x

Wrocław - wakacje pełne gastrowrażeń

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    25.08.2020

Zakończenie lockdownu we Wrocławiu wywołało lawinę spektakularnych otwarć. Jak zmienia się tamtejsza scena gastronomiczna latem 2020 r., opisuje Agnieszka Szydziak, redaktor naczelna Have a Bite Wrocław.

CONCORDIA DESIGN HUB. Foto: Agnieszka Szydziak.
CONCORDIA DESIGN HUB. Foto: Agnieszka Szydziak.
Jeszcze chwilę temu z niepokojem próbowaliśmy przewidywać, jak będzie wyglądać „nowa normalność” po lockdownie. Czas odmierzały kolejne etapy znoszenia obostrzeń, również dla gastronomii. I oto weszliśmy w kolejny rozdział, w którym nieoczekiwanie pojawiły się nowe tendencje. 

KROKI MILOWE 
Największą, budzącą wiele emocji i długo wyczekiwaną inwestycją biznesowo-kulturalną ostatnich lat jest Concordia Design Hub. Stworzono tam aż trzy przestrzenie gastronomiczne. Na ostatnim piętrze zaaranżowano podniebny bar, w którym kartę koktajli, piw i shotów dopełniają darmowe zachody słońca i widok na panoramę starego miasta oraz koncerty, pokazy filmowe czy imprezy z muzyką elektroniczną. Drugą przestrzeń można wynająć na wydarzenia z bufetem lub serwowaną kolacją. Natomiast na poziomie zero, od strony środka Wysypy Słodowej, ulokowano restaurację Słodową. 
Na czele tego wielowątkowego i elastycznego konceptu stanął szef kuchni Aleksander Struś. – Otworzyliśmy się w lipcu z jedną kuchnią, z której wydajemy trailery trzech różnych kulinarnych wizji, jakie w najbliższych tygodniach będziemy serwować już w pełnym wymiarze. Będzie tu działać piekarnia, także z ofertą dodatków do pieczywa czy gotowymi kanapkami. Kolejny koncept to bowle, czyli miski w azjatyckich klimatach: kilka gotowych propozycji, ale też opcja samodzielnego doboru składników. Trzeci filar to bistro w polskim stylu, w którym można będzie skomponować obiad na tej samej zasadzie, jak to się robi w barze mlecznym. Proponujemy polską kuchnię w wydaniu 30-latków: połączymy tradycję z lekką nutką globalnego szaleństwa – opowiada Aleksander Struś. 
Kolejnym milowym krokiem w rozwoju wrocławskiej gastronomii jest lipcowy start Hali Świebodzki, pierwszego wrocławskiego lokalu wielogastronomicznego, który otworzył się na terenie niedziałającego Dworca Świebodzkiego. Hala zaprasza codziennie od południa i serwuje zróżnicowany street food. Pod wspólnym dachem działają: Meatologia oferująca steki i kanapki z wybitnej jakości mięsem, HulThai – znany z wcześniejszej wrocławskiej działalności food truck z klasykami tajskiej kuchni, Falla – kolejny punkt poznańskiej wegańskiej sieci, Panda Ramen z ramenem, bułkami i tempurą, do tego Projekt Pizza i słodkie Candy Pancakes. Każdego dnia pracuje również bar, który doskonale wpisuje się w atmosferę weekendów o bardziej imprezowym charakterze. 

HALA ŚWIEBODZKI. Foto: Agnieszka Szydziak.
HALA ŚWIEBODZKI. Foto: Agnieszka Szydziak.
FINE DINING 
Podczas lockdownu doświadczyliśmy zamknięcia mocnych finediningowych wrocławskich adresów, a w środowisku dużo mówiło się o schyłku tej formy ucztowania. Dlatego niemałą niespodziankę sprawiło otwarcie się Bywa Tasting Room. Lokal stawia na najwyższe standardy w każdym detalu, począwszy od używanych składników po obsługę. Zaskakuje przy tym zaledwie 10 miejscami dla gości i najmniejszą kuchnią we Wrocławiu.
W bezpretensjonalnym anturażu, pozbawionym dystansu „kuchnia – serwis – gość”, Bywa oferuje menu składające się ze snacków zmieniających się wraz z dostępnością produktów i inspiracjami kucharzy. Umawiając się wcześniej, można zjeść tutaj również sześciodaniowe menu degustacyjne. Całość doświadczenia dopełnia wybrana z wielką starannością kolekcja win naturalnych i biodynamicznych od rzemieślniczych winiarzy z całego świata. Bywa wpisało się również w trend weekendowych śniadań, które tego lata są niezwykle popularne. Można je zjeść również w miejscach, w których wcześniej się nie pojawiały, takich jak: Campo, Cheese is More, Cafe Rozrusznik czy na Bazarze Dawna Pralnia. 

Gotowa propozycja w azjatyckim Bistro Słodowa – tatar z tuńczyka, ryż sushi, kiszony ananas, marynowany ogórek, glony wakame. Foto: Agnieszka Szydziak.
Gotowa propozycja w azjatyckim Bistro Słodowa – tatar z tuńczyka, ryż sushi, kiszony ananas, marynowany ogórek, glony wakame. Foto: Agnieszka Szydziak.
W SIECI SIŁA 
Ostatnie tygodnie przyniosły także otwarcie Orzo. Podobnie jak w innych miastach, wrocławskiej miejscówce przyświeca ambicja najbardziej zielonej restauracji. Zaprasza w swe progi w tygodniu w godzinach popołudniowych, a w weekendy od 10, oferując wspomniane weekendowe śniadania. Gabaryty lokalu, cocktail bar, menu oparte na idei wielokulturowości i wiele roślinnych pozycji, w tym beyond meat – to nowa jakość na wrocławskim rynku gastronomicznym. 
Orzo wpisało się w tendencję, której na drodze nie stanął COVID-19 – rozwoju ogólnopolskich i lokalnych sieci gastronomicznych. We Wrocławiu czekamy jeszcze na eksport z Warszawy brandu Pizza Boys, która otworzy się na rogu Szewskiej i Wita Stwosza. Rozwijać się będą też wrocławskie marki – możliwe, że kiedy czytacie ten tekst, będzie już można udać się do nowych lokalizacji Dinette (ul. Odrzańska), koreańskiego Solleim (ul. Włodkowica), tex-mexowego El Gordito (pl. Grunwaldzki) czy Culto (pl. Kościuszki), w którym jakość gwarantują właściciele takich lokali jak Ragu czy Pinola. 

ALEKSANDER STRUŚ. Foto: Agnieszka Szydziak.
ALEKSANDER STRUŚ. Foto: Agnieszka Szydziak.
NA DWORZE BEZPIECZNIEJ 
Mocnym trendem lata 2020 r. jest bez wątpienia rozwój lokali w okolicach wrocławskich rzek i parków – działają na zasadzie ogródka, przestrzeni outdoorowej czy jako bary pod chmurką. Pojawiają się nie tylko w centrum, ale jak grzyby po deszczu wyrastają też na osiedlach na obrzeżach miasta. To m.in. Gaj Chillout Bar na Gaju, Stacja Pawia na Wojszycach, Na Dworze przy Dworcu Nadodrze, Bikini Beach Bar na Grabiszynie, Niezły Kanał Beach Bar na Kowalu, Ogródek Bar Plażowy na Klecinie. 
Wszystkie funkcjonują na podobnych zasadach, otwierając się popołudniami zapewniają podstawowe menu: piwo koncernowe lub rzemieślnicze, proste drinki, softy i street food dobrze łączący się z alkoholem. W tych miejscach można też liczyć na dodatkowe atrakcje w postaci koncertów, stand-upów, transmisji i rozgrywek sportowych. We Wrocławiu w tym sezonie działa około 30 takich lokali. 

Bywa Tasting Room. Foto: Agnieszka Szydziak.
Bywa Tasting Room. Foto: Agnieszka Szydziak.
DYWERSYFIKACJA GASTROBIZNESU
Interesującą nowością są miejsca, które łączą minimalistyczną ofertę gastronomiczną, w formie chociażby dobrej kawy, ciasta czy kanapek, z działalnością w innym zakresie. Przykładem jest Pracownia Witryna, która z jednej strony jest kawiarnią, a z drugiej – warsztatem sitodruku oraz miejscówką promującą muzykę z winyli.
Podobny format ma równie młodziutkie NAD O x Inne Beczki. To połączenie kawiarni, pubu, przestrzeni artystycznej ekspresji i stołecznej inicjatywy Bazar Miejski, czyli sklepu z używanymi rzeczami, w którym może zostawić swoje przedmioty, zakupić lub wymienić na inne.
W sierpniu do lokali o podobnym profilu dołączają Kwiaty Kawy – kawiarniokwiaciarnia z wyszukaną ofertą kwiatów ciętych i doniczkowych, gdzie w pluszowych fotelach będzie można zanurzyć się w woni zarówno flory, jak i kawy.

Autorka: Agnieszka Szydziak

Artykuł ukazał się w „Food Service" 7-8/2020 nr 197.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Rząd ogłosił koniec stanu epidemii w Polsce

Branża HoReCa i my wszyscy możemy odetchnąć z ulgą. 16 maja zniesiony zostaje stan epidemii w Polsce. Od tego dnia obowiązywać będzie stan zagrożenia epidemicznego - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski.

Złagodzenie obostrzeń epidemicznych w gastronomii

Od 1 marca nie obowiązują już limity osób mogących przebywać jednocześnie w restauracjach. Ponownie mogą działać kluby i dyskoteki.

GfK: Mimo pandemii i kryzysu gastronomii Polacy chętnie odwiedzają restauracje

Lockdown, restrykcje nałożone na gastronomię, wzrost kosztów działalności oraz problemy ze znalezieniem pracowników spowodowały, że w 2021 roku zamknięto 17 proc. lokali gastronomicznych w porównaniu do liczby z 2019 roku. Mimo to, według danych GfK, Polacy nadal chętnie jedzą poza domem.

Od 15 grudnia limit obłożenia w lokalach obniżony do 30 proc. Zamknięte kluby i dyskoteki

Od 15 grudnia obniżamy limit obłożenia w restauracjach, barach i hotelach do 30 proc. Zamknięte będą dyskoteki, kluby i obiekty udostępniające miejsca do tańczenia - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Minister Niedzielski: nowe obostrzenia od 1 do 17 grudnia

W środę 1 grudnia zacznie obowiązywać tzw. pakiet alarmowych obostrzeń. Limit zapełnienia w gastronomi i hotelach z 75% zostanie zmniejszony do 50%. Nowe restrykcje w poniedziałek ogłosił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Co zmieniła pandemia na rynku opakowań w branży HoReCa?

Jako ludzkość musimy radykalnie zmienić swoje podejście do kwestii wykorzystania plastiku. Ogromne zmiany powinny dokonać się także w gastronomii. Pandemia Covid-19 pokazała, że globalne przeobrażenie rynku tworzyw sztucznych jest konieczne. Czy to początek rewolucji?

Inne kategorie

Podcasty

Koniec papierowego kubka jest bliski? [PODCAST]

Ekologia coraz mocniej oddziałuje na wszystkie sfery życia i powoli wkracza także tam, gdzie jeszcze nie tak dawno w ogóle o niej nie myślano - do kawiarni, restauracji, barów. Jak ekologicznie prowadzić gastronomię? Rozmawiamy o tym z Krzysztofem Rzymanem, właścicielem kawiarni STOR w Warszawie.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej