x

Yaday - kuchnia izraelska na czterech kółkach

Kategoria: Miejsca    10.09.2020

Yaday w języku hebrajskim oznacza "moje ręce". Tak nazywa się restauracja na kółkach, która serwuje kuchnię Izraelską oraz Bliskiego Wschodu. Jej twórcy wierzą, że najlepsze potrawy powstają z pasji i miłości do jedzenia.

Zdjęcie: materiały prasowe.
Zdjęcie: materiały prasowe.
Kamil Tuliński był szefem kuchni restauracji Lokal, jednej z najlepszych w Łodzi, z którą wygrał trzy razy z rzędu główne nagrody plebiscytu gości Fine Dinning Week. Pandemia zweryfikowała jego życie zawodowe. Restauracja musiała się zamknąć, a on, bezrobotny szef postanowił razem ze swoją żoną Olą oraz kuzynami Mateuszem i Łukaszem zakupić food trucka i serwować z niego kuchnię Bliskiego Wschodu.
– Przez ostatnie 5 lat związany byłem z Lokalem. Tworzyliśmy tam kuchnię autorską, czerpiącą przede wszystkim z tradycji polskiej, w tym lokalnej łódzkiej, i francuskiej, w której widoczne były wpływy z całego świata. Ceniłem sobie swobodę w kreowaniu dań i menu, jaką dali mi właściciele restauracji. To był kulinarny freestyle. Po zamknięciu Lokalu nie mogłem się odnaleźć na gastronomicznym rynku pracy. Wybrałem foodtrucka, bo daje mi niezależność, a ja w kuchni lubię eksperymentować i zaskakiwać łączeniem różnych smaków – mówi Kamil Tuliński, szef kuchni Yaday.

Inaczej niż w restauracji
Czym różni się praca w restauracji od pracy w food trucku? – W restauracji karta jest nieco bardziej rozbudowana i czas na wydanie zamówionego dania jest dłuższy. W food trucku na wydanie potrawy mamy zaledwie kilka minut. Budujemy więc menu przede wszystkim na smaku, a nie na wyglądzie talerza, bo zwyczajnie talerzy nie mamy – wyjaśnia Kamil Tuliński.
W menu Yaday znajdują się proste, ale zaskakujące połączeniami smakowymi dania, które nie tylko nasycą, ale także przeniosą myślami na słoneczne ulice Tel Avivu. Ich potrawy nie powstają z półproduktów. Kucharze wszystko przygotowują sami, czyli tak, jak mówi to nazwa ich restauracji na kółkach „yaday – moje ręce”. Gotowe kupują jedynie bajgle oraz chałki, w dobrze im znanej, zaprzyjaźnionej piekarni.
– Gotujemy dla tych, którzy lubią bawić się jedzeniem i próbować nowe smaki. Nieskromnie powiem, że mamy najlepszy hummus, a to dlatego, że nie oszczędzamy na tahini i przyprawach. Jest mocno sezamowy i smaczny, taki, jaki jada się w Izraelu – mówi Mateusz Wojtczak.

Bliskowschodnie przysmaki
W ich restauracji na kółkach można zjeść falafela albo kofty wołowo-baranie z sałatką tabbuleh, warzywami, sosem tahinowo-miętowym i grillowaną pitą. Kolejną propozycją jest ciecierzyca w pomidorach podawana z kalafiorem smażonym w cieście kolendrowym. Danie popisowe to grillowana chałka z szakszuką z jajkiem sadzonym czy bajgiel z wędzonym kurczakiem, pastą paprykowo-oliwkową, piklowaną czerwoną cebulą, hummusem, sałatą i pomidorem. Co na deser? Ciasto bananowo-daktylowe z sosem tahinowym, karmelem i granatem.
Foodtruck Yaday w Warszawie można spotkać na targach śniadaniowych na Żoliborzu i Mokotowie oraz festiwalach food trucków w Warszawie i Łodzi. Yaday prowadzi również cateringi dla firm.

A w przyszłości…
– Cały czas myślę o założeniu własnej autorskiej restauracji, która jest marzeniem każdego kucharza, szefa kuchni, żeby móc się nią chwalić. Szukamy lokalu, po sezonie nie chcemy wjechać po prostu do garażu i czekać do kwietnia przyszłego roku. Rozglądamy się za miejscem na małą restaurację, gdzie będziemy mogli rozwijać nasze pasje kulinarne i puścić wodze naszej kulinarnej fantazji – podsumowuje Kamil Tuliński.

 

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Wygraj niezwykłą kolację w Senses!

Portal OuiChef.pl oraz magazyn "Food Service" zapraszają do udziału w wyjątkowym konkursie. Do wygrania 2-osobowa kolacja z wine pairingiem w uhonorowanej gwiazdką Michelin restauracji Senses! Wartość nagrody to prawie 1500 zł.

Nowy Tel Aviv na Saskiej Kępie

Tel Aviv, jedna z najbardziej znanych warszawskich restauracji z daniami roślinnymi, zadebiutowała w kolejnej lokalizacji - przy ulicy Zwycięzców 21 na Saskiej Kępie. Inspirowane kuchnią bliskowschodnią przysmaki można zjeść w lokalu o wielkomiejskim klimacie ze streetartowym sznytem.

Gastronomia w zabytkowych Ogrodach Ulricha na warszawskiej Woli

Wiosną 2022 roku planowane jest otwarcie Ogrodów Ulricha - unikatowej, zakorzeniona w historii przestrzeni rekreacyjnej. W otoczonej zielenią strefie relaksu aż 2 200 m kw zaprojektowano dla lokali gastronomicznych.

ARIGATOR RAMEN SHOP

Arigator Ramen Shop to nowy lokal otwarty pod koniec lutego 2018 przy ul. Pięknej 54 w Warszawie. Jego właścicielami są Agnieszka i Stanisław Szpilowscy oraz Bartłomiej Sobieraj (jednocześnie szef kuchni) odpowiedzialni za sukces takich miejsc jak Dziurka od Klucza i La Sireny.

Orlenowskie hot-dogi poza stacją paliw. Start pierwszego formatu sklepowo-gastronomicznego Orlen w ruchu

Pierwszy koncept sklepowo-gastronomiczny Orlen w ruchu otwarto w Warszawie przy ulicy Grójeckiej 26. To miejsce, w którym można kupić kawę i hot-dogi oraz wiele innych produktów gastronomicznych znanych ze Stop Cafe.

Redberry: nie tylko jogurty, ale też hummus!

Redberry, lider segmentu mrożonych jogurtów w Polsce, planuje poszerzyć swe kolejne lokale o koncept Hummus Love. Zmieni się nie tylko koncepcja biznesowa, ale również wizualna.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej