x

Akcja #otwieraMy - lokale działają po cichu. A Piw Paw nie stroni od rozgłosu

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    02.03.2021

Paweł Jan Tanajno, polski przedsiębiorca oraz działacz polityczny, opublikował na Twitterze wpis, w którym informuje, że akcja #otwieraMY nie skończyła się, ale trwa "w ciszy". Nie wszędzie - filmik z ostatniej imprezy lokalu Piw Paw przeczy tym słowom.

Zdjęcie: Shutterstock.com
Zdjęcie: Shutterstock.com
Według przedsiębiorcy akcja #otwieraMy „powoli przenika z miast powiatowych do miast wojewódzkich".
– Mamy już pomysł dla branży weselnej, więc śmiało można przyjmować zamówienia na imprezy w kwietniu. Damy wam narzędzie prawne do ich legalnej realizacji – czytamy w najnowszym poście Pawła Jana Tanajno (w 2020 r. kandydował on na prezydenta).

W ciszy
– Zgodnie z polityką jaką przyjęliśmy na początku lutego działamy teraz w ciszy. Nie reklamujemy otwieranych lokali. Cisza służy nie tylko gastronomom, ale także urzędniczkom sanepidu i lokalnej policji. Wszyscy udają przed centralą reżimu w Warszawie, że oczywiście cały czas restauracje są zamknięte – pisze działacz.

Jak tłumaczy, celem akcji nie jest wygranie sprawy przed sądem „za dwa lata", ale „utrzymanie otwartego lokalu, bez wydania decyzji o karze lub zamknięciu, do końca lockdownu czyli do maja 2021, tak by nie można było go zamknąć po zniknięciu obostrzeń".

Skąd we wpisie pojawia się data otwarcia gastronomii w maju 2021 r.? Ponieważ restauratorzy są przekonani, że rząd pozwoli otworzyć im lokale dopiero wówczas, gdy pełną parą będą mogły funkcjonować ogródki gastronomiczne.

I hucznie
W jednym z warszawskich barów zorganizowano imprezę z okazji „nadejścia trzeciej fali pandemii". Chodzi o Piw Paw przy ul. Parkingowej. Lokal ten jako jeden z pierwszych zasłynął tym, że 1 lutego otworzył się mimo obostrzeń.
– Przebranżawiamy się! Od dziś zapraszamy was do najnowszego muzeum w Warszawie: Warszawskiego Muzeum Kapsli – ogłosił lokal 1 lutego na swoim Facebookowym profilu, zmieniając się z pubu… w placówkę muzealną.

Działania pubu ściągnęły uwagę służb. Do problemów finansowych spowodowanych kosztami koncesji, czynszów i składek dla ZUS doszły jeszcze mandaty od policji i sanepidu. „Muzeum" zostało więc zamknięte, a właściciel lokalu zapowiedział przekształcenie go w ... basen.

I tak 1 marca sieć obiegło nagracie z lokalu Piw Paw, w którym świętowano trzecią falę pandemii.
– Z okazji nadejścia trzeciej fali, oraz w oczekiwaniu na kolejne warszawski Basen Piwny ma przyjemność zaprosić wszystkich chętnych do codziennego udziału w programie artystycznym „Surferzy trzeciej fali”. Uspokajamy, że ciała z dni poprzednich są regularnie usuwane – brzmi wpis z okazji imprezy.

Na nagraniu widać kilkaset młodych ludzi, którzy w ścisku, bez dystansu i bez maseczek bawią się i tańczą w lokalu. Nagranie wywołało oburzenie internautów.
– Impreza, jak impreza, ale promowanie jej w taki sposób, za pomocą takich słów jest bezczelne – napisał jeden z nich.
–  „Poczęstują mamusię, tatusia, babcię i dziadkiem wspomnieniami z imprezy. Potem już tylko błaganie o respirator", "przez takich idiotów pandemia nigdy się nie skończy". Podobnych komentarzy są setki.
Filmik można obejrzeć wpisując #otwieraMY na Twitterze.

O pandemicznej działalności baru Piw Paw pisaliśmy również tutaj.

Autor tekstu: Ilona Mrozowska

Zobacz także

Moxobakery - jak działa piekarnia w czasach pandemii

- Na szczęście pieczywo ludzie jedzą i będą jedli zawsze, więc radzimy sobie, wystarcza nam pieniędzy na utrzymanie funkcjonowania. Trudno powiedzieć, co będzie dalej, bo rośnie cena mąki. Martwimy się o przyszłość - mówi Roksana Wiśniewska, współwłaścicielka Moxobakery.

Tomasz Czudowski i Katarzyna Błońska o dowozach bez pośredników

Z Tomaszem Czudowskim i Katarzyną Błońską rozmawiamy o tym, jak robić dowozy bez pośredników, oraz pytamy, czy w dobie dystansu społecznego da się zapewnić gościom doświadczenie restauracyjne.

Koniec rynku pracownika? Rekrutacja w dobie pandemii

Wyjście restauracji z kryzysu pandemicznego będzie oznaczało koniec rynku pracownika, a wysokość zarobków w gastronomii może w dużej mierze zależeć od tego, jak szybko i jak sprawnie uda się lokalom powrócić do normalności.

Ewelina Łapińska: Nie martwię się o swoją przyszłość

- Widząc załamanych dostawców, pracowników pełnych obaw czy gości, którym brakuje normalnego życia, uświadomiłam sobie, że jest o co i dla kogo walczyć - tłumaczy Ewelina Łapińska, szefowa kuchni i właścicielka restauracji Świętojańska 21 w Białymstoku, którą prowadzi od 2017 r.

Green Caffè Nero nie składa broni, ale jest ciężko [ROZMOWA]

- Zmagamy się z najgorszym okresem w historii gastronomii. Pomoc państwa jest minimalna, w sumie wpływa tylko śladowo na naszą sytuację - przyznaje Adam Ringer, prezes Green Caffè Nero.

Sieciowe kawiarnie nie otwierają się, walczą i czekają na decyzje rządu

Jak z kryzysem sobie radzą kawiarnie i lodziarnio-kawiarnie? Green Caffè Nero chciałoby zamknąć trzy, może nawet cztery lokale, ale nie może ze względu na długoterminowe umowy najmu. Sieć Starbucks kurczy się na razie o trzy placówki. Grycan zamknął jedną.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak łączyć napoje i alkohole z jedzeniem?

Jako restaurator pewnie wiele razy myślałeś o zasadach łączenia potraw i napojów. Jak sprawić, aby odpowiednia selekcja napojów pasowała do menu? Co zrobić, by obsługa umiała zarekomendować odpowiedni napój 
do serwowanego posiłku?
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej