x

Byczy Burger: policjantów nie obsługujemy

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    04.03.2021

Emocje w branży gastronomicznej sięgają zenitu. Kolejną burzę w sieci wywołał tym razem Byczy Burger w Toruniu - lokal ogłosił, że nie obsługuje policjantów i ich rodzin. Nie szukali rozgłosu, ale jak tłumaczą zdania nie zmienią.

Zdjęcie: Byczy Burger/Facebook.com
Zdjęcie: Byczy Burger/Facebook.com
W witrynie lokalu zawisł plakat informujący, że Byczy Burger w Toruniu nie obsługuje funkcjonariuszy policji ani ich rodzin. Wzbudził on na tyle duże emocje wśród klientów, że jego zarządcy postanowili odnieść się do fali krytyki, jaka na nich spadła.

Akcja i reakcja
Jak czytamy na facebookowym profilu Byczego Burgera z powodu plakatu burgerownię „zalała masa najniższych możliwych ocen i niepochlebnych komentarzy", których cały czas przybywa. „Zdjęcia profilowe wielu z tych osób wskazują jednoznacznie przynależność lub sympatyzowanie z policją" – uważają przedstawiciele burgerowni.
I dalej: „Zachowanie komentujących pokazuje jednoznacznie, że policja nie ma oporów w gnębieniu ciężko pracujących, walczących o przetrwanie w obliczu niedorzecznych obostrzeń, gnębionych i zastraszanych polskich przedsiębiorców".

Plakat ma być reakcją na zachowanie policji w stosunku do burgerowni. Zarzuty są mocne. Jak czytamy chodzi o: „bezpodstawne zatrzymanie, wielogodzinne przetrzymywanie w radiowozie w kajdankach, poniżanie, agresję, wywiezienie do innego miasta i wypuszczenie w nocy bez możliwości odwiezienia na miejsce zatrzymania".
Według burgerowni, te wszystkie działania zastosowano za „brak maseczki".

Internauci zabierają głos
Pod postem tłumaczącym pojawienie się plakatu lawinowo spłynęły komentarze internautów – jest ich już ponad 4,4 tys. Są różne – od tych potępiających decyzję burgerowni po całkowite poparcie.

„Tak po ludzku nie rozumiem postępowania. Niedojrzałe, niepoważne, dyskryminujące i dzielące. Nie oceniam menu, bo nie miałem okazji sprawdzić, ale jestem mocno zażenowany i zasmucony, że ktoś zasłaniając się ciężką pracą, wprowadza jawny ostracyzm. Co gorsze, przy akompaniamencie wielu osób" – pisze jeden z internautów.
I kolejny: „Niech się poczują tak jak my, prześladowani na każdym kroku: za brak maseczki, odstępu, za to że chcemy żyć!!! Popieram, pamięć nie umiera!!! Trzymajcie się".

Byczy Burger zapewnia, że nie szukał rozgłosu, ale „zdania nie zmieni, a plakat nie zniknie". Właściciele lokalu obawiają się jedynie krzywdzącej dla ich lokalu krytyki dań w nim serwowanych.

Autor tekstu: Ilona Mrozowska

Zobacz także

Góralski Browar na Krupówkach: sezon nie zając, a uciekł

Na Krupówkach tysiące turystów, a lokale gastronomiczne zamknięte. Dlatego jedna z restauracji - Góralski Browar - zlokalizowana w Centrum Handlowym Krupówki w Zakopanem zdecydowała się na nietypową kampanię.

Pustostany po barach i restauracjach na ulicach handlowych

Jak pandemia zmienia krajobraz ulic handlowych? W centralnych lokalizacjach najwięcej pustostanów stanowią miejsca po lokalach gastronomicznych. O tym jak wygląda sytuacja na ulicach handlowych opowiada Beata Kokeli, partner, head of retail agency, Cushman & Wakefield.

Green Caffè Nero nie składa broni, ale jest ciężko [ROZMOWA]

- Zmagamy się z najgorszym okresem w historii gastronomii. Pomoc państwa jest minimalna, w sumie wpływa tylko śladowo na naszą sytuację - przyznaje Adam Ringer, prezes Green Caffè Nero.

Ewelina Łapińska: Nie martwię się o swoją przyszłość

- Widząc załamanych dostawców, pracowników pełnych obaw czy gości, którym brakuje normalnego życia, uświadomiłam sobie, że jest o co i dla kogo walczyć - tłumaczy Ewelina Łapińska, szefowa kuchni i właścicielka restauracji Świętojańska 21 w Białymstoku, którą prowadzi od 2017 r.

Jak przetrwać kryzys? Sprawdźcie, jak to się udaje sieci KOKU Sushi

Potrzebujemy teraz pozytywnych przykładów - oto on! Po dwóch miesiącach od zamrożenia gospodarki licząca 25 lokali polska sieć franczyzowa barów KOKU Sushi jest na plusie. Receptą na utrzymanie pozycji na rynku było szybkie reagowanie na zachodzące zmiany i postawienie na dowozy.

Basia Kłosińska: Nie chcemy zniknąć z gastronomicznej mapy Warszawy

- Mimo że działanie w tych warunkach nie jest dochodowym biznesem, to nie wyobrażamy sobie nawet tymczasowego zamknięcia - mówi Basia Kłosińska, współwłaścicielka warszawskiej Wozowni przy Nowym Świecie 1. Jak przyznaje, w przezwyciężeniu pandemii i trudów lockdownu pomogło jej... domowe jedzenie.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak łączyć napoje i alkohole z jedzeniem?

Jako restaurator pewnie wiele razy myślałeś o zasadach łączenia potraw i napojów. Jak sprawić, aby odpowiednia selekcja napojów pasowała do menu? Co zrobić, by obsługa umiała zarekomendować odpowiedni napój 
do serwowanego posiłku?
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej