x

Słoweńska Istria - raj dla foodies

Kategoria: Wino    22.07.2020

Istria to półwysep podzielony między trzy kraje: Chorwację, Włochy i Słowenię. Słoweńska część zapewnia mieszkańcom tego kraju dostęp do morza. Miejsce słynie z trufli, oliwy, ryb oraz oczywiście wina. Jego produkcja i konsumpcja zakorzenione są głęboko w słoweńskim DNA i sięgają czasów rzymskich.

Foto: materiały prasowe.
Foto: materiały prasowe.
Słoweńcy konsumują blisko 95% własnej produkcji, a roczne spożycie wina wynosi ok. 40 l na osobę. To właśnie w słoweńskim Mariborze rośnie najstarszy owocujący krzew winorośli, z którego nadal wytwarza się niewielkie ilości wina. Bachiczne uniesienia odcisnęły nawet piętno w słowach hymnu narodowego Słowenii zatytułowanego „Zdravljica”, czyli „Toast”. 

KRAINA WINEM PŁYNĄCA 
Ten niewielki kraj pokrywa łącznie 18 tys. ha winnic, a swoje wina produkuje w nich ok. 1800 winiarzy. Za komentarz dotyczący klimatu niech posłuży porównanie: Słowenia położona jest na podobnej szerokości geograficznej co Bordeaux. Uprawia się tutaj międzynarodowe czerwone odmiany, takie jak cabernet sauvignon, merlot, pinot noir (modri pinot) czy rdzenny refošk, a także odmiany białe: chardonnay, pinot gris (sivipi not), pinot blanc (beli pinot), sauvignon blanc oraz charakterystyczne dla regionu laski rizling i malvaziję. Słowenia ma trzy regiony winiarskie: Podravlje w Dolinie Drawy (północno-wschodnia część kraju, to właśnie tam znajduje się słynny Maribor), Posavje – Dolina Sawy (środkowa Słowenia na wschód od stolicy kraju) i Primorje – „Przymorze” (położone nad Adriatykiem i graniczące z Włochami).
Miejscowi winiarze stawiają na zrównoważoną produkcję, znajdziemy wśród nich takich, którzy produkują wina ekologiczne czy biodynamiczne. Jedną z takich zrównoważonych winnic jest Brič należąca do przedsiębiorcy Envera Moralića (który jest także właścicielem Kutjeva). Zaprojektowana przez prof. Borisa Podrecca została włączona do rankingu 100 najpiękniejszych winiarni świata. Ulokowana jest tuż obok granicy z Chorwacją w zatoce rzeki Dragonja. Na 36 ha uprawia się ekologiczne winorośle i produkuje wino w różnych stylach. Na przykład musujące (penina) – na bazie szczepów chardonnay, pinot gris oraz refošk – zdobyło brązowy medal w konkursie Decanter World Wine Awards w 2019 r. w Londynie. Rześkie orzeźwienie i idealny pairing do  owoców morza oraz ryb z Adriatyku odnajdziemy w winie różowym z endemicznej odmiany istrian refosco.
Na uwagę zasługuje też mikroproducent Montemoro, który wytwarza wina według biodynamicznej filozofii. Przechadzając się między rzędami winorośli, trzeba patrzeć pod nogi, bowiem plącze się tu inwentarz w postaci wesołych kur. Na tutejszym terroir, czyli w okolicach miasta Koper, uprawia się głównie endemiczne odmiany, czyli wcześniej już wspominany refošk oraz malvaziję. Degustatorzy, którzy szukają eksperymentów, mogą spróbować czerwonego wina musującego na bazie refošk wyprodukowanego metodą ancestrale. W Montemoro produkuje się łącznie 50 tys. butelek rocznie, a sam producent dumnie podkreśla, że jest samoukiem. Podczas plenerowej degustacji tłumaczył, że nie chce robić wina z książek, tylko z serca. 

KOLACJA
NA ŚWIEŻYM POWIETRZU W GOSPODARSTWIE EKOLOGICZNYM GRAMONA. W TLE
SOLNE POLA SEČOVLJE, GDZIE OD XII W. PRODUKUJE SIĘ WYSOKIEJ JAKOŚCI
SÓL PIRAŃSKĄ. Foto: materiały prasowe.EUROPEJSKI REGION GASTRONOMICZNY – ZA ROK
Eksplorując słoweńskie winnice, warto zarezerwować sobie trochę czasu na zwiedzanie istriańskich miast i miasteczek. Na szczególną uwagę zasługuje Portorož, nadmorska miejscowość z austrowęgierskim sznytem. 26 grudnia odbywa się tam festiwal win musujących, czyli penin. Nie można też zapomnieć o malowniczo położonym Piranie. Miasto okala Morze Adriatyckie, a spacerując jego wąskimi uliczkami i obserwując lokalną architekturę, można podziwiać wpływ wielowiekowego panowania Republiki Weneckiej. 
Twarzą słoweńskiej gastronomii na arenie międzynarodowej jest Ana Roš, szefowa kuchni restauracji HiŠa Franko [odznaczona niedawno 2 gwiazdkami Michelin – przyp. red.]. W przyszłym roku Słowenia zostanie oficjalnym Europejskim Regionem Gastronomicznym (EGR 2021), więc można z tej okazji spodziewać się wielu kulinarnych atrakcji. 
Niezależnie jednak od unijnych odznaczeń i tytułów podczas wizyt w winnicach oraz spotkań z producentami jedzenie nieodłącznie towarzyszy winu, a wino jedzeniu. W czasie degustacji na stole obok butelek z winem lądują miejscowe sery, szynki, chleb, oliwki i oczywiście oliwa. Słoweńska Istria ma swoją lokalną odmianę oliwek – istrska belica, z której produkuje się wyborne oliwy. Siedzibę ma tutaj ekologiczny producent okonia morskiego (sł. brancina) Fonda, a w drodze do Piranu warto zajrzeć na solne pola Sečovlje, gdzie od XII w. produkuje się wysokiej jakości sól pirańską. Pozyskuje się ją za pomocą średniowiecznej metody odsalania wody przy użyciu alg morskich. 
Powyższy opis turystycznych atrakcji dotyczy sytuacji przedpandemicznej. Jak teraz wygląda turystyka w Portorožu i Piranie, zapytałam Leę Šuligoj, która odpowiada za komunikację i wizerunek regionu. 
– Turystyka odbudowuje się powoli. 18 maja uruchomiono miejsca noclegowe do 30 pokojów. Od 1 czerwca mogły się już otworzyć pozostałe obiekty noclegowe. 
Mimo to jeszcze nie wszystkie to uczyniły, choć prawie każdego dnia startuje kolejny hotel. Liczymy na to, że do 26 czerwca otwarte będą już wszystkie miejsca z naszej bazy noclegowej. W tym roku oczekujemy przede wszystkim gości z kraju – wyjaśniła. Słowenia odnotowuje także duże zainteresowanie ze strony turystów zagranicznych. – Dlatego oceniamy, że sezon może nie być taki słaby, jak się zapowiadało. Na pewno nie będzie taki sam jak w zeszłym roku. Mocną stroną jest dobra sytuacja epidemiologiczna w Słowenii, a przede wszystkim w gminie Piran, gdzie zostały odnotowane jedynie cztery przypadki COVID-19, i to dwa miesiące temu – podsumowała Lea Šuligoj. W związku z ponownym otwarciem granic warto więc zaplanować podróż do Słowenii, by cieszyć się smakiem unikatowych produktów przyszłej europejskiej stolicy gastronomicznej. 

Artykuł ukazał się w „Food Service" 6/2020 nr 196.

Autor tekstu: Patrycja Siwiec
O AUTORZE
Patrycja Siwiec
Zastępczyni redaktor naczelnej magazynu „Food Service”, w którym redaguje dział Wino. Autorka książki „Gościnność. Sztuka dobrej obsługi w gastronomii”. Doświadczenie zdobywała m.in. w winnicy Chateau Castigno we Francji oraz w restauracjach Northcote w Wielkiej Brytanii i El Celler de Can Roca w Hiszpanii. Absolwentka Wine & Spirits Education Trust.

Zobacz także

Konkurs Polskich Win - można się zgłaszać!

Rusza ósma edycja Konkursu Polskich Win organizowanego przez Jasielskie Stowarzyszenie Winiarzy "Vinum pro Cultura" oraz Stowarzyszenie Sommelierów Polskich. Konkurs odbędzie się 5 - 6 sierpnia w Winnicy Dwie Granice. Na zgłoszenia win do rywalizacji organizatorzy czekają do 23 lipca.

Zwycięzcy konkursu Polskie Korki 2022. Festiwal Polskie Wina za nami!

Poznańska restauracja SPOT. po raz dziewiąty gościła winiarzy, producentów i koneserów polskiego wina. na festiwalu Polskie Wina. Poznaliśmy tam zwycięzców konkursu Polskie Korki 2022.

Ogrody Wina 2022 - kapelusze i wino znów królowały w Dworze Sieraków

- Wreszcie mogliśmy się spotkać i wspólnie posmakować win - mówią uczestnicy 10. edycji Ogrodów Wina. Po dwuletniej covidowej przerwie ten letni, winiarski salon degustacyjny wrócił do dawnej formy. W imprezie wzięło udział 52 producentów ze wszystkich winiarskich zakątków świata.

Adam Pawłowski: Ewolucja winopijcy

Jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje, mimo to chciałbym poruszyć temat kształtowania się smaku winiarskiego w czasie. Zastanawia mnie, jak przebiega proces ewolucji u winopijców i dlaczego zaczyna się od picia win gładkich, owocowych, a kończy na bardzo wytrawnych i szorstkich.

Jakub Filipek zwycięzcą XXI Mistrzostw Polski Sommelierów

Nowym Mistrzem Polski Sommelierów jest Jakub Filipek, head sommelier z krakowskiej restauracji Albertina. Drugie miejsce zajął debiutujący w Mistrzostwach Tomasz Żak z Kontakt Wine & Bistro w Warszawie, a trzecie - Bartosz Nowakowski z bydgoskiej restauracji Czosnek i Oliwa.

Wino zdrożeje. Polska branża winiarska: prowadzenie biznesu stało się całkowicie nieprzewidywalne

- Planowanie jakiejkolwiek strategii stało się wręcz niemożliwe, a bieżąca działalność jest ogromnym wyzwaniem - mówią szefowie firm zrzeszonych w Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. Wojna w Ukrainie, a także galopująca inflacja skutecznie utrudniają bieżącą działalność przedsiębiorstw.

Inne kategorie

Podcasty

Koniec papierowego kubka jest bliski? [PODCAST]

Ekologia coraz mocniej oddziałuje na wszystkie sfery życia i powoli wkracza także tam, gdzie jeszcze nie tak dawno w ogóle o niej nie myślano - do kawiarni, restauracji, barów. Jak ekologicznie prowadzić gastronomię? Rozmawiamy o tym z Krzysztofem Rzymanem, właścicielem kawiarni STOR w Warszawie.
wicej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej