x

Sfinks Polska - w czasie lockdownu spadek przychodów o ponad 90%

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    31.07.2020

Trzecia pod względem przychodów firma gastronomiczna w Polsce odnotowała w czasie lockdownu spadek przychodów o ponad 90%. Powoli odbudowuje jednak sprzedaż i rozwija swoje sieci przed drugą falą wzrostu zakażeń.

Zdjęcie: Shutterstock.com.
Zdjęcie: Shutterstock.com.
Sfinks Polska zarządza 157 lokalami gastronomicznymi w Polsce, głównie w segmencie casual dining, w tym siecią 81 restauracji Sphinx, 10 restauracjami Chłopskie Jadło, 12 restauracjami Fabryka Pizzy, 2 restauracjami WOOK, 3 lokalami Meta Seta Galareta i Meta Disco, lokalem Lepione & Pieczone oraz 48 pubami Piwiarnia Warki.
Wszystkie lokale zarządzane przez Sfinks Polska w I kw. 2020 r. wypracowały przychody ze sprzedaży gastronomicznej w wysokości 39,88 mln zł wobec 44,66 mln zł w tym samym okresie rok wcześniej. Zmniejszenie obrotów było bezpośrednią konsekwencją zamknięcia wszystkich restauracji 14 marca z powodu pandemii. W styczniu i lutym br. sieci Sfinksa wypracowały 18% wzrost sprzedaży gastronomicznej wobec dwóch pierwszych miesięcy roku poprzedniego, ale aż 9,9 mln zł spadku obrotów (61%) sieci Sfinksa odnotowały właśnie w marcu br.
– Niestety, pandemia zatrzymała wzrosty. Już od początku marca obserwowaliśmy zwiększoną ostrożność wśród Polaków, co przełożyło się także na spadek liczby wizyt w restauracjach jeszcze przed wprowadzeniem oficjalnego zakazu. Po tej decyzji rządu z 13 marca zostaliśmy całkowicie odcięci od naszego głównego źródła przychodów. Dzięki wcześniej wdrożonej usłudze delivery mogliśmy uratować choć część sprzedaży w okresie całkowitego zamknięcia lokali gastronomicznych – wyjaśnia Sylwester Cacek, prezes zarządu Sfinks Polska.

W czasie lockdownu
Po zamknięciu restauracji Sfinks Polska przestawił się na obsługę klientów w kanale delivery. Dzięki wcześniej rozwijanym narzędziom informatycznym, własnemu serwisowi Smacznieiszybko.pl oraz podpisanym umowom z platformami do składania zamówień online, jak Uber Eats, Wolt, Pyszne czy Pizzaportal, grupa dysponowała już bazą organizacyjną, zaś usługa delivery była już wdrożona w ponad 80 restauracjach w całej Polsce. W ramach grupy realizowane były zamówienia różnych marek z jednego lokalu.
W trakcie pandemii, w kwietniu br., wdrożono na potrzeby tego kanału kolejne dwie marki wirtualne (obok Sprytnej Pizzy i The Burgers wprowadzonych do oferty w 2019 r.): YOLO Chicken, czyli dania z kurczaka oraz KEBAPI, bazująca na ofercie typu kebab. Mimo tych wszystkich działań w czasie lockdownu odnotowano spadek przychodów o ponad 90%.

Odbudowa sprzedaży po pandemii
W minionym tygodniu w otwartych już restauracjach Sphinx i Chłopskie Jadło odnotowano 75% wartości sprzedaży z analogicznego tygodnia roku ubiegłego, podczas gdy w pierwszym tygodniu po lockdownie kształtowała się ona na poziomie zaledwie 34% r/r.
– Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni dynamiką zwiększania sprzedaży w restauracjach. Jednak mając na uwadze tegoroczne kilkunastoprocentowe wzrosty sprzedaży w okresie do początku marca, przywrócenie poziomu sprzedaży z roku 2019 nie może nas satysfakcjonować. Ostatnie 3 lata ze względu na zmiany zachodzące w otoczeniu były bardzo trudne dla gastronomii i gdy już można było liczyć na bardzo dobre wyniki w 2020 roku i odrobienie ponoszonych w przeszłości strat, nastąpiła najcięższa ze zmian w otoczeniu, która powoduje znacznie większe straty niż poprzednie. Jednak obserwowane tempo powrotu gości do restauracji daje nadzieję na ponowienie trendów wzrostowych z początku tego roku w II połowie 2021 roku, nawet przy uwzględnieniu czasowego zahamowanie na skutek ewentualnej drugiej fali epidemii – komentuje Sylwester Cacek.

Rozwój sieci przed drugą falą Covid-19
Jednocześnie, zgodnie z założeniami strategii, Sfinks cały czas pracuje nad rozwojem zarządzanych sieci. W pierwszym kwartale w ramach grupy otwarto jedną nową restaurację w Nowym Sączu, zaś w całym 2020 roku cztery, z tego trzy po pandemii. Na rzecz rozwoju sieci spółka uruchomiła program „Franczyza za 1 zł”, skierowany do istniejących na ryku niesieciowych restauracji, które w obecnej sytuacji mogą potrzebować wsparcia organizacyjnego i biznesowego. Mogą one przekształcić się w lokal działający pod jedną z marek operatora przy symbolicznej opłacie franczyzowej 1 zł w ciągu pierwszych 12 miesięcy i bez opłaty wstępnej za know-how dla restauracji, które zdecydują się na współpracę ze Sfinks Polska w 2020 r. W pierwszym roku nie ma też konieczności ponoszenia kosztów pełnej inwestycji.
– Druga fala wzrostu zakażeń Covid-19 może spowodować wiele perturbacji dla podmiotów prowadzących niezrzeszone restauracje, jeżeli nie posiadają odpowiednich procedur bezpieczeństwa, metod wspierania sprzedaży i obniżania kosztów działania restauracji oraz możliwości samodzielnego znalezienia wsparcia finansowego. Przyjęta strategia i konsekwentna jej realizacja, jak też doświadczenia związane z ograniczeniami z powodu epidemii, uzupełniające nasze know-how, umożliwiają nam, z korzyścią dla obu stron, zaoferowanie programu „Franczyza za 1 zł” istniejącym niesieciowym restauracjom o różnych profilach usług gastronomicznych - dodaje Sylwester Cacek.

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Cukiernia Wójcik: oczekujemy przede wszystkim stabilności

- Handel nie ucierpiał na pandemii tak bardzo jak branża HoReCa, więc podchodzimy do wszystkiego z pokorą - mówi Łukasz Wójcik, prezes Cukierni Wójcik. Luki sprzedażowe jednak są i póki co nie da się ich wypełnić.

Kreplachy pokonały pandemię. Jak produkcja pierogów uratowała restaurację Ostoja

Gdyby nie kreplachy, 18 osób straciłoby pracę w restauracji Ostoja z powodu lockdownu. Kłopoty mieliby też dostawcy warzyw, mięsa, owoców czy mąki z okolicznych gospodarstw. Tragedia dla wielu rodzin z Bobowej i całej Sądecczyzny. A jednak się udało. Jak?

Bracia Nizio zamykają WuWu Bistro i ZONI. Co dalej z ich restauracjami?

Restauracja ZONI i WuWu Bistro zostały zamknięte. I nie powrócą już do Centrum Praskiego Koneser. Jak tłumaczy Andrzej Nizio, jeden z właścicieli lokali, nie udało się dojść do porozumienia w sprawie redukcji wysokości czynszu.

Pełną Parą: Mamy szczęście do ludzi

Jak Pełną Parą dostosowały się do nowej rzeczywistości? O tym jak ważne, jest otaczanie się odpowiednimi ludźmi w gastronomii rozmawiamy z Agatą Czyż i Ewą Kołatkowską, właścicielkami trzech restauracji Pełną Parą w Warszawie.

Przedsiębiorcy: rząd skazuje nas na wegetację

Przedstawiciele małych i średnich firm tworzą ruch społeczny. Jak twierdzą, mają dość pustych obietnic i chcą realnych zmian. Wśród nich są także restauratorzy i przedstawiciele gastronomii. Czego się domagają?

Właścicielka Charlotte: "Każdy krok ku normalności nas cieszy"

- Gdy usłyszałam nowe wytyczne dotyczące odmrożenia gastronomii, zareagowałam ogromną radością. Nie ukrywam, że popłynęły łzy wzruszenia - mówi Justyna Kosmala, właścicielka sieci kawiarnio-piekarni Charlotte i baru Wozownia. Jak jej lokale przygotowują się do otwarcia?

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej