x

Restauratorzy oraz hotelarze liczą długi i szukają pracowników

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    28.09.2021

Branża HoReCa jest zadłużona na ponad 303,2 mln zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Mimo stosunkowo udanych wakacji, przedsiębiorcy wątpia, że uda im się szybko odrobić straty powstałe w wyniku pandemii. Mierzą się z widmem kolejnych obostrzeń i brakami kadrowymi.

Grafika: materiały prasowe
Grafika: materiały prasowe
Średnio każde przedsiębiorstwo ma zaległości w wysokości prawie 29 tys. zł. Zdecydowana większość to niezapłacone zobowiązania mikrofirm, które mają do oddania ponad 240 mln zł. Rekordzistą jest jednak spółka komandytowa z Dolnego Śląska, która ma zaległości w wysokości blisko 4,3 mln zł.

Największym wierzycielem branży hotelarskiej są banki, które czekają na spłatę 112 mln zł. 72 mln zł to kwota należności wtórnych wierzycieli a 28,4 mln zł to suma zaległości wobec branży handlowej. Na swoje pieniądze czekają również firmy leasingowe (18,6 mln zł) i telekomunikacyjne (11,2 mln zł).

Wakacyjna szansa na odrobienie strat
Tegoroczne wakacje były dla branży okazją do odbicia. Pomimo nałożonych ograniczeń (zgoda na udostępnienie dla klientów maksymalnie 75 proc. miejsc w lokalu lub obiekcie wypoczynkowym), pierwszy raz od dawna hotele i restauracje mogły funkcjonować przez dłuższy czas. Pomogło również to, że Polacy chętniej niż w kiedykolwiek decydowali się na wypoczynek w kraju. Jak donosi Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego, wśród wakacyjnych kierunków podróży dominowały miejscowości nadmorskie.

Równocześnie, jak zaznaczają eksperci IGHP, hotelarze i restauratorzy nie mogli spać spokojnie. Powodów zmartwień należy dopatrywać w zagrożeniu powrotem pandemii oraz braku długofalowej polityki rządu związanej z obostrzeniami. Te obawy udzielały się także turystom, którzy często w ostatniej chwili rezerwowali nocleg. Odwiedzający narzekali również na wysokie ceny.

– Rosnące ceny produktów i usług w innych sektorach gospodarki odbiły się również na wysokości rachunków w branży HoReCa. Dodatkowo hotelarze i restauratorzy cały czas muszą myśleć o tym, żeby nadrobić czas, w którym byli zamknięci. Branża hotelarska jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w bazie Krajowego Rejestru Długów, w której w ubiegłym roku łączna kwota niezapłaconych zaległości firm hotelarskich wzrosła o ponad 1/3. Od początku 2021 r. dynamika wzrostu zadłużenia wyraźnie wyhamowała. Spadła również liczba dłużników, co może świadczyć o tym, że branża powoli odbudowuje swoją pozycję. Pomogło również wprowadzenie bonu turystycznego – tłumaczy Adam Łącki, prezes KRD.

Jak informuje ZUS, wykorzystanie bonu turystycznego znacznie się zwiększyło podczas tegorocznych wakacji. Łącznie skorzystało z niego prawie 3 mln Polaków, którzy aktywowali bony na około 2,6 mld zł. Można je wykorzystać do końca marca 2022 r.

Pracownika zatrudnię od zaraz
Odrabianie strat utrudniają również problemy kadrowe, z którymi od początku pandemii borykają się restauratorzy i hotelarze. Według danych GUS, pod koniec ubiegłego roku branża ta zatrudniała ok. 230 - 240 tys. osób, co oznacza że zatrudnienie w 2020 r. spadło o około 1/5.

– Długi okres zamknięcia branży spowodował, że dotychczas zatrudnieni pracownicy musieli zmienić profesję, żeby mieć z czego się utrzymać. Część osób musieli zwolnić menedżerowie, którzy szukali w ten sposób oszczędności. Swoje zrobiła też specyficzna struktura zatrudnienia branży i fakt, że do tej pory pracę w niej znajdowali w dużej mierze ludzie młodzi, często studenci, którzy w momencie wprowadzenia nauczania zdalnego wracali często do swoich domów. Ich jesienny powrót na uczelnię to dobry sygnał dla całego sektora. Jednak biorąc pod uwagę to, że pracowników brakuje w całej gospodarce, to konieczne będzie podniesienie wynagrodzenia, co z kolei przełoży się na wzrost cen lokalach  – mówi Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy.

Mazowsze, Śląsk i Dolny Śląsk liderami zadłużenia
Najwięcej do oddania mają firmy z województwa mazowieckiego, których łączne zadłużenie wynosi prawie 60 mln zł (58,9 mln zł). Na drugim miejscu znalazł się Śląsk z zaległościami na poziomie ponad 40 mln zł. Niechlubne podium zamyka województwo dolnośląskie. Przedsiębiorcy z tego regiony muszą uregulować rachunki w wysokości ponad 31 mln zł. Na drugim biegunie znajdują się przedsiębiorcy z województwa opolskiego (3,7 mln zł), podlaskiego (5,5 mln zł) i lubuskiego (5,6 mln zł).

Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeśli pod weźmie się pod uwagę średnie zadłużenie. I tak najwięcej do oddania ma przeciętny przedsiębiorca z województwa świętokrzyskiego, prawie 40 tys. zł (39,8 tys. zł). Zaraz za nim znajdują się firmy z województw łódzkiego (35,6 tys. zł) oraz podlaskiego (34 tys. zł).

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Ile lokali otworzyło się wbrew zakazom - dane rządu. W lutym koniec lockdownu?

W skali całego kraju mamy około 70-80 obiektów z branży gastronomicznej, które mimo obostrzeń postanowiły się otworzyć - poinformowała wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

Knajp.pl - bezprowizyjny portal do zamawiania jedzenia online dostępny w całej Polsce

Głośna podczas wiosennego lockdownu stołeczna akcja #wspieramgastro doczekała się kontynuacji. Bezprowizyjny portal do zamawiania jedzenia online - knajp.pl, stworzony przez restauratorów dla restauratorów, jest już dostępny w całej Polsce.

Ekspert: zamykanie barów i restauracji o 22 w strefie czerwonej nie jest najważniejsze

- Zamykanie barów i restauracji o 22 w czerwonej strefie nie jest najważniejsze w walce z epidemią - uważa prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski. Według niego, jeśli ktoś w restauracji nie przestrzega zasad, powinien być wypraszany.

Lockdown przedłużony do końca stycznia, a po 1 lutego nie zapowiada się na poluzowanie obostrzeń

- Na pewno nie można liczyć, że w przypadku ustabilizowanej sytuacji, zakładając optymistycznie średnio ok. 10 tys. zachorowań tygodniowo, po 1 lutego dokonamy jakiegoś dużego poluzowania obostrzeń - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ministerstwo Zdrowia: możliwe zmniejszenie liczby gości w restauracjach i na weselach

Możliwe jest zmniejszenie liczby gości w restauracjach i na weselach oraz rejestrowanie ich przez stacje Sanepidu. Organizator przyjęcia będzie musiał się spodziewać niezapowiedzianej wizyty policji czy Sanepidu - zapowiada rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Poradnik MAKRO Polska na temat bezpieczeństwa w restauracjach

Publikacja "Bezpieczne miejsce do jedzenia w czasach COVID-19. Porady dla branży gastronomicznej" jest już w drodze do restauracji. Poradnik został przygotowany we współpracy z restauratorami i szefami kuchni. To kompendium wiedzy o tym, jak przygotować lokal na wyzwania bezpiecznej obsługi gości.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej