument, który żyje w poczuciu zagrożenia: jak z nim prowadzić dialog? [PODCAST]

Jak zmieniają się konsumenci i jak zmieniają się producenci? W jaki sposób obie te grupy odczuwają niepokoje i jak warto na nie reagować - opowiada Małgorzata Cebelińska, dyrektor handlu firmy Mlekpol.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej