x

Nadmorskie gminy: apelujemy o podobne wsparcie rządu jak dla kurortów górskich

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    20.01.2021

Gastronomia i hotele nad Bałtykiem są w równie krytycznej sytuacji, jak te z górskich kurortów. Włodarze nadmorskich gmin domagają się podobnego wsparcia branży turystycznej, jakie rząd kieruje do miejscowości kurortów górskich.

Sopot zimą Zdjęcie: Shutterstock.com.
Sopot zimą Zdjęcie: Shutterstock.com.
Samorządowcy uważają, że pomoc skierowana wyłącznie do gmin na południu to nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych i samorządów. Rząd zamierza przeznaczyć miliard złotych wsparcia dla ponad 200 gmin położonych na południu Polski. Pieniądze mają być rekompensatą za utracone zyski z zimowej turystyki w czasie lockdownu. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci nadmorskich gmin i miast zrzeszeni w Koalicji Nadmorskiej proponują rozszerzenie programu pomocowego o ponad 30 samorządów położonych bezpośrednio nad Bałtykiem.

Apel o równe traktowanie
We wtorek, podczas konferencji prasowej w Sopocie, przedstawiciele koalicji zwracali uwagę, że kryzys związany z przedłużającymi się ograniczeniami dotyka wszystkich bez względu na położenie na mapie Polski. Jak argumentowali, pomoc rządowa powinna zatem także trafić do podmiotów gospodarczych i samorządów z innych regionów kraju. Podkreślali, że nie można opierać jej na założeniu, że zimą jedynym turystycznym kierunkiem jest południe kraju. Tłumaczyli, że nadmorskie kurorty także odczuwają skutki wprowadzonych obostrzeń i cierpią z powodu pandemii równie mocno, jak górskie.

– Rządowa tarcza nie została skierowana do miejscowości, które żyją z turystyki na Pomorzu. Pomoc nie została skierowana także do wszystkich przedsiębiorców, ponieważ tutaj głównym kryterium było PKD i spadek obrotów. Apelujemy do polskiego rządu, aby traktował wszystkich równo. By kryterium pomocy nie wiązało się jedynie z miejscem położenia danej miejscowości i żeby nie było uzależnione PKD – mówiła podczas briefingu prezydentka Kołobrzegu Anna Mieczkowska.

Krytycznie o wprowadzanych przez rząd rozwiązaniach pomocowych wypowiedział się też burmistrz Krynicy Morskiej Krzysztof Swat. Przekonywał, że wielu przedsiębiorców działających na Wybrzeżu stanęło na granicy bankructwa. Przyznał, że nie dziwi go postawa przedsiębiorców, którzy mimo obostrzeń otwierają swoje biznesy.
– Rząd powinien przygotować jedną, sprawiedliwą ofertę pomocy dla wszystkich, bez podziału na lepszych i gorszych – dodał Swat.

O równie traktowanie wszystkich samorządów i podmiotów gospodarczych apelował do rządu również prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Poinformował, że już ponad 100 przedsiębiorców poparło apel Koalicji Nadmorskiej o to, aby tarcza objęła swoim wsparciem także gminy położone nad Bałtykiem.
– Polski nie można dzielić na tą, która zagłosowała na PiS oraz na tą, która poparła opozycję. My także jesteśmy polskimi samorządami. Apelujemy do pana premiera Morawieckiego i ministra Gowina o spotkanie i o równe traktowanie – dodał.

Gastronomia w krytycznej sytuacji
Radna Sopotu i restauratorka Aleksandra Gosk, powołując się na rozmowy z przedsiębiorcami z branży gastronomicznej, powiedziała, że wielu z nich znalazło się w sytuacji krytycznej.
– Od listopada do stycznia zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Tysiące gastronomików na ulicach świadczą o tym, że zaproponowane przez rząd rozwiązania nie są wystarczające. (...) Oczekiwalibyśmy od rządu przede wszystkim dialogu, systemowego wsparcia i długofalowej strategii, która przybliży nam horyzont wychodzenia z kryzysu – mówiła.

Burmistrzyni Pucka Hanna Pruchniewska zwróciła uwagę, że spędzanie czasu wolnego zimą w ostatnich latach mocno się zmieniło, a Polacy wyjeżdżają nie tylko w góry. Wiele osób przyjeżdża nad morze, gdzie korzysta z różnych usług, np. noclegów, gastronomii.
– Turystyka zimowa to nie tylko narty i góry. Przedsiębiorcom na północy kraju również należy się wsparcie – podkreśliła Pruchniewska. – W uchwale Rady Ministrów z 12 stycznia są konkretne formy pomocy, które otrzyma 200 gmin. W niektórych z nich nie ma jednak ani jednej restauracji, hotelu lub wyciągu narciarskiego – dodała.

Będą ubytki w dochodach gmin
Burmistrz Darłowa Arkadiusz Wojciech Klimowicz apelował o zniesienie ograniczeń.
– Rządzie, usłysz nasze wołanie, otwórz jak najszybciej hotele i sanatoria, bo przedsiębiorcy znad Bałtyku również cierpią – wzywał.
Burmistrzyni Pucka zaznaczyła, że spadek dochodów u przedsiębiorców oznacza także ubytek w dochodach miast i gmin.
– Do naszych budżetów trafia około 38 proc. mniej pieniędzy. Za chwilę może się okazać, że zabraknie nam środków na funkcjonowanie szkół, sprzątanie miasta, odśnieżanie. Chcemy, aby na turystykę spojrzeć szerzej. Chcemy takiego samego wsparcia, jakie otrzymują gminy na południu Polski – apelowała.
(PAP)

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Jak klienci mogą ratować i ratują gastronomię

Lokale gastronomiczne ratują się teraz sprzedażą posiłków z dowozem. Ich właściciele przyznają, że wsparcie, jakie otrzymują w tym trudnym czasie od klientów, jest niezwykłe. Chodzi nie tylko o dobre słowo, ale też regularne zamówienia, które zapewniają przetrwanie.

Jak sobie radzą puby w "nowej normalności"?

Nawet wiodące puby piwne w Polsce nie przechodzą pandemii bezobjawowo. Spośród siedmiu najlepszych multitapów (według rankingu Ratebeer.com), tylko Piwoteka Narodowa z Łodzi szacuje, że liczba gości w lipcu osiągnęła ubiegłoroczny poziom. Reszcie - mimo szczytu sezonu - ubyło od 20 do 50% klientów.

Pyszne.pl rusza z drugim pakietem wsparcia dla restauracji

Serwis do zamawiania jedzenia online Pyszne.pl wprowadza specjalne środki wsparcia restauracji. To odpowiedź na spowodowane koronawirusem zwiększające się restrykcje dla przemysłu gastronomicznego na rynkach Europy oraz świata.

Inaczej jemy i kupujemy. Jak koronawirus zmienia nasze nawyki?

Coraz chętniej gotujemy, marnotrawimy mniej jedzenia, a także stawiamy na zdrowsze produkty. Rzadziej wybieramy się do sklepów stacjonarnych, gdyż nie przynosi nam to już tyle przyjemności, co przed wybuchem pandemii. Czy oznacza to, że rodzi się "nowy polski konsument"?

Hotele znów zamknięte w całej Polsce. Od 20 marca do 9 kwietnia

W całej Polsce od soboty 20 marca do 9 kwietnia obowiązują rozszerzone obostrzenia. Gastronomia bez zmian - tylko na wynos i w dowozie, do odwołania.

Francja: zbankrutować może nawet połowa wszystkich restauracji

Zdaniem Alaina Fontaine’a, restauratora i przewodniczącego Association Française des Maîtres Restaurateurs (AFMR), w Paryżu w najbliższym czasie zamknie się nawet co piąty lokal gastronomiczny. W całej Francji bankructwo może dotknąć nawet połowy restauracji.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak budować kartę napojów w restauracji typu fine dining?

Fine dining, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczeniu gościom restauracji doświadczenia gastronomicznego na bardzo wysokim poziomie.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej