x

Delivery Week - wsparcie restauracji w trudnym czasie

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    29.05.2020

Ponad 12 tysięcy gości wzięło udział w pionierskim festiwalu Delivery Week, w który zaangażowało się około 150 restauracji z całej Polski. Przygotowano ponad 25 tysięcy dań festiwalowych, dzięki czemu do walczących o przetrwanie lokali gastronomicznych trafiło prawie 500 tysięcy złotych.

Infografika: materiały prasowe.
Infografika: materiały prasowe.
W odpowiedzi na kryzys gastronomii wywołany koronawirusem twórcy Festiwalu Restaurant Week zdecydowali się na nową formułę tego wydarzenia. Zaprosili do udziału w festiwalu lokale, które w czasie lockdownu kontynuowały działalność w jedynej, możliwej wówczas postaci, czyli dowozów i wynosów.
Tak powstał Delivery Week, w którym uczestniczyło 150 restauracji z Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Białegostoku, Lublina, Śląska, Łodzi, Trójmiasta i Szczecina. Szefowie kuchni każdej z nich przygotowali dwudaniowe menu w wersji mięsnej, bezmięsnej, vegan czy rybnej. Dodatkowo wielu z nich zaproponowało gościom menu specjalne: zestawy rodzinne, weekendowe, a wcześniej – wielkanocne. W sumie 25 366 dań festiwalowych.
– Festiwal z pewnością był uzupełnieniem standardowych zamówień, okazją na kreatywne gotowanie i zabawę jedzeniem, zgodnie z ideą „comfort food”. Był także szansą na promocję lokalu, która teraz jest niezwykle ważna w sferze online. Rozgłos z pewnością zaprocentuje w przyszłości – mówi Karolina Zaleśny, manager ds. promocji i mediów Kraken Restopub w Chorzowie.
W Delivery Week wzięło udział 12 683 osób. Wśród 500 z nich przeprowadzono ankietę, z której wynika, że 77% gości zamierza korzystać z restauracji tak, jak wcześniej. 49% natomiast zamawia dania na wynos 2-4 razy w miesiącu.
Infografika: materiały prasowe.
Infografika: materiały prasowe.
– Aż 92% gości potwierdziło, że ich najważniejszą motywacją do składania zamówień podczas Delivery Week była chęć pomocy restauracjom – mówią Paweł Światczyński i Maciek Żakowski, organizatorzy wydarzenia. – Jesteśmy im wdzięczni. To dzięki gościom oraz podziękowaniom od restauracji jesteśmy jeszcze bardziej zmotywowani do organizacji czerwcowego Restaurant Week, czyli największej w kraju kampanii powrotu do restauracji.
Nowa edycja wydarzenia planowana jest na 17-30 czerwca.


Autor tekstu: Monika Jankowska-Kapica
O AUTORZE
Monika-Jankowska-Kapica
Od ponad 10 lat pisze i redaguje teksty o jedzeniu - najpierw w magazynie "Kuchnia", teraz w "Food Service" i na stronie Ouichef.pl. Z wykształcenia polonistka. Karierę zawodową zaczynała jako reporterka i prezenterka Polskiego Radia Szczecin. Była redaktorką "Gazety Wyborczej" w Szczecinie, "Gazety Stołecznej" i "Co jest Grane". Pasjonatka tanga argentyńskiego i jogi.

Zobacz także

Jak przetrwać kryzys? Sprawdźcie, jak to się udaje sieci KOKU Sushi

Potrzebujemy teraz pozytywnych przykładów - oto on! Po dwóch miesiącach od zamrożenia gospodarki licząca 25 lokali polska sieć franczyzowa barów KOKU Sushi jest na plusie. Receptą na utrzymanie pozycji na rynku było szybkie reagowanie na zachodzące zmiany i postawienie na dowozy.

Jak restauratorzy odnajdują się w "nowej normalności"?

Niska rentowność otwieranych restauracji, obroty niższe niż koszty stałe i duża popularność jedzenia z dostawą - to nowa rzeczywistość wielu restauratorów. Podkreślają, że ich obroty są dalekie od tych sprzed pandemii.

Gastronomia w czasie pandemii

Decyzją rządu od soboty działalność restauracji, pubów, klubów i barów podlega poważnym ograniczeniom. Zabroniono spożywania posiłków w lokalach, dozwolone jest natomiast wysyłanie ich w dostawie oraz wydawanie klientom na wynos. Jak funkcjonuje branża gastronomiczna przy tych obostrzeniach?

Badanie: restauracje, siłownie i hotele najbardziej ryzykowne w dobie pandemii

Ponowne otwarcie restauracji, siłowni i hoteli niesie ze sobą największe ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa - do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Stanforda i Uniwersytetu Północno-Zachodniego w Evanston w badaniu opublikowanym w magazynie "Nature".

Jak klienci mogą ratować i ratują gastronomię

Lokale gastronomiczne ratują się teraz sprzedażą posiłków z dowozem. Ich właściciele przyznają, że wsparcie, jakie otrzymują w tym trudnym czasie od klientów, jest niezwykłe. Chodzi nie tylko o dobre słowo, ale też regularne zamówienia, które zapewniają przetrwanie.

Analiza: powrót do stanu sprzed pandemii zajmie branży gastronomicznej kilka lat

Europejska gastronomia będzie potrzebować kilku lat, by wrócić do stanu sprzed pandemii - wynika z analizy Krajowego Rejestru Długów. Eksperci zwracają uwagę, że tylko we Włoszech sektor gastronomiczny odpowiada za 4 proc. PKB i 5 proc. zatrudnienia.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej