x

Boom na lody. Pomimo albo dzięki pandemii...

Kategoria: Twój biznes - wiedza    11.08.2020

Wydawałoby się, że z powodu pandemii ten sezon będzie dla lodziarzy stracony. Nic bardziej mylnego. Czerwcowo-lipcowe obroty franczyzobiorców LodyBonano i Wytwórni Lodów Polskich są na podobnym poziomie jak w ubiegłym roku, a często wyższe. Niektórzy odnotowali rekordowy wzrost, nawet o 50%.

Zdjęcie: Shutterstock.com
Zdjęcie: Shutterstock.com
– Odbieramy codziennie po kilkadziesiąt telefonów od przedsiębiorców zainteresowanych lodową franczyzą. Niemal wszyscy chcą uruchomić działalność od zaraz. Zazwyczaj lipiec to schyłek sezonu i nie ma już w tym okresie otwarć. Tymczasem z początkiem  wakacji ruszyły nowe lokale w Lisewie, Orzechowie, Gorlicach, Morągu i kilku innych miejscach. Jeszcze w maju wydawało się to wszystkim nierealne – mówi Sylwia Korpacz reprezentująca markę Lody Bonano.
Podobnie sytuacja wygląda w Wytwórni Lodów Polskich. Zaraz po zniesieniu restrykcji i odmrożeniu gospodarki zaczął się wielki ruch w interesie. W lipcu ruszyły lodziarnie WLP w Mikołajkach, Zambrowie, Kętrzynie i kolejna w Białymstoku.
Lody Bonano. Zdjęcie: materiały prasowe.
Lody Bonano. Zdjęcie: materiały prasowe.
Przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani franczyzą Lody Bonano decydowali się przeważnie na model lodobusa.
– Wybierali tę opcję, ponieważ nie musieli tracić czasu na szukanie odpowiedniego lokalu, adaptację czy remont – wyjaśnia przedstawicielka marki. – Zależało im przede wszystkim na tym, by kupić gotowy punkt handlowy i rozpocząć w nim sprzedaż z dnia na dzień. W Wytwórni Lodów Polskich z kolei największą popularnością cieszyły się riksze, które wystarczy napełnić słodkim towarem i zamieniać go na gotówkę –  dodaje.
 
Skąd ten boom?
Przyczyn gwałtownego zainteresowania inwestorów lodziarskim interesem jest zapewne wiele, ale pandemia na pewno także miała na to duży wpływ.
– Po pierwsze, wielu ludzi zostało na lato w miastach. Nie wszystkich stać na wakacyjny wyjazd, ale każdy może sobie pozwolić na lody. Czas koronawirusa zmienił trochę nasze zachowania. Pokazał, że trzeba łapać chwilę i czerpać przyjemność z każdego dnia, choćby to miało być rodzinne wyjście na lody – mówi Radosław Charubin, lodowy potentat, właściciel m.in. marki Lody Bonano.
Podaje przykład Lisewa, miejscowości liczącej około 2 tys. mieszkańców, w której do tej pory nie było lodów z automatu. Od momentu otwarcia pod lodziarnią Lody Bonano codziennie ustawiają się kolejki.
– Zmieniło się też nastawienie samych przedsiębiorców – dodaje Charubin. – Podczas kwarantanny mieli czas na przemyślenie, w co chcą zainwestować, mogli dokładnie to sobie skalkulować, porównać oferty różnych marek. Wielu doszło do wniosku, że lody to towar wysokomarżowy i jeden z najmniej kosztochłonnych, a zarazem najbardziej  intratnych biznesów. Spodziewając się spadku wartości pieniądza, postanowili zainwestować w coś, dzięki czemu go pomnożą. Z naszych obserwacji wynika, że są to przeważnie osoby mające odłożony jakiś mały kapitał. Często prowadzą równolegle inny biznes i chcą mieć alternatywne źródło dochodu.
 
Szybka reakcja na zmiany
Właściciel lodowych sieci przyznaje, że to, iż tegoroczny sezon może zaliczyć do udanych zawdzięcza także szybkiej reakcji na zmiany zachodzące na rynku.
– Tąpnięcie nastąpiło z dnia na dzień, dezorientacja była ogromna. Od razu podjęliśmy decyzję, że musimy pójść na rękę przedsiębiorcom, którzy mimo to chcą przystąpić do naszej sieci – mówi Radosław Charubin.
 Lody Bonano zeszły na przykład z kosztów wynajmu automatów do lodów. Wcześniej miesięczna opłata za dzierżawę wynosiła 2500 zł, a w tym sezonie – 1250 zł, czyli połowę. Inwestorzy, którzy zdecydowali się kupić maszynę na własność, po podpisaniu umowy zapłacili tylko stawkę VAT, resztę należności rozłożoną na raty mogą zacząć spłacać dopiero od stycznia 2021 roku.
– Te zabiegi zdecydowanie miały wpływ na to, że wielu przedsiębiorców wybrało właśnie naszą markę –  uważa Sylwia Korpacz z sieci Lody Bonano. – Sami przyznawali, że sprawdzali ofertę konkurencji i nasza była po prostu najbardziej korzystna. Po zaliczeniu ponad połowy sezonu z ulgą możemy stwierdzić, że nasza marka i branża na razie się obroniła, a prognozy na kolejne tygodnie nie są złe.
 

Autor tekstu: Joanna Hamdan

Zobacz także

Wyzwania rynku producentów dla sektora HoReCa

Inflacja, drożyzna oraz rosnące oczekiwania restauratorów i ich gości - z tym mierzą się dziś producenci żywności dla rynku HoReCa. Do tego dochodzą: trudności wynikające z dogorywającej pandemii, wojny w Ukrainie i zmieniającego się prawa. Czego można spodziewać się w kolejnych miesiącach?

Fit Cake wdraża roboty w dowozach. Są o połowę tańsze niż kurierzy

To nie pieśń przyszłości. Roboty-kurierzy pojawiają się na polskich ulicach i, jak się okazuje, są opłacalne. - Taki robot jest nawet o połowę tańszy niż zwykły kurier. Koszt jego pracy wynosi 20-25 zł za godzinę i nie ma podatków - mówi Rafał Kościuk, współwłaściciel franczyzy Fit Cake.

Polacy pracują 62,5 minuty, aby zarobić na Big Maca

Przez ostatnie 10 lat inflacja znacząco wpłynęła na koszt zakupów, także w branży fast food. Cena Big Maca w Polsce wzrosła o ponad 59%. W 2012 roku trzeba było pracować 36 minut, aby na niego zarobić, dziś - 62,5 minuty. Gdzie na świecie popularne burgery są najtańsze, a gdzie najdroższe?

Drastyczny wzrost cen pieczywa. Czy grozi nam 30 zł za bochenek chleba?

Wojna w Ukrainie, która jest jednym z kluczowych dostawców pszenicy na świecie, wywołała trudną sytuację na rynku zbóż - wysokie koszty i problem z dostępnością. Rekordowe wzrosty cen pszenicy na giełdzie w Paryżu zmuszają producentów do podnoszenia cen swoich produktów.

Jak znaleźć pracownika sezonowego? [PORADNIK]

Ponad 50 tysięcy ofert pracy sezonowej w gastronomii zanotowano od stycznia do maja 2022 roku - to wzrost o ponad 92% w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku. W sektorze hotelarskim w tym samym czasie nastąpił wzrost o 95%. "Bitwa o pracowników" zatem trwa. A jak ją wygrać? Podpowiadamy.

Jak Polacy odżywiają się podczas wakacji? Nie żałujemy sobie jedzenia!

Podczas urlopu pozwalamy sobie na więcej kulinarnych przyjemności i mniej przejmujemy się zdrowym odżywianiem - wynika z badania marki Cateromarket. 43% ankietowanych stosowało dietę odchudzającą przed sezonem letnim, ale prawie połowa wróciła z urlopu z poczuciem przybrania na wadze.

Inne kategorie

Podcasty

Wegańskie słodycze: jak to ugryźć? [PODCAST]

Dania wegańskie dobrze zadomowiły się już w polskich sklepach i restauracjach. Coraz częściej klienci mają ochotę również na ciasta i desery, które nie zawierają produktów odzwierzęcych, a cukiernie chętnie wychodzą im naprzeciw. Rozmawiamy o tym z Dominiką Targosz, ambasadorką Chef for Change.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej