x

Patent na lockdown: Załoga Śląskiej Prohibicji szkoli zespół Morskiego Zająca

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    15.02.2021

Wielu restauratorów wykorzystuje lockdown do rozwijania kompetencji pracowników. Połączenie sił dwóch popularnych restauracji - Śląskiej Prohibicji z Katowic i Morskiego Zająca z Kuźnicy - pozwoliło na efektowną wymianę doświadczeń.

Szkoleniowy desant z Śląskiej Prohibicji w Morskim Zającu. Zdjęcie: Facebook.com/Morski Zając.
Szkoleniowy desant z Śląskiej Prohibicji w Morskim Zającu. Zdjęcie: Facebook.com/Morski Zając.
Obostrzenia, które uniemożliwiły zapraszanie gości do lokali znacznie wpłynęły na nastroje właścicieli i pracowników restauracji. Są jednak miejsca, w których mimo trudnego czasu dla gastronomii, zapał i chęć przetrwania są silniejsze niż Covid.

Śląska Prohibicja to restauracja, która od 2017 roku jest nieodłączną częścią Nikszowca, historycznego osiedla stanowiącego turystyczną wizytówkę Katowic i całego Górnego Śląska. Z kolei Morski Zając to popularna, młoda restauracja w Kuźnicy na Mierzei Helskiej, która rozpoczęła działalność mimo szalejącej pandemii, serwując dania regionalne oraz kuchnię polską i śródziemnomorską. Szefem kuchni jest w niej Andrzej Majkowski.

Co łączy te dwa miejsca oddalone od siebie blisko 600 kilometrów? Oprócz pary właścicieli - Ofki Piechniczek i Kamila Kity - doświadczenie, pasja i miłość do wina.
– Wyjechaliśmy do Morskiego Zająca w Kuźnicy, aby podnieść kwalifikacje załogi, która pracuje dopiero niepełny rok od momentu otwarcia restauracji. Zaplanowaliśmy 3-dniowe szkolenie z zakresu podstaw obsługi gości, savoir-vivre'u oraz prawidłowego serwisu wina – opowiada Grzegorz Kulawik, sommelier Śląskiej Prohibicji, który wraz z kierownikiem sali Mateuszem Rawskim poprowadził warsztaty.

Grzegorz Kulawik podzielił się z załogą Morskiego Zająca wskazówkami na temat serwowania trunków, zasad obsługi i sprzedaży sugestywnej oraz higieny pracy.
– Siłą dobrego lokalu jest jego wykwalifikowana i profesjonalna obsługa, dlatego podczas serwowania wina trzeba postawić przede wszystkim na kompetencje. Wiedza na temat odmian winorośli, światowych trendów, różnic w stylach i rodzajów win, od spokojnych białych i czerwonych po różowe oraz metody produkcji win musujących z różnych zakątków świata to podstawy, które świadczą o wysokim poziomie restauracji – mówi Kulawik.

Podczas szkolenia odbyła się także degustacja potraw połączona z odpowiednim parowaniem wina. Zajęcia zakończyły się testem. Pojawiło się wiele pytań o sytuacje nietypowe, które zdarzają się w restauracjach. Odegrano wiele scenek sytuacyjnych, które umożliwiły wykazanie się i popisanie się umiejętnościami komunikacyjnymi.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Koniec lockdownu: Sfinks otworzy o 42 lokale mniej niż przed pandemią

Tylko połowa lokali zarządzanych przez Sfinks ma ogródki, które w sobotę może udostępnić klientom. Pozostałe, a jest ich dużo mniej niż przed pandemią, czekają na otwarcie do końca maja. O wyzwaniach i nowym rozdaniu dla gastronomii mówi Sylwester Cacek, prezes Sfinks Polska.

Jak działa w kryzysie bistro Dinette we Wrocławiu?

- Nasz pomysł na przetrwanie opiera się na dostarczaniu gościom namiastki Dinette, w postaci codziennie wypiekanego świeżego pieczywa, słodkości, składników do samodzielnego przygotowania posiłku, półproduktów - mówi Jolanta Jurkowlaniec, właścicielka Dinette.

Współwłaściciel kawiarni Nancy Lee: Zamiast liczyć na pomoc, wolimy działać

- Odwiedźcie nas na kawę, na cokolwiek. Nie oczekujemy kokosów, chcemy zarobić na prąd, produkty i wynagrodzenia - apelują właściciele warszawskiej kawiarni Nancy Lee. Lokal, podobnie jak wiele inych, ma kłopoty finansowe. Wsparcia od państwa nie dostał, więc liczy na solidarność swoich gości.

Morski Zając w Kuźnicy - wystartował w czasie pandemii!

Trzeba mieć odwagę, by otworzyć nowy lokal w czasie zamrożenia gastronomii. Ofka Piechniczek i Kamil Kita, właściciele Morskiego Zająca w Kuźnicy na Półwyspie Helskim zrobili to! - Największe zaskoczenie? Goście. Ich wsparcie, dobre słowo, powroty po kolejne dania - mówią.

Gastronomia w obliczu czwartej fali pandemii. Jak się przygotować?

Sytuacja gastronomii na chwilę przed pojawieniem się kolejnej fali pandemii przypomina wędrówkę po polu minowym w nieznanym kierunku. Jedno jest pewne. Obostrzeń, podobnie jak gwałtownego wzrostu zachorowań na koronawirusa, nie uda się uniknąć. Warto więc zawczasu się do tego przygotować.

To nie będzie normalny biznes

Specjalnie dla OuiChef.pl i "Food Service" najnowsze rozporządzenia rządowe komentuje Daniel Pawełek - właściciel Ferment Group, do której należy sześć konceptów kulinarnych w Warszawie: Butchery&Wine, Brasserie Warszawska, Rozbrat20, Kieliszki na Próżnej, Kieliszki na Hożej oraz Koneser Grill).

Inne kategorie

Akademia Horeca

SYSTEMY MOTYWACYJNE A WZROSTY SPRZEDAŻOWE W KATEGORII NAPOJÓW

W poprzednich artykułach omawiane były tematy istotne dla wzrostu sprzedaży i zysków kategorii napojów. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego kwestią fundamentalną jest inwestowanie w szkolenia dla zespołu, jak dopasować napoje do potraw, jak wyceniać napoje, omawialiśmy nadchodzące trendy.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej