x

Zamienił pub w "muzeum" kapsli, a teraz otworzy basen? Dramatyczny koniec warszawskiego pubu Piw Paw

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    09.02.2021

Najpierw wydawali piwo na wynos, potem organizowali warsztaty. Teraz prowadzą muzeum, a od niedzieli właściciel zapowiada utworzenie... basenu. Warszawski Piw Paw próbując przetrwać lockdown, ściągnął na siebie uwagę policji i sanepidu.

Zdjęcie: Przemysław Ziemichód
Zdjęcie: Przemysław Ziemichód
Ktoś nieświadomy sytuacji, z jaką mierzy się stołeczny Piw Paw zlokalizowany przy ul. Żurawiej 32/43 (z wejściem od Parkingowej), mógłby odnieść wrażenie, że w pubie w najlepsze trwa karnawał. W otwartym lokalu byli goście, muzyka i maski, choć nie karnawałowe, a higieniczne. Nie tak dawno lokal zmienił się z pubu w „muzeum”. Na moją prośbę o możliwość rozmowy na ten temat, otrzymuję Facebookową wiadomość: Zapraszamy na interaktywną wystawę „Jak się drzewiej bawiono". To część muzealnej ekspozycji i kolejna próba uruchomienia pubu pomimo obostrzeń.  

Muzeum z potrzeby serca
Piw Paw był jednym z najlepiej znanych warszawskich multitapów. Był, bo nic nie wskazuje na to, by miał przetrwać pandemię. Jeszcze wiosną zeszłego roku, w czasie pierwszego lockdownu, w lokalu można było kupić piwo na wynos. Klientów było jednak za mało, aby zarobione pieniądze mogły pokryć stale rosnące zadłużenie.

Po kilku miesiącach lockdownu w gastronomii trzy z czterech Piw Pawów zostały zamknięte. Dziś funkcjonuje jeden. Choć, oficjalnie trudno nazwać go pubem, a słowo „funkcjonuje” jest również na wyrost.

– Przebranżawiamy się! Od dziś zapraszamy was do najnowszego muzeum w Warszawie: Warszawskiego Muzeum Kapsli – ogłosił lokal 1 lutego na swoim Facebookowym profilu, zmieniając się z pubu… w placówkę muzealną.

– To była potrzeba serca. Zawsze chciałem mieć muzeum. Posiadam bardzo duży zbiór kapsli piwnych, ciekawe instalacje, właściwie dzieła sztuki. Słynna „Mona Lisa z Piw Paw” to coś, co ludzie znają i podziwiają. Ludzie są spragnieni kultury, a my staramy się to pragnienie zaspokoić  – mówi właściciel lokalu Michał Maciąg.
Wejście główne do \"Muzeum Kapsli". Kartka na drzwiach zabrania wchodzenia do środka policji. / Zdjęcie: Przemysław Ziemichód
Wejście główne do \"Muzeum Kapsli". Kartka na drzwiach zabrania wchodzenia do środka policji. / Zdjęcie: Przemysław Ziemichód

Wąsy z piwnej piany
Nie jest to pierwsza próba kreatywnego przetrwania lockdownu wzbudzającego zainteresowanie sanepidu i policji. W styczniu o lokalu przy Parkingowej zrobiło się głośno za sprawą Piwnej Akademii. Pretekstem do otwarcia były wówczas szkolenia piwne, a „materiały szkoleniowe” nalewano klientom wprost do kufli i szklanek. Nie było mowy o dystansie społecznym i maseczkach, za to uczestnicy Akademii mogli przystąpić do egzaminu końcowego. Zaliczenie egzaminu wymagało m.in. odpowiedzenia „tak” na pytanie „czy zrobiłbyś sobie wąsy z piwnej piany?”.

„Nie było u nas jeszcze tylko Straży Granicznej”
Działania pubu ściągnęły uwagę służb. Do problemów finansowych spowodowanych kosztami koncesji, czynszów i składek dla ZUS, doszły jeszcze mandaty od policji i sanepidu. Gdy tuż po styczniowym otwarciu klub zapraszał na „szczepienia piwem Corona”, według informacji Radia ZET w lokalu nie było już terminalu płatniczego, a pub szykował się do zamknięcia. Niedługo potem Piw Paw ogłosił „rebranding” na muzeum, ale to również nie pomogło we wznowieniu działalności.

– Nie było u nas jeszcze tylko Straży Granicznej, ale to dlatego, że mieścimy się w centrum kraju. Policjanci mają tutaj chyba wartę. Standardowa wizyta z Urzędu Skarbowego to średnio 12 funkcjonariuszy w obstawie 10 policjantów – mówi właściciel pubu przy Parkingowej.

Co dalej?
Powstała 7 lat temu sieć Piw Paw zniknie wraz z zamknięciem ostatniego lokalu pod tym szyldem. O to, co dalej zapytałem właściciela pubu przy Parkingowej.  – Muzeum zostanie zamknięte w najbliższą niedzielę. W poniedziałek otworzymy basen – zapowiada. Trudno ocenić, czy to desperacki żart, czy poważne plany...





Autor tekstu: Przemysław Ziemichód
O AUTORZE
Przemysław Ziemichód
Dziennikarz i bloger kulinarny z ponad dziesięcioletnim stażem, specjalizujący się w tematyce alkoholi. Publikował m.in. w Polsce Times, Gazecie Krakowskiej, Naszemiasto.pl, Zwierciadle, Gotujmy.pl, Polki.pl, Cookmagazine.pl. Prowadzi podcast o alkoholach Strefa Wolnocłowa oraz blog Foodiesworld.pl

Zobacz także

Gastronomia muśnięta czy zmiażdżona pandemią? Ocenia Linh Ziółkowska z restauracji Wi-Taj

Choć obecnie można swobodnie korzystać z oferty restauracji, barów i kawiarni, to jeszcze niedawno rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. O ocenę zmian, które zaszły w czasie dwóch lat pandemii, trendów oraz rosnących cen żywności poprosiliśmy Linh Ziółkowską, menedżerkę restauracji Wi-Taj.

Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej przeciwko ustawie weryfikacji covidowej

Sejm skierował do drugiego czytania ustawę, która upoważnia pracodawcę do sprawdzania, czy podlegający mu pracownicy są zaszczepieni. Dotyczy to także restauratorów. - To dyskryminacja - uważa Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej.

Coraz więcej restauratorów żąda od gości okazania tzw. paszportu covidowego

Nie zaszczepiłeś się przeciwko Covid-19, nie jesteś ozdrowieńcem i nie masz ważnego przez 48 godzin testu z negatywnym wynikiem? Bez tzw. paszportu covidowego możesz nie wejść do wielu lokali gastronomicznych. Restauratorzy biorą sprawy w swoje ręce i chcą weryfikować klientów.

Maciej Nowaczyk, restaurator z Wrocławia: Czekając na nieuchronne

Jakie nastroje panują w gastronomii w obliczu czwartej fali pandemii? - Kolejny to już raz rząd bierze nas na przeczekanie. Mechanizmy uruchomi w ostatniej chwili. Z dnia na dzień. Pewnie znów z piątku na sobotę. Który to już raz - pisze wrocławski restaurator Maciej Nowaczyk.

Gastronomia tylko z paszportem covidowym? Restauratorzy podzieleni w tej kwestii

Polacy nie chcą kolejnego lockdownu gastronomii, ale są przeciwni szczepieniom i wprowadzeniu obostrzeń dla niezaszczepionych. Restauratorzy znaleźli się między młotem a kowadłem. Z jednej strony muszą chronić swoich gości i personel, z drugiej - starają się nie zrażać do siebie klientów.

Jak odnaleźć się w postpandemicznym gastroświecie?

Jeszcze wiosną, tak jak inni, zastanawiałem się, jak będzie wyglądał powrót do pracy po otwarciu lokali gastronomicznych. Obawiałem się, że rzeczywistość branży może okazać się mało kolorowa. Czy słusznie i czy w ogóle cokolwiek się zmieniło w barowym uniwersum?

Inne kategorie

Podcasty

Wegańskie słodycze: jak to ugryźć? [PODCAST]

Dania wegańskie dobrze zadomowiły się już w polskich sklepach i restauracjach. Coraz częściej klienci mają ochotę również na ciasta i desery, które nie zawierają produktów odzwierzęcych, a cukiernie chętnie wychodzą im naprzeciw. Rozmawiamy o tym z Dominiką Targosz, ambasadorką Chef for Change.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej