x

Pokazywane w serwisie treści mają charakter informacji o produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356).
Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i chcę zobaczyć pełną wersję artykułu.
Tak, pokaż artykuł Nie wyrażam zgody

Miody pitne niesycone ze statusem Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności

Kategoria: Karta - napoje    02.12.2020

Miody pitne niesycone otrzymały właśnie status Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności, o co wnioskował Związek Pracodawców Polska Rada Winiarska. Co w praktyce oznacza i czym skutkuje to europejskie oznaczenie?

Zdjęcie: Shutterstock.com.
Zdjęcie: Shutterstock.com.
GTS (Gwarantowana Tradycyjna Specjalność) to europejski znak jakości nadawany produktom, których skład i sposób produkcji odpowiada tradycyjnej praktyce lub które zostały wytworzone z tradycyjnie stosowanych surowców. Jest to element europejskiego systemu oznaczeń, mający na celu promocję wyjątkowych produktów o wysokiej jakości, powiązanych z tradycją i środowiskiem, w którym powstają.

Od 2008 r. możliwość wyróżniania swoich produktów tym znakiem mieli tylko producenci miodów syconych.
– Ten fakt stał się podstawą dla ZP PRW do postulowania o zmiany – mówi Magdalena Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. – Nasze wnioski przeszły skomplikowaną procedurę krajową, a następnie były analizowane przez Komisję Europejską i kraje członkowskie Unii. Finalnie, po trzech latach naszych starań, zaakceptowano je i nadano moc prawną proponowanym przez nas zmianom.

Potwierdzona autentyczność
Szczególnie ważne jest to, że GTS to znak rozpoznawany nie tylko w kraju, ale i za granicą.
– Świadomość wśród konsumentów ma tendencję rosnącą - przyznaje Bartosz Piasecki z firmy Mazurskie Miody. – Coraz więcej osób zwraca uwagę na etykiety oraz oznaczenia na produktach. Trend polskości jest coraz bardziej popularny. W związku z tym uzyskanie oznaczenia Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności jest niezwykle istotne. Ja sam, idąc do sklepu, niejednokrotnie wyszukuję produkty pochodzące od polskich producentów, których autentyczność jest potwierdzona przez rzetelne źródło – mówi Bartosz Piasecki.

Trunki z bogatą tradycją
Miody pitne są uznawane przez historyków za najstarsze napoje alkoholowe, znane wielu cywilizacjom na świecie. Miodosytnictwo rozwinęło się głównie tam, gdzie ze względów klimatycznych, utrudniona była uprawa winorośli.
W Polsce uznawane są niemalże za trunek narodowy. Pierwsze wzmianki o miodach  (pitych w kraju Mieszka I) znaleziono już w zapiskach Ibrahima Ibn Jakuba z końca X wieku. Informacje na ten temat można również odnaleźć w Kronikach Galla Anonima.

Od półtoraka do czwórniaka
Miody pitne to duża, bardzo zróżnicowana grupa napojów.

Zdjęcie: Shutterstock.com.
Zdjęcie: Shutterstock.com.
– Bogate źródła historyczne opisujące polskie tradycje kulinarne przedstawiają rodzaje tych napojów i wyróżniają półtoraki, dwójniaki, trójniaki i czwórniaki (podział ze względu relacje miodu pszczelego i wody w gotowym trunku) – wyjaśnia Magdalena Zielińska, Prezes ZP PRW. – Różnica w udziale miodu to jednak nie koniec systematyki regulowanej przepisami. O ile o półtorakach, dwójniakach, trójniakach i czwórniakach słyszało wielu ludzi, to już wiedza o podziale miodów pitnych na sycone i niesycone nie jest tak powszechna.

Na czym polega różnica? Mówiąc krótko: różny jest zarówno smak, jak i aromat. Miody sycone produkuje się z brzeczki syconej (warzonej), a to oznacza, że miód przed fermentacją jest gotowany przez kilka godzin. W tym czasie następują reakcje, które mają wpływ na  jego barwę, smak i aromat. Jest to najbardziej popularna metoda produkcji, w ten sposób powstaje obecnie większość produktów dostępnych na sklepowych półkach.

Natomiast miody niesycone wytwarza się z miodu pszczelego rozpuszczonego w wodzie o temperaturze około 30o C. Tak przygotowana brzeczka jest bezpośrednio kierowana do fermentacji. Uzyskany finalnie napój zachowuje w znacznie większym stopniu wyraźny smak i aromat miodu pszczelego, pozostają w nim także witaminy i enzymy. To metoda  niezwykle trudna i wymagająca, niewielu producentów decyduje się podjąć to wyzwanie.

Technologia produkcji miodów pitnych stosowana jest – z niewielkimi modyfikacjami – od stuleci. Polskie prawo stoi na straży tradycji, dbając o to, by miodem pitnym określane były jedynie produkty wytwarzane w klasyczny sposób, z wielką dbałością o jakość.

Dla koneserów
Miody pitne, mimo że szczególne w polskiej tradycji,  to wciąż produkty niszowe. Wielkość produkcji wynosi około 0,9 mln litrów rocznie. W latach 2000-2008 było to  niewiele ponad  0,5 mln l, po czym nastąpił bardzo istotny wzrost. Ma to z pewnością związek między innymi z nadaniem w 2008 r. statusu GTS miodom pitnym syconym.
Zatem ten swoisty certyfikat jakości przyznany teraz miodom niesyconym to wielka szansa na stymulację  całej kategorii. Tym bardziej, że miodów pitnych, podobnie jak i innych napojów alkoholowych poza piwem, nie wolno reklamować. Zatem możliwości ich promocji są bardzo ograniczone.

Sektor miodów pitnych na tle pozostałych gatunków alkoholi jest w fazie „raczkowania” – przyznaje Bartosz Piasecki z Mazurskich Miodów.
– Jako producent jedynych (nie tylko w Polsce, ale i w Europie) miodów pitnych niesyconych, dążymy do odczarowania tego trunku oraz zerwania ze stereotypami. Nasza strategia ma na celu zachęcenie do spożywania trójniaków, dwójniaków i półtoraków również przez młodych ludzi, i to w każdej porze roku – podsumowuje Bartosz Piasecki.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Koktajl Turmeric frizz według Adama Grądziela

Współtwórca KiTi Bar i Kita Koguta proponuje koktajl na bazie wódki kurkumowej i syropu ananasowego.

Magia aromatycznych destylatów

Na początku uderza nas zapach cytryny i bazylii, tworząc orzeźwiający mariaż aromatów. Chwilę później dołączają goździk i róża, które z poprzednią świeżą parą łączy przyjemny, uspokajający dąb. Brzmi apetycznie? To nie opis koktajlu, lecz charakterystyka pewnych klasycznych męskich perfum.

Po sukcesie piwa BUH z suszem konopnym, Wojewódzki i Palikot zapowiadają okowitę BUH

Linia produktów pod marką BUH poszerza się o pierwszy w Polsce alkohol wysokoprocentowy z suszem konopnym. Okowita BUH będzie powstawała w browarze Niechanowo.

Koktajl Camomile tea według Huberta Workerta

Szef baru w Brush Barber Shop proponuje koktajl na bazie ginu i wody rumiankowej.

Tłusta jakość smaku, czyli tłuszcz w koktajlach

Tłuszcz w koktajlach - dziwne? Przyznaję, na pozór temat może wydawać się abstrakcyjny,
 bo przecież Mojito nie zawiera masła, a Sex on the Beach z nutą smalcu zakrawa na kuriozum. Jednakże w kuchni tłuszcz jest głównym nośnikiem smaku, i to na nim opiera się często budowanie warstw smaku w daniu.

HISTORIA LONG BARU WCIĄŻ TRWA

Singapore Sling jest powszechnie uznawany za narodowy drink Singapuru. To też wizytówka barów i hoteli Raffles na całym świecie. Również Warszawa ma swoją wersję Slinga. Jak to się stało? Przeczytajcie sami.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna strategia wyceny napojów

Odpowiednia wycena napojów to jedna z najważniejszych decyzji komercyjnych w sektorze HoReCa. Jeśli poziom cen jest właściwy, sprzedaż, a nią także zyski ze sprzedaży napojów wzrosną. W przypadku gdy ceny są zbyt niskie, tracimy zysk. Jeżeli natomiast ceny są zbyt wysokie, ryzykujemy utratę klienta.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej