x

Zamknięcie restauracji Shipudei Berek Artura Jarczyńskiego

Kategoria: Koronawirus - Głos branży    09.06.2020

Nie ma już restauracji Berek w Warszawie. Właściciel budynku przy Jasnej 24 wypowiedział restauratorowi umowę najmu i kazał mu się wyprowadzić w ciągu 3 dni. - Nie próbowano z nami rozmawiać, negocjować i porozumieć się w jakikolwiek sposób - mówi restaurator Artur Jarczyński.

Zamknięcie restauracji Berek. Zdjęcie: materiały prasowe.
Zamknięcie restauracji Berek. Zdjęcie: materiały prasowe.
Jeszcze w marcu było tu jak zawsze gwarno i wesoło – goście jedli hummus, przystawki mezze, szaszłyki shipudim, izraelskie sałatki, pizze. Teraz w lokalu przy Jasnej 24 jest ciemno, a po kolorowym szyldzie nie ma śladu.
– Berek znika z mapy Warszawy, ponieważ zostaliśmy wyrzuceni z lokalu. Kiedy wprowadzono zakaz prowadzenia działalności gastronomicznej, wysłaliśmy list do właściciela z informacją, że jesteśmy zmuszeni zawiesić działalność, a co za tym idzie, także płacenie czynszu. 14 maja otrzymaliśmy pismo wypowiadające nam umowę najmu w trybie natychmiastowym oraz żądanie opuszczenia lokalu w ciągu 3 dni. Nie próbowano z nami rozmawiać, negocjować i porozumieć się w jakikolwiek sposób. Nie udzielono nam przewidzianego umową 30-dniowego okresu do uregulowania należności. Restauracje w centrach handlowych zostały zwolnione z opłat czynszu, miasto również udzieliło 100 proc. zniżki lokalom komunalnym, wielu prywatnych właścicieli dało najemcom zniżki.  Elastyczność to termin, który stał się biznesowym zaklęciem w czasie pandemii, niestety nie w przypadku firmy, od której wynajmowaliśmy lokal – mówi Artur Jarczyński, właściciel restauracji Shipudei Berek.

Żal fanów, gorycz właściciela
Z początkiem czerwca restauracja na swojej oficjalnej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych poinformowała o zakończeniu działalności. O tym, jaką popularnością się cieszyła, świadczy fakt, że w ciągu kilkunastu godzin otrzymała od wielbicieli na Facebooku 1000 lajków, a pod informacją o zamknięciu pojawiło się kilkaset komentarzy fanów, którzy wyrażali swoje ubolewanie i żal. „Ogromna strata dla Warszawy – traci restaurację pełną niezwykłych smaków”, „Szkoda. Jedno z ciekawszych miejsc na kulinarnej mapie”, „Najlepsze śniadania i lunche, najlepsze kiszonki, super obsługa. Zawsze cierpliwie czekałam w kolejce do wejścia, bo nagroda była tego warta”, „Specjalnie dla Was jeździliśmy przez pół Polski”…  
Restauracja Berek - ulubione przez gości bliskowschodnie przystawki, czyli mezze. Zdjęcie: materiały prasowe.
Restauracja Berek - ulubione przez gości bliskowschodnie przystawki, czyli mezze. Zdjęcie: materiały prasowe.
– Jestem na rynku gastronomicznym od 30 lat. Bywały już trudne lata, jak np. kryzys 2008–2010, ale nigdy nie było tak, że lokale gastronomiczne były zamknięte przez wiele tygodni, a obroty spadały do zera. To sytuacja wyjątkowa. Od 30 lat prowadzę restauracje, zawsze wszystkie zobowiązania reguluję w 100 proc. terminowo, nie tylko czynsze. Myślę, że Covid nie jest największym zagrożeniem. Groźne jest to, jak siebie nawzajem traktujemy, zarówno w biznesie, jak w życiu prywatnym. Na to nie ma żadnego lekarstwa – uważa Artur Jarczyński.

Czy Berek jeszcze wróci?
Shipudei Berek był pierwszą restauracją z kuchnią izraelską w Warszawie. Jej menu stworzył szef kuchni Ofir Vidavsky, który ma polskie korzenie, a wcześniej szefował restauracji Branja w Tel Avivie. Berek słynął również z Muzeum Fermentacji dr Fishera, czyli izraelskich i polskich kiszonek, przygotowywanych według receptur znanego miłośnika pikli dr Rafiego Fishera (nasz wywiad z nim, sprzed pandemii, możecie przeczytać tutaj). Lokal był miejscem spotkań, krzewienia kultury Bliskiego Wschodu, budowania zgody, szacunku i tolerancji.  
Muzeum Fermentacji w restauracji Berek. Zdjęcie: materiały prasowe.
Muzeum Fermentacji w restauracji Berek. Zdjęcie: materiały prasowe.
Czy restauracja Berek wróci na kulinarną mapę stolicy?
– Mam ją w sercu, ale jeszcze nie wiem. Jestem rozgoryczony postawą właścicieli budynku. W dzisiejszych czasach trudno cokolwiek planować. Wierzę, że będzie dobrze – podsumowuje Artur Jarczyński. 

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

IGGP: niech rząd pozwoli na otwarcie ogródków gastronomicznych od majówki

Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej apeluje do rządu, by pozwolił na uruchomienie ogródków gastronomicznych od 1 maja. Pozwoli to restauracjom bezpiecznie wrócić do pracy - przekonuje.

Paryski szef Guy Savoy: pierwszy lockdown uderzył w styl życia Francuzów, drugi w ich duszę

Paryska restauracja Guy Savoy, którą w rankingu La Liste trzykrotnie uznano za najlepszą na świecie, zostanie ponownie otwarta 9 czerwca, po 7 miesiącach lockdownu. Jej szef i właściciel Guy Savoy uważa, że zamknięcie gastronomii z powodu pandemii było bezzasadne.

Wrocławski restaurator Maciej Nowaczyk: Za chwilę działać będą tylko fast foody

Czy gastronomia przetrwa kolejny lockdown? W trakcie ogłoszonej narodowej kwarantanny przedłużającej zamknięcie restauracji do 17 stycznia, będą one mogły nadal funkcjonować tylko dzięki dowozom. - Rynek gastronomiczny dramatycznie się zmieni - uważa wrocławski restaurator Maciej Nowaczyk.

Gastronomia sprzeciwia się zakazowi działalności gospodarczej na świeżym powietrzu

Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej jako reprezentant środowiska gastronomicznego w Polsce sprzeciwia się zakazowi działalności gospodarczej na świeżym powietrzu. Powołując się na wyniki badań oraz ekspertów medycyny i epidemiologii, uważa, że nie ma podstaw do takiego zakazu.

Moxobakery - jak działa piekarnia w czasach pandemii

- Na szczęście pieczywo ludzie jedzą i będą jedli zawsze, więc radzimy sobie, wystarcza nam pieniędzy na utrzymanie funkcjonowania. Trudno powiedzieć, co będzie dalej, bo rośnie cena mąki. Martwimy się o przyszłość - mówi Roksana Wiśniewska, współwłaścicielka Moxobakery.

Patent na lockdown: Załoga Śląskiej Prohibicji szkoli zespół Morskiego Zająca

Wielu restauratorów wykorzystuje lockdown do rozwijania kompetencji pracowników. Połączenie sił dwóch popularnych restauracji - Śląskiej Prohibicji z Katowic i Morskiego Zająca z Kuźnicy - pozwoliło na efektowną wymianę doświadczeń.

Inne kategorie

Akademia Horeca

SYSTEMY MOTYWACYJNE A WZROSTY SPRZEDAŻOWE W KATEGORII NAPOJÓW

W poprzednich artykułach omawiane były tematy istotne dla wzrostu sprzedaży i zysków kategorii napojów. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego kwestią fundamentalną jest inwestowanie w szkolenia dla zespołu, jak dopasować napoje do potraw, jak wyceniać napoje, omawialiśmy nadchodzące trendy.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej