x

Rekordowa liczba otwarć w Koku Sushi mimo pandemii

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    08.09.2020

Mimo pandemicznego przestoju w gastronomii, franczyzowa sieć Koku Sushi bilansuje pierwszą część roku wyraźnie na plusie. Wiosną i latem otworzyła kilka nowych restauracji. Do końca roku planuje start 6 kolejnych. Zapowiada się, że będzie to rekord w 16-letniej historii firmy. Jak to się robi?

Zdjęcie: materiały prasowe.
Zdjęcie: materiały prasowe.
Obecny czas na pewno nie służy rozwojowi sektora gastronomicznego. Wiele lokali boryka się z poważnymi problemami. Obostrzenia związane z koronawirusem ograniczające liczbę klientów na metr kwadratowy i w związku z tym wymuszające dodatkowe koszty też utrudniają sytuację. Mimo to sieć Koku Sushi radzi sobie dobrze.
– O cudzie nie ma mowy, jest za to ścisła współpraca z franczyzobiorcami, którzy mogą liczyć na naszą pomoc nie tylko w czasach prosperity – mówi Urszula Olechno, współwłaścicielka marki.

Delivery – klucz do sukcesu
Na sukces jak zwykle wpływa wiele zmiennych, ale decydujące było przesunięcie sprzedaży na rynek delivery.
Zdjęcie: materiały prasowe.
Zdjęcie: materiały prasowe.
– Mieliśmy o tyle łatwiej, że od początku istnienia firmy realizowaliśmy dowozy. Nie stanowiło to wprawdzie naszego głównego źródła dochodów, ale mieliśmy wypracowane odpowiednie narzędzia: sprawnie działające systemy sprzedaży, aplikacje mobilne – opowiada reatauratorka. – Obserwujemy nie tylko polski, ale też  światowy rynek gastronomii i widzimy w jakim tempie rośnie rynek delivery. Błyskawicznie mogliśmy więc przejść na dowozy i dalej zarabiać pomimo braku gości na sali przy stolikach. To doświadczenie spowodowało, że wprowadziliśmy do naszej oferty franczyzowej nowy model Koku Sushi Point, sformatowany wyłącznie pod rynek delivery i odbiór osobisty.
Model wymyślony został w czasie pandemii, jeszcze w maju, a już w lipcu ruszył pierwszy testowy punkt w Białymstoku. W sierpniu podpisane zostały umowy na dwa kolejne – w Komornikach i Wysokogotowie koło Poznania, które rozpoczną sprzedaż lada dzień.
– Pomysł był prosty: ograniczamy koszty związane z zaprojektowaniem, funkcjonowaniem i wyposażeniem sali restauracyjnej. Wystarczy więc lokal o powierzchni 40 m. kw. i dobry dojazd. Kwota inwestycji w Koku Sushi Point jest zdecydowanie niższa niż w przypadku standardowego lokalu, zaczyna się od sumy około 50 tys. zł. – zdradza Piotr Olechno, współwłaściciel sieci.
Działający od ponad miesiąca białostocki Koku Sushi Point na brak ruchu nie narzeka. I choć jeszcze za wcześnie na finansowe prognozy, bo nie wiadomo co przyniesie jesień, franczyzobiorca ma nadzieję, że koszt inwestycji zwróci mu się w przeciągu niecałego roku.

Klienci tęsknią za normalnością
Dla powodzenia sieci Koku Sushi nie bez znaczenia jest także jej dotychczasowa polityka rozwojowa. Marka funkcjonuje nie tylko w wielkich aglomeracjach. Przede wszystkim szuka dobrych lokalizacji w miastach liczących od 35 tys. mieszkańców. Jest tam wystarczająca liczba klientów, a z drugiej strony rynek nie jest jeszcze przesycony podobną ofertą.
Zdjęcie: materiały prasowe.
Zdjęcie: materiały prasowe.
– Najkorzystniejsza jest sytuacja, kiedy w danym mieście pojawiamy się jako pierwsi, wtedy działa efekt nowości i od początku ruch w lokalu jest duży – wyjaśnia Urszula Olechno. – W mniejszych miastach szybciej też zyskuje się renomę. Często w świadomości lokalnych mieszkańców stajemy się nie tylko restauracją, ale także miejscem, do którego przychodzi się, żeby się spotkać ze znajomymi czy na spontaniczne imprezy. Mieliśmy sygnały, że nasi klienci po okresie dwumiesięcznego zamrożenia gastro zwyczajnie tęsknili za wyjściem do Koku. Wszyscy chcieli powrotu do normalności. Najbardziej zaś my i nasi partnerzy, których wspieraliśmy wszelkimi sposobami.
Dlatego sieć nie wyhamowała rozwoju. Przedsiębiorcy, którzy od początku roku planowali inwestycje w Koku Sushi nie zrezygnowali. Zostały one przesunięte na drugą połowę roku. Nowe sushi bary powstaną w Słupsku, Jastrzębiu Zdroju, Głogowie, Szczawnie Zdroju, Lublińcu i Bydgoszczy.
Z końcem sierpnia pod szyldem Koku Sushi działało 29 lokali na terenie całej Polski, rok 2020 sieć Koku Sushi zamknie rekordową liczbą podpisanych umów.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Pandemiczne braki w gastronomii. Od saszetek z keczupem po dwutlenek węgla do produkcji napojów

Gdy nadejdzie globalny kryzys, najpierw w sklepach zabraknie makaronu, a potem keczupu w saszetkach w gastronomii. Choć brzmi to absurdalnie, sprawa jest poważna - pandemia uwypukla problemy światowego łańcucha dostaw, na końcu którego znajdują się dziś niezadowoleni klienci kafejek i restauracji.

Poradnik MAKRO Polska na temat bezpieczeństwa w restauracjach

Publikacja "Bezpieczne miejsce do jedzenia w czasach COVID-19. Porady dla branży gastronomicznej" jest już w drodze do restauracji. Poradnik został przygotowany we współpracy z restauratorami i szefami kuchni. To kompendium wiedzy o tym, jak przygotować lokal na wyzwania bezpiecznej obsługi gości.

"Manifest dla gastronomii polskiej" głosem wsparcia dla branży

Pod "Manifestem dla gastronomii polskiej" podpisało się 16 organizacji zrzeszonych w Sztabie Kryzysowym Gastronomii Polskiej. Dokument wyraża poparcie klientów dla ponad miliona osób pracujących w polskiej branży gastronomicznej. Można go przeczytać i poprzeć na stronie www.manifestgastro.pl

Kalifornia i Teksas znów ograniczają działalność gastronomii

Z powodu wzrostu liczby zakażeń koronawirusem gubernator Kalifornii Gavin Newsom zarządził lockdown barów, winiarni i restauracji w zamkniętych pomieszczeniach na co najmniej 3 tygodnie. Bary zamknięto też ponownie w Teksasie, a Nowy Jork wstrzymuje się z "odmrażaniem" usług gastronomicznych.

Szybki i bezpieczny powrót - apel branży gastronomicznej i MAKRO

Dziś na ręce premiera Mateusza Morawieckiego i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz złożony został wspólny apel MAKRO oraz organizacji wspierających polską gastronomię o skrócenie czasu, w którym restauracje i bary muszą pozostać zamknięte ze względu na walkę z koronawirusem COVID-19.

Służby interweniują w lokalach otwartych przez zdesperowanych restauratorów

W Łodzi ukarano dwóch restauratorów przyjmujących klientów wbrew obowiązującym pandemicznym obostrzeniom. Ważą się losy restauracji Smaczne Jadło w wielkopolskim Nowym Tomyślu - tam też interweniował sanepid.

Inne kategorie

Podcasty

Koniec papierowego kubka jest bliski? [PODCAST]

Ekologia coraz mocniej oddziałuje na wszystkie sfery życia i powoli wkracza także tam, gdzie jeszcze nie tak dawno w ogóle o niej nie myślano - do kawiarni, restauracji, barów. Jak ekologicznie prowadzić gastronomię? Rozmawiamy o tym z Krzysztofem Rzymanem, właścicielem kawiarni STOR w Warszawie.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej