x

Pokazywane w serwisie treści mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356).
Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i chcę zobaczyć pełną wersję artykułu.
Tak, pokaż artykuł Nie wyrażam zgody

Koktajle z inspiracją: jak budować menu baru?

Kategoria: Karta - napoje    15.09.2021

Koktajle inspirowane literaturą, malarstwem, architekturą - barmani coraz częściej szukają inspiracji na nowe kompozycje poza gastronomią. Efekty tych poszukiwań bywają zaskakujące.

Deserowy i aromatyczny koktajl Królewna Śnieżka z gdańskiego baru Flisak '76. Fot. Marika Morawiec
Deserowy i aromatyczny koktajl Królewna Śnieżka z gdańskiego baru Flisak '76. Fot. Marika Morawiec
Storytelling to, mówiąc w skrócie, sposób budowania relacji z klientem za pomocą angażujących historii o marce lub produkcie. Jeszcze kilka lat temu tworzenie takich opowieści oparte było na zestawie ciekawostek na temat poszczególnych alkoholi czy klasycznych koktajli. Dziś trend ten znacznie wykroczył poza serwowanie gościom informacji z pierwszej strony wyników wyszukiwania Google, a koktajlbary prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej zaskakującego i wyszukanego menu, opartego na niezwykłych inspiracjach. 

PEWNEGO RAZU W BAJKOWYM ŚWIECIE 
Jednym z pierwszych w Polsce miejsc, które w nieszablonowy sposób zaczęło podchodzić do karty koktajli, jest gdański Flisak ’76. Lokal od kilku już lat zaskakuje gości nowymi pomysłami na autorskie kompozycje. Karta Once Upon a Time (ang. pewnego razu...) inspirowana jest klasycznymi baśniami, a w menu znalazły się pozycje nawiązujące m.in. do takich dzieł jak „Pinokio”, „Złota rybka”, „Królowa śniegu”, „Alicja w krainie czarów”, „Śnieżka”, „Calineczka” czy „Brzydkie kaczątko”. 

Nie zabrakło także miejsca dla koktajlu Czerwony Kapturek. 

– Podajemy go w miniwiklinowym koszyku, na mchu. Sam koktajl znajduje się w zakręcanym słoiczku, a całość przykryta jest serwetką. Dzięki specjalnej kompozycji zapachów po ściągnięciu serwetki gość czuje zapach lasu – tłumaczy Magdalena Papke, właścicielka lokalu. 

Brzydkie Kaczątko zmienia się na naszych oczach w pięknego łabędzia, w Królewnie Śnieżce spod szklanej kopuły wydobywa się naturalny aromat dzikiej jabłoni, a nawiązująca do japońskich bajek Sakura podawana jest w ręcznie zdobionej miseczce ze złotą wisienką. Nawiązania do baśni widać nie tylko w koktajlach, ale również w menu, które już swoim wyglądem wprowadza gościa w baśniowy i fantastyczny świat.

– Okładka zrobiona jest w stylu starej baśni, przez całą kartę przechodzi się jak przez książkę z opowieściami – mówi Magdalena Papke i zaznacza, że nowe menu ma oddawać klimat zdecydowanie bliższy braciom Grimm i J.H. Andersenowi niż disneyowskim kreskówkom. Flisak to najbardziej jaskrawy, choć niejedyny przykład kreatywnego sięgania po inspiracje. Warszawski Worek Kości zbudował kartę autorskich koktajli nawiązującą do prozy Stephena Kinga, łódzkie Infinity inspirowała płyta rapera Quebonafide, hale widowiskowe zaś, jak chociażby Bass Performance Hall w Teksasie, kuszą widzów koktajlami, które odnoszą się do wystawianych tam oper. 

Karta koktajli z baru Luis Mexicantina, inspirowana architekturą Gdyni. Ilustracja: Martyna Brechelke
Karta koktajli z baru Luis Mexicantina, inspirowana architekturą Gdyni. Ilustracja: Martyna Brechelke
KOKTAJL GDYŃSKIEGO MODERNIZMU 
W Polsce do tematu architektury w oryginalny sposób nawiązuje karta koktajlowa inspirowana Gdyńskim Szlakiem Modernizmu dostępna w lokalu Luis Mexicantina.

– Gdynia posiada unikatowy zespół zabudowy modernistycznej, pomyślałem więc, że ciekawym pomysłem będzie odzwierciedlenie go w naszych koktajlach. Luis znajduje się na szlaku gdyńskiego modernizmu, wziąłem więc na tapetę osiem budynków, które od razu kojarzą się z tym miastem. Szkło użyte do koktajli nawiązuje do kubatury danego obiektu, a smak naprowadza na to, co w się w nim znajdowało – mówi Stanisław Zachariasz, szef baru Luis Mexicantina, który stworzył osiem kompozycji inspirowanych architekturą portowego miasta. 

W karcie znalazł się m.in. koktajl nawiązujący do biurowca ZUS, obecnie Urzędu Miasta przy ulicy 10 Lutego. – Przez wiele lat miały tam siedzibę Polskie Linie Oceaniczne, dlatego na wewnętrznej ścianie kieliszka stworzyłem niebieską jadalną farbę, która ma kojarzyć się z przynależnością Gdyni do morza. Dół budynku wykończony jest czarnym marmurem. Przed wojną działała w nim bardzo znana kawiarnia Bałtyk, gdzie serwowano jagodzianki i bułki drożdżowe nadziewane jeżynami albo śliwkami, dlatego w koktajlu użyłem emulsji jeżynowo-śliwkowej i zabarwiłem ją na czarno – wyjaśnia Stanisław Zachariasz i dodaje, że w menu lokalu nie chodzi tylko o koktajle.
– Nasza karta ma stanowić zachętę do rozmowy na temat kultury i sztuki, a także przypominać o architektach, którzy zaprojektowali ikoniczne w naszym mieście budynki. To hołd dla ludzi, o których nie możemy zapomnieć. 

Koktajl Wilma inspirowany huraganem, warszawski Nola Bar. Fot. materiały prasowe World Class Cocktail Festival
Koktajl Wilma inspirowany huraganem, warszawski Nola Bar. Fot. materiały prasowe World Class Cocktail Festival
NIEOCZEKIWANE SKOJARZENIA 
Warto pamiętać, że tworzenie angażującej opowieści nie może opierać się na ciągu banalnych skojarzeń. Nie wystarczy dodać grenadyny do rumu i powiedzieć, że inspirowało nas Morze Czerwone. Bywa więc, że proces kreacji może zająć sporo czasu. Zdarza się, że wena przychodzi z zupełnie nieoczekiwanej strony. 

– To wyszło trochę przypadkiem. Sporo osób odwiedzających Nolę miało skojarzenia związane z Nowym Orleanem i Katriną, która była dla tego miasta bardzo niszczycielska. Huragany wydawały się ciekawym punktem zaczepienia do stworzenia tematycznej karty koktajli, a gdy zaczęliśmy wgryzać się w temat, okazało się, że ma to sens – mówi Uzi Maćkowiak, szefowa baru w warszawskim Nola Bar. Z okazji tegorocznej edycji World Class Cocktail Festival w lokalu spróbować można było czterech koktajli inspirowanych huraganami, które w ostatnich latach nawiedziły Stany Zjednoczone. W menu poza Katriną (bourbon, likier Southern Comfort i sos Louisiana) znalazły się także Emily (różowy gin, soda grejpfrutowa, Peychaud’s bitters, sok z limonki), Rita (whisky, napój imbirowy, sok z limonki, bitters tatarak-albedo), Wilma (wódka o smaku cytrynowym, likier Archers, marakuja, cytryna). 

Wbrew pozorom punktów wspólnych między koktajlami a niszczycielskim żywiołem wiatru można odnaleźć całkiem sporo. Nawiązania nie ograniczają się jedynie do zestawień poziomu alkoholu i mocy wiatru. – Rita był huraganem, który spowodował największe zniszczenia w przemyśle rafineryjnym. Dobrym skojarzeniem smakowym była więc szkocka whisky, która ma w sobie trochę aromatów „benzynowych”. Katrina miała być zaś najbardziej nowoorleańska, ale też najbardziej wymagająca, jeśli chodzi o smak – tłumaczy Uzi i dodaje, że celem „huraganowego” menu nie było wychwalanie huraganów. – Nie chodziło nam o to, by gloryfikować niszczycielską siłę, ale by uhonorować ludzi, którzy te huragany przetrwali. Jestem pełna podziwu dla Nowego Orleanu. Mieszkało tam pół miliona osób, po Katrinie została garstka. Walczyli o miasto i podnieśli je ze zniszczeń. Dziś to imprezowa stolica USA – wyjaśnia szefowa baru Nola Bar. 

Karta koktajli z baru Luis Mexicantina, inspirowana architekturą Gdyni. Ilustracja: Martyna Brechelke
Karta koktajli z baru Luis Mexicantina, inspirowana architekturą Gdyni. Ilustracja: Martyna Brechelke
KOKTAJL TO JEDNA ZE SKŁADOWYCH 
Przykłady Nola Baru, Flisaka czy Luis Mexicantina pokazują, że za inspiracją do karty koktajlowej nie muszą wcale kryć się efekciarskie połączenia, które charakteryzuje brak treści i nadmiar formy. Jeśli decydujemy się zaskoczyć gości pomysłami czy sposobem zaserwowania koktajlu, pamiętajmy o tym, że nasze „dzieło sztuki”, jakkolwiek skomplikowane by było, musi przede wszystkim dobrze smakować. Jeśli spełnimy ten warunek, to do zadań zarówno baru, jak i obsługi należeć będzie stworzenie angażującej historii, w której koktajl jest zaledwie jedną ze składowych.

Artykuł ukazał się w „Food Service" 7–8/2021 nr 207.

Autor tekstu: Przemysław Ziemichód
O AUTORZE
Przemysław Ziemichód
Dziennikarz i bloger kulinarny z ponad dziesięcioletnim stażem, specjalizujący się w tematyce alkoholi. Publikował m.in. w Polsce Times, Gazecie Krakowskiej, Naszemiasto.pl, Zwierciadle, Gotujmy.pl, Polki.pl, Cookmagazine.pl. Prowadzi podcast o alkoholach Strefa Wolnocłowa oraz blog Foodiesworld.pl

Zobacz także

"MIKSUJ U ŹRÓDŁA"

Pod takim hasłem odbywa się kolejna odsłona Shake It Up- programu organizowany od ponad 6 lat. Wystartowała też 7 ogólnopolska edycja zawodów promująca barmańskie duety - organizatorzy czekają na zgłoszenia do 20. listopada.

Wódka WyBUHowa - kolejny alkohol z konopią firmowany przez Janusza Palikota i Kubę Wojewódzkiego

Po sukcesie piwa BUH z dodatkiem suszu konopnego, Wojewódzki i Palikot postanowili stworzyć razem następny alkohol. 30 czerwca w sieci Żabka zadebiutuje konopna Wódka WyBUHowa. A potem wyruszy w kosmos...

Zamieszana historia rumu

Doskonale znane połączenie rumu z herbatą to klasyka domowego lecznictwa podczas pierwszych chłodów jesieni bądź mroźnych dni wczesnej wiosny. Pytanie, czym tak naprawdę jest rum? Skąd pochodzi i dlaczego Polacy i Czesi tak umiłowali sobie ten trunek jako ideał mieszania z innymi napojami?

KeVita - kombucha ze słonecznej Kalifornii

Na polskim rynku coraz popularniejsza staje się kombucha, czyli fermentowana herbata. Jest nie tylko smaczna i orzeźwiająca, ale również bardzo zdrowa.

Kawa po wietnamsku - napój i rytuał

W niektórych krajach kawa jest nieodzownym elementem śniadania, w innych stanowi deser, a w jeszcze innych - pełni funkcję społeczno-socjalną. Tak właśnie jest w Wietnamie, przodującym w produkcji kawy na świecie. Z okazji Międzynarodowego Dnia Kawy, przybliżamy tajemnice picia kawy po wietnamsku.

Tiki - raj na pograniczu kiczu

Od momentu sprowadzenia kultury tiki do Stanów Zjednoczonych stała się ona wytworem wyobraźni, który ciągle ewoluuje. Obecnie kojarzymy ją z drewnianymi lub ceramicznymi naczyniami imitującymi polinezyjskich bogów, z których sączymy rześkie Mai Tai’e i Zombie.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna strategia wyceny napojów

Odpowiednia wycena napojów to jedna z najważniejszych decyzji komercyjnych w sektorze HoReCa. Jeśli poziom cen jest właściwy, sprzedaż, a nią także zyski ze sprzedaży napojów wzrosną. W przypadku gdy ceny są zbyt niskie, tracimy zysk. Jeżeli natomiast ceny są zbyt wysokie, ryzykujemy utratę klienta.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej