x

Wypalenie zawodowe. Jak mu zaradzić?

Kategoria: Twój biznes - wiedza    25.03.2021

Dopada zwykle niespodziewanie. Typowe objawy to: stałe poczucie zmęczenia wykonywanymi obowiązkami, brak motywacji i niechęć do własnej pracy, negatywne podejście do gości oraz współpracowników, brak pewności siebie, obniżona efektywność, kreatywność i samodzielność.

Fot. Shutterstock.com
Fot. Shutterstock.com

Wypalenie zawodowe jest stosunkowo nowym terminem. W 1974 r. amerykański psychiatra Herbert J. Freudenberger użył określenia „wypalenie” w celu opisania „stanu wyczerpania spowodowanego nadmiernymi zadaniami stawianymi przez fizyczne lub społeczne środowisko pracy”. 

Inną badaczką, która zajmowała się tym zjawiskiem, była Christina Maslach. W latach 80. XX w. stworzyła z grupą naukowców kwestionariusz psychometryczny Maslach Burnout Inventory (MBI) – do dziś jedno z najchętniej używanych narzędzi do badania wypalenia zawodowego. 

PIĘĆ ETAPÓW 
Wieloetapowy opis procesu wypalenia proponują psychologowie z American Psychology Association. Wyróżniają w nim pięć charakterystycznych, obrazowo określonych etapów. 

Miesiąc miodowy – okres pełnej satysfakcji z osiągnięć zawodowych. Odczuwamy wtedy najwięcej entuzjazmu.

Przebudzenie – to właśnie wtedy zauważamy, że idealistyczna ocena pracy jest nierealistyczna. Zwykle ufamy wtedy nadmiernie iluzjom, a nie trzeźwej ocenie rzeczywistości. 

Szorstkość – zdajemy sobie sprawę, że realizacja zadań zawodowych wymaga w tym okresie coraz więcej wysiłku. Pojawiają się kłopoty w kontaktach społecznych, zarówno ze współpracownikami, jak i z klientami. 

Wypalenie pełnoobjawowe – dojście do ściany, brak motywacji, niechęć do tego, co jeszcze niedawno sprawiało nam radość. Mogą pojawiać się wyczerpanie fizyczne i psychiczne lub choroby psychosomatyczne. 

Odradzanie się – okres rekonwalescencji, korekta zachowań, ewentualnych zmian. 

FIZJOTERAPEUTA, RUCH I URLOP
Objawy wypalenia zawodowego to nie tylko obniżony nastrój, ale także choroby psychosomatyczne. Zwykle o tym, że dzieje się z nami coś niepokojącego, jako pierwsze daje znać nasze ciało. Najbardziej bezpośrednim sygnałem jest ból.

– Jeśli odczuwamy go regularnie, powinniśmy udać się do fizjoterapeuty, rehabilitanta lub masażysty. Dotyczy to także pracowników gastronomii – im bardziej wykorzystujemy ciało w pracy, tym staranniej powinniśmy dbać o to, by prawidłowo funkcjonowało w trakcie wykonywania obowiązków i regenerowało się po nich. Jak to zrobić? Można 12-godzinny dzień pracy podzielić na 2-godzinne interwały i robić między nimi 5-minutowe przerwy na ruch [przykłady ćwiczeń wraz z infografikami znajdziecie w „Gościnności od kuchni” – przyp. red.]. Najważniejsze to słuchać własnego ciała i pod żadnym pozorem nie bagatelizować sygnałów, które nam wysyła – mówi Małgorzata Bąk, fizjoterapeutka z Ufmed. 

Rok dopiero się zaczął, a wymienione objawy wyglądają znajomo? Co wobec tego możemy zrobić, jeżeli zauważamy u siebie symptomy wypalenia? Jednym z najlepszych remediów na to zjawisko jest przerwa lub urlop. Jeżeli nie mamy takiej możliwości odpoczynku, innym sprawdzonym sposobem jest umiarkowana aktywność fizyczna. 

ZESTRESOWANY ZESPÓŁ 
Czasem problem wypalenia nie dotyczy nas bezpośrednio, ale zauważamy spadek energii w zespole. W pierwszej części „Gościnności” psycholog Joanna Heidtman radzi, co zrobić, aby ochronić przed tym pracowników. Otóż skutecznym antidotum są tzw. pozytywne wzmocnienia, czyli chwalenie ludzi i docenianie ich małych sukcesów. To może być butelka wina albo wspólny toast po trudnym serwisie, podczas którego wszyscy ciężko pracowali. 

Ważną rolę w przypadku pozytywnych wzmocnień odgrywają kierownictwo i atmosfera w zespole. Jeżeli jest zdrowa, a więc pomagamy sobie, nie wrzeszczymy na siebie, tylko otwarcie rozmawiamy, to automatycznie reakcja stresowa będzie mniejsza. W sytuacji gdy sami zarządzający nie interesują się tym, co się dzieje w zespole lub zarządzają, stosując jedynie naciski, stres będzie jeszcze większy. Jest mnóstwo różnych sposobów, które nawet przy dużym przeciążeniu pomagają osłabić napięcie i utrwalić w pamięci nie tylko trud włożony w pracę, ale też finalną satysfakcję. Nagradzanie jest ważne i nie możemy zapominać, żeby nagradzać siebie lub swoich pracowników – w myśl, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. 

Jest jeszcze jedna kwestia: czy wypalenie dotyczy tylko tych, którzy traktują swoje zajęcie jak pasję? To nie do końca prawda, bo zjawisko dotyka również tych, którzy do pracy przychodzą tylko po to, aby zarobić na życie, które rozgrywa się poza pracą. 

Najbliżej równowagi znajdziemy się, kiedy robimy coś, co jest ważne dla nas samych i wpisuje się w nasze wartości, a nie cudze. A jak zidentyfikować własne wartości? Wystarczy pomyśleć, czy jest coś, czemu moglibyśmy poświęcić czas i energię, nawet jeśli nie przynosiłoby to pieniędzy. 

ADAM CHRZĄSTOWSKI 
WYPALENIE ZAWODOWE A PANDEMIA
Trzeba mieć końskie zdrowie psychiczne, aby suchą stopą przejść przez obecny kryzys. Niepewność jutra uniemożliwia jakiekolwiek planowanie. Człowiek obdarzony poczuciem odpowiedzialności za siebie, współpracowników i firmę przeżywa katusze. Jako szef kuchni dużego hotelu staram się ustawić zadania w dłuższej perspektywie i przeszkolić do nich ludzi, tak aby gdy już wszystko zaskoczy, to albo zająć się innymi sprawami, albo udoskonalić i podnieść wymagania wobec tego, co już działa. W przypadku niewiadomej zaczyna się panika. Którą pójść drogą? Do jakiego standardu przyłożyć ciągle zmieniającą się rzeczywistość? Co jeśli nie jesteśmy w stanie się dostosować i nie potrafimy znaleźć rozwiązania? Brak chęci walki i apatię postrzegam jako objaw stopniowego wypalenia. A może pandemia będzie zimnym prysznicem dla osób, które jakiś czas temu spoczęły na laurach i wydawało im się, że będą już tylko odcinać kupony w sytuacji względnej prosperity? Uważam, że najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest przestać wpatrywać się w siebie i zwrócić się ku potrzebom innych. Ważne są elastyczność i empatia. 

Autorzy: Patrycja Siwiec, Adam Pawłowski, Adam Chrząstowski

Artykuł ukazał się w „Food Service" 2/2021 nr 202.

Autor tekstu: Patrycja Siwiec
O AUTORZE
Patrycja Siwiec
Zastępczyni redaktor naczelnej magazynu „Food Service”, w którym redaguje dział Wino. Autorka książki „Gościnność. Sztuka dobrej obsługi w gastronomii”. Doświadczenie zdobywała m.in. w winnicy Chateau Castigno we Francji oraz w restauracjach Northcote w Wielkiej Brytanii i El Celler de Can Roca w Hiszpanii. Absolwentka Wine & Spirits Education Trust.

Zobacz także

Promocja restauracji. Sprawdzone pomysły na trudne czasy - podpowiada Rafał Lankosz, Head of Marketing w Unilever Food Solutions, North Europe

Nawet najlepsze restauracje muszą podejmować wiele czynności, aby dać się poznać i przyciągać klientów. Promocja restauracji w niełatwych czasach, kiedy goście coraz rzadziej jedzą na mieście, to zatem już nie nice-to-have, ale must-have. Jak ją zrobić skutecznie i efektywnie kosztowo?

Kawiarnia wprowadza opłaty za korzystanie z grzejników

Cafe Mombasa w Antwerpii na północy Belgii zainstalowała terminale płatnicze do grzejników, z których klienci korzystają na tarasie. Chodzi oczywiście o rekompensatę wysokich kosztów energii.

Wege ma coraz więcej miejsca na półce [ANALIZA]

Roślinna transformacja mimo inflacji i rosnących cen już się nie zatrzyma, ani nie cofnie - wieszczą producenci i analitycy. Silnie na nią oddziałują świadomi konsumenci. Głównym segmentem plant based jest zamiennik mleka. Jego sprzedaż to prawie 60% zakupów kategorii w ujęciu wartościowym.

Wigilia firmowa jak za króla Sasa (albo marszałka Piłdudskiego)

Lokalna, sezonowa, bogata w potrawy wegetariańskie, a nawet wegańskie - tak w skrócie można by opisać tradycyjną polską kuchnię wigilijną. Czy możemy zatem znaleźć lepsze źródło inspiracji niż doświadczenia naszych pradziadków?

Jak się komunikować z gośćmi restauracji w czasach kryzysu?

Pandemia i wybuch wojny w Ukrainie były trudną lekcją dla biznesów gastronomicznych, również pod kątem komunikacji z gośćmi. Jak się promować w czasach kryzysu, by nie popełniać gaf i nie stracić klientów? Rozmawiamy o tym z Kati Płachecką, właścicielką agencji Płachecka PR & Marketing.

Sezonowanie (nie tylko) mięsa

Wraz z modą na steki w restauracjach i steak-house’ach pojawiły się szafy, w których dojrzewa wołowina, a proces wydobywania z mięsa jego najlepszych walorów staje się coraz popularniejszy.

Inne kategorie

Podcasty

Kryzys 2.0. Restauratorka Alicja Than o optymalizacji kosztów biznesu gastronomicznego [PODCAST]

W jaki sposób optymalizować koszty prowadzenia biznesu gastronomicznego w obliczu rosnącej inflacji oraz jak przetrwać na rynku, nie tracąc klientów i nie rezygnując z jakości - rozmawiamy o tym z Alicją Than, właścicielką lokali Izumi Sushi, Kago, Kiseki, Omakase, Matcha Bistro & Bar w Warszawie.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej