x

"Dziadkowie biznesu" w social mediach. Dzięki pomocy studentów zarządzania

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    07.05.2021

85-letni pan Stanisław od 27 lat prowadzi restaurację w centrum Warszawy. Aby ją ratować sprzedał własne mieszkanie! Ta i inne historie ujrzały światło dzienne dzięki inicjatywie studentów zarządzania "Dziadkowie biznesu". Pomagają oni m.in. cukierniom, restauracjom i lodziarniom.

Na zdjęciu: 85-letni pan Stanisław od 27 lat prowadzi restauracje Radio Cafe Restaurant w centrum Warszawy przy ul. Nowogrodzkiej 56 (zdjęcie z profilu „Dziadkowie biznesu\" na Facebooku)
Na zdjęciu: 85-letni pan Stanisław od 27 lat prowadzi restauracje Radio Cafe Restaurant w centrum Warszawy przy ul. Nowogrodzkiej 56 (zdjęcie z profilu „Dziadkowie biznesu\" na Facebooku)
Pandemia koronawirusa dotknęła wszystkich, jednak szczególne piętno odcisnęła na osobach prowadzących własne biznesy. W tym gronie znaleźli się także seniorzy, którzy swoje interesy prowadzą niekiedy od wielu lat. Niestety większość z nich nie potrafi odnaleźć się w dzisiejszej wirtualnej rzeczywistości i wypromować biznesu.

I tu z pomocą pospieszają studenci zarządzania. Rozpoczęli oni kampanię społeczną „Dziadkowie biznesu", która realizowana jest w ramach Olimpiady Zwolnieni z Teorii. Celem inicjatywy jest właśnie pomoc w promowaniu biznesów seniorów w mediach społecznościowych. Jak zaznaczają studenci, w ten sposób chcą pokazać, gdzie pójść na zakupy, skorzystać z usług i jak proste jest pomaganie.

W ramach projektu „Dziadkowie biznesu" studenci w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, Twitter, TikTok) udostępniają profile prowadzonych przez seniorów biznesów. Można tam znaleźć adres, a także krótką informację o prowadzonym biznesie i jego właścicielu. Znalazły się tam m. in.: cukiernie, restauracje, zakłady szewskie, fryzjerskie, zegarmistrzowskie, sklepy z antykami, lodziarnie, piekarnie czy kwiaciarnie.
I tak jak różny jest przekrój biznesów, tak różne są historie ich właścicieli.

Radio Cafe Restaurant
Wśród nich jest 85-letni pan Stanisław (na zdjęciu), który od 27 lat prowadzi Radio Cafe Restaurant w centrum Warszawy przy ul. Nowogrodzkiej 56. Aby ratować ukochaną restaurację, zdecydował się sprzedać swoje mieszkanie. Obecnie miesięczne przychody wynoszą tyle, co niegdyś dzienne. Lokal, która stał się sensem życia pana Stanisława, przed pandemią cieszył się ogromnym zainteresowaniem – ludzie przychodzili tu na przepyszne dania, kawę, ale również po to, aby posłuchać opowieści właściciela.

„Nie możemy pozwolić na zamknięcie tak cudownego miejsca! Koniecznie odwiedźcie pana Staszka, możecie również dorzucić się do zrzutki, link w wyróżnionej relacji –  czytamy na profilu „Dziadkowie biznesu" na Instagramie.

Lodziarnia „Pingwin”
Pomocy oczekuje także pani Walentyna, która od 62 lat prowadzi lodziarnię „Pingwin” przy ul. Gródeckiej 22 w Białymstoku. Z instagramowego profilu pani Walentyny dowiadujemy się, że lody wyrabia tradycyjną metodą, więc są w 100% naturalne. Przed laty kolejki po nie ciągnęły się przez całą ulicę. Teraz klientów jest znacznie mniej.

Na razie w ofercie są cztery smaki, ale wraz ze wzrostem zainteresowania menu się rozszerzy. Cena za gałkę to 2,5 zł. Lodziarnia otwarta jest codziennie od 10 do 19. Lody są również dostępne w opakowaniach dla całej rodziny.

Piekarnia pana Andrzeja
Na wsparcie liczy również przedwojenna Piekarnia przy ul. Kazimierza Jagiellończyka 1 we Wrocławiu, której właścicielem od 1974 r. jest pan Andrzej. Podczas koronawirusa piekarnia przeżywa kryzys, gdyż jej klientami byli głównie ludzie starsi, którzy teraz w obawie o swoje zdrowie niechętnie wychodzą z domu.

Piekarenka działa w godzinach od 6 do 18, a w sobotę od 6 do 13. „Pieczywo jest wypiekane na zapleczu, naturalne i przepyszne, więc zamiast kupować w supermarkecie warto wspomóc lokalny biznes z tradycjami” – brzmi post pana Andrzeja na Instagramie „Dziadków biznesu".

Wzruszających historii jest wiele
Oprócz wspomnianych profili w mediach społecznościowych prowadzona jest także zbiórka pieniędzy na zrzutka.pl. Zebrane tam fundusze w całości zostaną przekazywane na cel płatnej promocji postów. Pomóc może każdy nie tylko poprzez wpłatę pieniędzy, a po prostu odwiedzając wskazane miejsca i korzystając z oferowanych przez nie usług.
Aktualnie profil „Dziadkowie biznesu" na Instagramie ma 36,5 tys. obserwujących, a na Facebooku - 14,5 tys.

Autor tekstu: Joanna Hamdan

Zobacz także

IGGP: niech rząd pozwoli na otwarcie ogródków gastronomicznych od majówki

Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej apeluje do rządu, by pozwolił na uruchomienie ogródków gastronomicznych od 1 maja. Pozwoli to restauracjom bezpiecznie wrócić do pracy - przekonuje.

Restauracje otwierają się mimo zakazu. "Boimy się, to akt desperacji"

Gastronomia ma już dość lockdownu. Kolejni przedsiębiorcy otwierają lub zapowiadają uruchomienie lokali pomimo zakazu. Jak twierdzą, wolności gospodarczej nie można ograniczyć rozporządzeniem czy ustawą, a obecne obostrzenia rządu są nielegalne.

Zamknięcie restauracji Shipudei Berek Artura Jarczyńskiego

Nie ma już restauracji Berek w Warszawie. Właściciel budynku przy Jasnej 24 wypowiedział restauratorowi umowę najmu i kazał mu się wyprowadzić w ciągu 3 dni. - Nie próbowano z nami rozmawiać, negocjować i porozumieć się w jakikolwiek sposób - mówi restaurator Artur Jarczyński.

Albertina Restaurant & Wine: Zbyt długo pracowaliśmy na sukces, żeby teraz odpuścić

Jaka będzie przyszłość gastronomii? - Wszystko zależy od tego, jakie obostrzenia pozostaną z nami na dłużej. Duża część ruchu przeniesie się na zamówienia w formie wynosów i dowozów. Na pewno sporo restauracji upadnie - mówi Grzegorz Fic, szef kuchni i w Albertina Restaurant & Wine w Krakowie.

Warmut po lockdownie: nie robimy dań tylko “pod Instagram"

Od 3 lat warszawski Warmut serwuje gościom wermut nie tylko w kieliszkach, ale również na talerzach. Podczas pandemii zmienił menu, ale nie koncepcję kuchni opartej na idei dzielenia się daniami i wspólnym biesiadowaniu. O zmianach wymuszonych lockdownem rozmawiamy z Krzysztofem Stelmachem.

Restauracje ORZO w ogniu hejtu za koktajl dla zaszczepionych

ORZO jako pierwsze zaproponowało zaszczepionym gościom prezent - autorski koktajl Marcina Kruka. Akcja spolaryzowała gości, którzy swoje poparcie lub dezaprobatę wyrażali w mediach społecznościowych, mailach i telefonach do restauracji.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej