x

Weronika Pochylska: Roślinne inspiracje kryzysowe

Kategoria: Lifestyle - blog    07.01.2021

Pandemia nie oszczędza restauratorów, a najskuteczniejszą bronią w tej nierównej walce często okazują się kreatywność i elastyczność.

Weronika Pochylska. Foto: materiały prasowe.
Weronika Pochylska. Foto: materiały prasowe.
Te umiejętności również w dziedzinie kuchni roślinnej nie znają granic. Po mądrych wskazówkach Agaty Wiencis o tym, jak zacząć przygodę z wegańskim menu na wynos, czas przyjrzeć się kilku najlepszym bezmięsnym praktykom z pandemicznego gastrożycia.
Ekipa Cudo Vegan Sushi z Poznania zorganizowała dla swoich gości wyjątkowe warsztaty sushi online (z wcześniejszym dowozem wszystkich niezbędnych składników). Wegańskiej Japonii krok po kroku nauczał Orson Hejnowicz, sushi master Cudo. Zapis humorystycznego warsztatowego live’a (wraz z mnóstwem komentarzy zadowolonych uczestników) możecie nadal obejrzeć na facebookowym profilu restauracji. Vegan Ramen Shop za pomocą paczkomatów wysyła zestawy do samodzielnego przyrządzenia swoich kultowych roślinnych ramenów. W boksie znajduje się szczegółowy przepis, dzięki któremu każdy miłośnik VRS ma szansę poczuć się w domu dokładnie tak jak w ulubionej neonowej ramenowni.
Cukiernia Deseo, na co dzień zlokalizowana w Warszawie, od czasu do czasu zbiera słodkie zamówienia od rozmarzonych gości z całej Polski i wyrusza w długą trasę po kraju. Dzięki temu miłośnicy roślinnych słodyczy z różnych miast mają szansę skosztować wegańskiego ciastka lub tortu Luna na bazie czekolady, mleczka kokosowego i wiśniowej marmolady.
A co słychać nad morzem? House of Seitan wysyła swoje rozpustne pyzy z roślinnym „mięskiem” fanom z całej Polski i startuje z dietą pudełkową, której celem w żadnym wypadku nie jest odchudzanie. Inna gdańska restauracja – Patison – poza stałą ofertą obiadową co kilka dni wyrusza z „Pogotowiem drożdżowym”, czyli dostawą ciepłych wegańskich wypieków na terenie całego Trójmiasta. Marcin Popielarz i Rafał Koziorzemski z gdyńskiej restauracji Biały Królik na życzenie gościa przygotowują roślinną kolację finediningową na najwyższym poziomie w... jego własnej kuchni!
Zespół krakowskiego Rannego Ptaszka zbiera jabłka starych odmian, by później rozdawać je gościom za darmo, a swoją popularną śniadaniownię przekształca w lokal, który serwuje sentymentalne zestawy obiadowe. Co to znaczy? „Ptaszki” wysyłają gościom dania przywołujące najlepsze rodzinne wspomnienia, np. żurek ze śmietanką i wędzoną śliwką, łazanki, kruche ciastko z różą, kompot jabłkowy. Wszystko oczywiście bezmięsne.
Czego uczą te przykłady? Głównie tego, że w cenie jest komfort, smak i gotowość do zmiany wszelkich dotychczasowych schematów. Również tego, że kuchnia roślinna może realnie zwiększyć szansę na przetrwanie restauracji w czasach pandemii (i nie tylko!).

Autorka: Weronika Pochylska

Felieton ukazał się w „Food Service" 12/2020-1/2021 nr 201.

Autor tekstu: Redakcja Foodservice

Zobacz także

ADAM CHRZĄSTOWSKI: POŻEGNANIA I POWITANIA OKOŁOPOZNAŃSKIE

Felieton niniejszy zaczynam pisać w pociągu spieszącym do Poznania, a skończę pewnie już po powrocie z Festiwalu Dobrego Smaku. Byłem tam ostatnio 5 lat temu. Piękna impreza, jednak złośliwy los w kolejnych latach zawsze rzucał mnie w inną stronę Polski.

Adam Chrząstowski: Reprezentacje - nareszcie progres

Jakby na to nie patrzeć, to powojenna historia kulinarnych reprezentacji Polski nie wygląda najlepiej. Nie, żeby była zerowa, ale szału nigdy nie było.

Adam Chrząstowski: Opowieść z "czarnej dziury"

Do napisania poniższego skłoniły mnie doświadczenia nabyte w ciągu ostatnich kilku lat podróży po Europie. Oczywiście podróży kulinarnych, połączonych z próbą odnalezienia dla rodzimej gastronomii jej miejsca w hierarchii.

Jarosław Dumanowski: Kwadratura kołacza

Jak tłumaczył w swym słowniku Samuel Bogumił Linde, kołacz to "ciasto okrągławo upieczone". Podawano go często na Wielkanoc, był ozdobą stołów weselnych, uważano go za wypiek świąteczny i niezwykły.

Tomasz Źródłowski: "Bar... wzięty!"

Rok 2020 wywraca wszystko do góry nogami. Stop. Pandemia szaleje. Stop. Gospodarki się walą. Stop. Nie wiadomo co z jutrem. Stop. Pewne rzeczy się jednak nie zmieniają. Stop. Tak mógłby wyglądać telegram barmana z roku 2020 do barmana z przeszłości, np. z roku 2015.


Tomasz Źródłowski: czas miecza i topora

Początek roku to zawsze dziwny czas. Nie wiadomo, czy jeszcze podsumowywać poprzedni rok, czy już planować kolejny. W większości przypadków jest tak, że podsumowanie prowadzi do wniosków, które mają nam pomóc w zaplanowaniu kroków do przodu.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak budować kartę napojów w restauracji typu fine dining?

Fine dining, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczeniu gościom restauracji doświadczenia gastronomicznego na bardzo wysokim poziomie.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej