x

Protest polskiej gastronomii, czyli "Czarna Polewka dla rządu RP"

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    03.11.2020

O godzinie 12 w 17 miastach Polski rozpoczął się symboliczny protest gastronomii polskiej. Organizatorzy zaplanowali w każdym z miast happening oraz składanie petycji.

Grafika: Facebook.com
Grafika: Facebook.com
– Nadszedł moment, w którym reprezentanci polskiej gastronomii muszą wspólnie stanąć w obronie swoich praw i interesów, dlatego organizujemy #GASTROPROTEST i serwujemy CZARNĄ POLEWKĘ DLA RZĄDU RP! – głosi Sztab Kryzysowy Gastronomii Polskiej, organizator protestu.
W Warszawie protest odbywa się pod Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim. Na stronie wydarzenia na FB czytamy:
„Protestujemy pokojowo i wspólnie. W dniu protestu na ręce premiera za pośrednictwem wojewodów, każdy składa osobistą petycję wspierającą petycje sztabu Kryzysowego Gastronomii Polskiej zawierającą poniższe żądania:
GASTRONOMII POLSKIEJ są potrzebne od RZĄDU RP:
1. Merytoryczny Plan wychodzenia z kryzysu na 6 miesięcy
2. Zwolnienie pracodawców i pracowników z ZUS na 6 miesięcy
3. Stała i jednolita stawka 8% VAT na wszystkie produkty i usługi
4. Fundusz Wsparcia Gastronomii
5. Tarcza Antykryzysowa dla Gastronomii
6. Standardy „Bezpieczna Restauracja w epidemii” wg typów lokali
7. Zniesienie ograniczeń czasowych otwarcia wszystkich lokali
8. Podstawa konstytucyjna ograniczania prowadzenia działalności”.

Do protestu dołączyła Izba Gospodarczej Gastronomii Polskiej.
„Branża gastronomiczna walczy dziś o bezprecedensową w historii państwa polskiego sprawę, o prawo do pracy. Zjednoczona, jak nigdy dotąd, od wielu tygodni próbuje nawiązać z rządem dialog. W cieniu rozgrywających się na ulicy, konfliktów społecznych, następuje prawdziwa katastrofa – zagłada małych i średnich polskich przedsiębiorców.
Ponad 70.000 małych i średnich przedsiębiorców sektora gastronomii i około miliona miejsc pracy jest dziś poważnie zagrożonych. To nie jest pomarańczowe światło, to czerwony alert. Aż o 70% - tyle spada na rynku całkowita sprzedaż gastronomii w trakcie okresów uniemożliwienia stacjonarnej pracy restauracji. To oznacza, że prawie wszystkie punkty restauracyjne działają dziś poniżej progu rentowności. Wiele z nich już się nie podniesie. Na ich miejsce przyjdą inni? Kapitał zagraniczny, fundusze inwestycyjne? Być może. Czy jednak premier spojrzy w oczy drobnym przedsiębiorcom, którzy właśnie tracą majątek całego życia i do których za chwilę zapukają komornicy? Panie Premierze, gastronomia to zwykli płacący podatki Polacy. Większość z nas nie ma już zapasów, by przetrwać ten kryzys. Pan zabronił nam pracować. My, jesteśmy solidarni z rządem i seniorami. Zamknęliśmy nasze biznesy. Pomagamy w wielu akcjach charytatywnie. Dlaczego nasz kraj nie jest solidarny dziś z nami? Zapraszamy do rozmowy!!!! Choć jutro serwujemy czarną polewkę, nadal wierzymy w szczęśliwe zakończenie tej historii” – czytamy w komunikacie Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Właściciel restauracji Autentyk: “Usłyszeliśmy: walczcie, albo możecie się przebranżowić"

W pracownikach gastronomii i restauratorach narasta frustracja spowodowana pandemią. Jeśli sytuacja szybko się nie unormuje, wkrótce możemy mieć do czynienia z gastronomicznym podziemiem - twierdzi, pół żartem Ernest Jagodziński szef kuchni i właściciel restauracji Autentyk w Poznaniu.

Agata Gwiazdowska: catering dla dzieci w czasach zarazy

Firma cateringowa szefowej kuchni Agaty Gwiazdowskiej zajmuje się organizacją posiłków na spotkania i eventy firmowe oraz dla placówek oświatowych. Jak sobie radzi w pandemii, gdy życie biznesowe odbywa się zdalnie, a przedszkola i szkoły są okresowo zamykane?

Polska gastronomia schodzi do podziemia. Jak w czasach prohibicji...

Mniej niż 10 minut zajęło mi znalezienie w Warszawie kilkunastu lokali gastronomicznych, które mimo zakazu przyjmują gości. Rok po wprowadzeniu pierwszego lockdownu między restauratorami a policją, sanepidem i rządem trwa gra w kotka i myszkę, w której stawką jest być albo nie być restauracji.

Jak odnaleźć się w postpandemicznym gastroświecie?

Jeszcze wiosną, tak jak inni, zastanawiałem się, jak będzie wyglądał powrót do pracy po otwarciu lokali gastronomicznych. Obawiałem się, że rzeczywistość branży może okazać się mało kolorowa. Czy słusznie i czy w ogóle cokolwiek się zmieniło w barowym uniwersum?

Właścicielka Concordia Taste: Nie ma powrotu do normalności sprzed pandemii

Myślę, że najgorsze jest już za nami. Ale na pewno nie będzie już tak jak przed pandemią. Chyba nikt nie wierzy, że wiosną powrócimy do tego, co było w zeszłym roku. Wszystkich nas czeka trudny rok - mówi Ewa Voelkel Krokowicz, właścicielka poznańskiej restauracji Concordia Taste.

Jak restauratorzy odnajdują się w "nowej normalności"?

Niska rentowność otwieranych restauracji, obroty niższe niż koszty stałe i duża popularność jedzenia z dostawą - to nowa rzeczywistość wielu restauratorów. Podkreślają, że ich obroty są dalekie od tych sprzed pandemii.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej