x

Ponowne otwarcie Etno Cafe: klienci nie zawiedli!

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    18.05.2020

- Za nami pracowity weekend przygotowań, aby wszystkie nowe normy były w kawiarni spełnione. Goście i pracownicy nie zawiedli, widzę dzisiaj te same twarze - mówi Anna Mrozik, kierownik rejonu Warszawa w sieci Etno Cafe. Sprawdź, jak mija pierwszy dzień ponownego otwarcia lokali gastronomicznych.

Pierwszy dzień otwracia gastronomii w Etno Cafe przy Marszałkowskiej w Warszawie. Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
Pierwszy dzień otwracia gastronomii w Etno Cafe przy Marszałkowskiej w Warszawie. Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
Poniedziałek, kilkanaście minut po godzinie 11. Wchodzę do kawiarni Etno Cafe przy ul. Marszałkowskiej. Nie spodziewam się tłumu, w końcu to poniedziałek, a w dodatku godziny pracy i dopiero pierwszy dzień ponownego otwarcia lokali gastronomicznych dla gości, po ponad dwumiesięcznej przerwie.

I na wejściu niespodzianka – tłumu wprawdzie nie ma, ale stoliki są pozajmowane, zasiada przy nich w sumie około kilkunastu gości. Pozamawiali kawę, a oprócz niej – rzemieślniczo wypiekane ciasta, przygotowywane na miejscu sałatki, bajgle, desery.

Pracownicy kawiarni również są mile zaskoczeni poranną obecnością pierwszych gości.

– Przez te dwa miesiące zamknięcia prowadziliśmy działalność na wynos i w dostawach, ale nasze lokale były takie puste, smutne. Bez ludzi kawiarnia traci duszę, to oni tworzą klimat takiego miejsca, więc kiedy weszłam dziś rano do Etno Cafe przy Marszałkowskiej i zobaczyłam tych wszystkich gości, to się po prostu wzruszyłam – mówi Anna Mrozik, kierownik regionu Warszawa w sieci Etno Cafe.

To już drugi lokal sieci, który Anna Mrozik dzisiaj kontroluje – w stolicy Etno Cafe ma pięć kawiarni (w całej Polsce – 16, w tym m. in. we Wrocławiu, Łodzi, Katowicach i Poznaniu). Wcześniej zajrzała do kawiarni w Galerii Młociny – tam też klienci nie zawiedli, mimo poniedziałkowego poranka. W obu miejscach pojawili się od pierwszych godzin otwarcia, przy Marszałkowskiej – od 8 rano, na Młocinach – od 10. W tym ostatnim miejscu byli to głównie pracownicy Galerii Młociny, którzy przed rozpoczęciem zmiany, chcieli napić się kawy.

– Część osób, które spotkałam rano w obu kawiarniach to nasi stali goście, których znam z widzenia. Niektórzy z nich czekali na to, abyśmy się znowu otworzyli. Przychodzili do nas w czasie zamknięcia, by kupić kawę na wynos i mówili, że nie mogą doczekać się chwili, kiedy będą tu mogli usiąść przy stoliku – opowiada Anna Mrozik.

W Etno Cafe przy Marszałkowskiej może teraz przebywać 56 gości. Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
W Etno Cafe przy Marszałkowskiej może teraz przebywać 56 gości. Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
Tymczasem stolików, które będą mogli zająć w lokalu przy Marszałkowskiej, jest o ponad 50 procent mniej. Ze 117 dotychczasowych miejsc siedzących, obecnie można zajmować jedynie 56. Pozostałe trzeba było wyłączyć z użytkowania z powodu nowych wytycznych sanitarnych, według których należy zachować limit jednego klienta na 4 m kw powierzchni lokalu.

Redukcja stolików może spowodować dłuższe oczekiwanie na stolik po godzinie 17.

– Wtedy zaczyna się największy ruch. Przed pandemią o tej porze ludzie często musieli czekać na wolny stolik. Teraz, jeśli wszyscy klienci do nas wrócą, ten czas może się wydłużyć. Podejrzewam jednak, że będziemy odnotowywać więcej niż do tej pory transakcji na wynos. Nie każdy będzie chciał usiąść przy stoliku. Goście stęsknili się za naszymi kawami czy ciastami i będą do nas zaglądać, bo np. mają po drodze, ale wezmą zamówienie na wynos – przewiduje Anna Mrozik.

Dzięki wykluczeniu połowy miejsc z użytkowania, automatycznie między blatami „pracujących” stolików uzyskano wymagane przez nowe obostrzenia odległości między blatami – minimum 2 metry. Na „wycofanych z obiegu” stolikach obsługa kawiarni umieściła wyraźne oznakowanie, a z kolei na wolnych stolikach czekających na zajęcie przez gości umieszczone są tabliczki informujące, że miejsce zostało zdezynfekowane.

Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
– Zgodnie z zaleceniami dezynfekujemy stoliki po każdym kliencie, a nasi pracownicy noszą maseczki oraz rękawiczki. Goście podczas konsumpcji zdejmują maseczki, do ich dyspozycji wystawione są płyny dezynfekujące do rąk: przy wejściu, w miejscu odbioru dań na wynos i przy toaletach – relacjonuje Anna Mrozik.

Ekipa Etno Cafe ma za sobą pracowity weekend.

– Pracowaliśmy pełną parą, by przygotować kawiarnie do otwarcia, tak aby wszystkie nowe normy były w nich spełnione. Oprócz wyznaczenia nowego porządku stolików na sali, ich oznakowania, musieliśmy też w zainstalować dozowniki z płynem dezynfekującym, wytyczyć na podłodze linie dla klientów, którzy ustawiają się do kasy, tak by przypomnieć im o wymaganym dystansie 2 metrów – opowiada Anna Mrozik.

Klienci, jak do tej pory, nie zgłaszają zastrzeżeń.

– Nie musieliśmy jeszcze nikomu zwracać uwagi np. z powodu zajęcia nieodpowiedniego stolika. Media te nowe zasady funkcjonowania gastronomii dostatecznie nagłośniły. Goście nie mają również problemu z dezynfekowaniem rąk przy wejściu. Wydaje mi się, że przywykli już do tego w sklepach. Teraz ta świadomość obowiązujących zasad jest znacznie większa niż jeszcze przed paroma tygodniami – mówi Anna Mrozik.

W Etno Cafe przy Marszałkowskiej trzeba było wyłączyć z użytkowania ponad 50 procent stolików. Wszystko po to, aby sprostać nowym wymogom sanitarnym. Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
W Etno Cafe przy Marszałkowskiej trzeba było wyłączyć z użytkowania ponad 50 procent stolików. Wszystko po to, aby sprostać nowym wymogom sanitarnym. Zdjęcie: Monika Jankowska-Kapica.
Etno Cafe w Warszawie nie zwolniło pracowników. Od dziś trochę przeorganizowano im obowiązki.

– Na stałe dodatkowo jedna osoba musiała przejść na salę obsługi. Jest odpowiedzialna za porządek na sali: dezynfekcję stolików po każdym kliencie, dezynfekcję przestrzeni wspólnych, w tym klamek i toalet, a także zwracanie uwagi na to, czy w lokalu przebywa dozwolona przepisami liczba osób – wyjaśnia Anna Mrozik.– Na ostateczne przygotowanie lokalu do otwarcia mieliśmy mało czasu, ale nasz personel cały czas na to czekał, był w gotowości, aby do pracy przyjść. Cieszę się, że widzę te same twarze, że ci ludzie od nas nie poodchodzili, że wciąż pracujemy w tym samym składzie. To cudowne, że czekali tylko na sygnał i po prostu wrócili. Tak jak nasi goście – podsumowuje Anna Mrozik.

Na klientów Etno Cafe czeka natomiast nowe wiosenne menu, a w dniu otwarcia promocja – do każdego zamówienia klasyczna kawa za złotówkę.

 

 

Autor tekstu: Monika Jankowska-Kapica
O AUTORZE
Monika-Jankowska-Kapica
Od ponad 10 lat pisze i redaguje teksty o jedzeniu - najpierw w magazynie "Kuchnia", teraz w "Food Service" i na stronie Ouichef.pl. Z wykształcenia polonistka. Karierę zawodową zaczynała jako reporterka i prezenterka Polskiego Radia Szczecin. Była redaktorką "Gazety Wyborczej" w Szczecinie, "Gazety Stołecznej" i "Co jest Grane". Pasjonatka tanga argentyńskiego i jogi.

Zobacz także

Od 18 maja mogą ruszyć restauracje! Nie tylko te z ogródkami!

Dozwolone będzie obsługiwanie gości nie tylko przy stolikach na zewnątrz, jak wcześniej spekulowano, ale także w środku wszystkich lokali gastronomicznych. Warunek - zachowanie limitu jednego klienta na 4 m kw powierzchni.

Antykryzysowa Tarcza Branżowa dla gastronomii w związku z COVID-19

Branże gastronomiczna, rozrywkowa, fitness i sprzedaży detalicznej otrzymają wsparcie w walce z kryzysem wywołanym pandemią - zapowiedział premier. Mowa m. in. o świadczeniach postojowych za listopad, co może oznaczać przedłużenie branżowego lockdownu.

Rzymski patent na pandemię: kolacja z noclegiem w hotelu i śniadaniem

Coraz większą popularnością wśród dobrze sytuowanych rzymian cieszą się "rzymskie wakacje", na które zapraszają hotele w Wiecznym Mieście. Oferują w pakiecie kolację z noclegiem i śniadaniem. Ceny wahają się od 100 do ponad 400 euro od osoby.

Kreatywna promocja dań na wynos. Jak to się robi w The Cool Cat?

Czy dla bieżącej, wciąż ograniczonej działalności lokali gastronomicznych fakt ponownego udostępnienia muzeów do zwiedzenia może mieć jakiekolwiek znaczenie? Warszawska restauracja The Cool Cat wie, jak to wykorzystać! Sprawdź, w jak kreatywny sposób promuje swoje dania na wynos.

Wakacje sprzyjają gastronomii

Okres wakacyjny służy branży HoReCa - wynika z raportu Santander Bank Polska. Analiza transakcji kartami płatniczymi przez klientów banku wskazuje, że w sierpniu wydatki w lokalach nie tylko wróciły do poziomów sprzed pandemii, ale są, w ujęciu średniotygodniowym, o 43% wyższe niż przed rokiem.

Hotelarze z Zachodniopomorskiego apelują o otwarcie granic 13 czerwca

Przedstawiciele branży hotelowej z Zachodniopomorskiego apelują o informacje, kiedy rząd planuje otworzyć granice. Jak tłumaczą, ich klienci to głównie turyści niemieccy, a na przygotowanie się do większej liczby gości potrzebują co najmniej 10 dni.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna strategia wyceny napojów

Odpowiednia wycena napojów to jedna z najważniejszych decyzji komercyjnych w sektorze HoReCa. Jeśli poziom cen jest właściwy, sprzedaż, a nią także zyski ze sprzedaży napojów wzrosną. W przypadku gdy ceny są zbyt niskie, tracimy zysk. Jeżeli natomiast ceny są zbyt wysokie, ryzykujemy utratę klienta.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej