x

Adam Pawłowski: Wino dotknięte przez wirusa

Kategoria: Wino

Pandemia koronawirusa z dnia na dzień zmieniła otaczającą nas rzeczywistość. Nowe tymczasowe realia dotyczą także branży winiarskiej.

Adam Pawłowski. Foto: Ignacy Matuszewski.
Adam Pawłowski. Foto: Ignacy Matuszewski.
Zaczęło się od odwołania (a formalnie przełożenia daty) największych na świecie targów winiarskich w Dusseldorfie. ProWein, bo o nich mowa, miały się odbyć w drugiej połowie marca. To był impuls dla organizatorów innych imprez winiarskich, którzy falowo zaczęli je odwoływać lub przesuwać terminy. Wirus nie oszczędził kursów, degustacji i konkursów winiarskich, w tym największego tego typu konkursu na świecie – Decanter World Wine Awards.
Życie jednak nie znosi próżni i bardzo szybko część aktywności winiarskich przeniosła się do internetu. Codziennie w sieci można śledzić wykłady, degustacje i dyskusje czołowych krytyków, sommelierów i winiarzy, np. londyński prywatny klub członkowski Pall Mall 67 udostępnia na swoich kanałach w ramach otwartego pasma wykłady i degustacje z tuzami branży winiarskiej. 
Globalna rozmowa o winie odbywa się w sieci, a picie wina z wiadomych względów przeniosło się z restauracji i barów do domów. W marcu w USA, w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r., sprzedaż detaliczna wina wzrosła aż o 66%. Powodem było szykowanie zapasów flaszek na lockdown. Już w trakcie kwarantanny okazało się, że zapasy szybko się wyczerpują i tendencja jest nadal zwyżkowa. Dystrybutorzy wina zorientowani na sprzedaż detaliczną oraz online mają się świetnie i wręcz nie nadążają z dostawami. Angielscy detaliści notują najwyższe wzrosty sprzedaży w historii, np. Roberson Wine raportuje pięciokrotny wzrost w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r. Jest to ich wynik wszech czasów, wyższy nawet od okresu przed świętami Bożego Narodzenia. 
Z drugiej strony mamy dystrybutorów zorientowanych na gastronomię. Ci są w poważnych tarapatach. To zwykle niewielkie firmy z małym minivanem i jednym kierowcą. Nie mają szerokiego grona indywidualnych odbiorców i nie prowadzą sprzedaży detalicznej ani online. W dniu, w którym zamknięto restauracje, pozbawiono ich jakiejkolwiek możliwości sprzedaży i zmuszono do przemodelowania biznesu, co w warunkach pandemii jest bardzo trudne. Ci dystrybutorzy zwykle reprezentują w portfolio małych „garażowych i butikowych” producentów (od kilku do kilkunastu hektarów winnic). W związku z tym producenci również znaleźli się w trudnym położeniu, bo ich główny kanał sprzedaży z dnia na dzień został zamknięty. Żeby przetrwać, musieli szybko dostosować się do nowych warunków. Badania przeprowadzone na grupie ponad tysiąca właścicieli winnic w USA pokazały, że tylko w marcu statystyczny producent wina stracił przychód w wysokości 40 tys. dolarów. Winiarze szacują, że jeżeli sytuacja przedłuży się do końca kwietnia, powrót do względnej stabilności biznesu zajmie im co najmniej trzy miesiące. Butikowi winiarze dwoją się i troją w wymyślaniu promocji, polegających na przykład na tworzeniu pakietów win. Mają o tyle trudną sytuację, że ich relatywnie drogie wina nie są pozycjami do picia na co dzień, ale na specjalne okazje, a wiadomo, że lockdown nie zachęca do szastania pieniędzmi. 
Producenci win intensywnie pracują nad sprzedażą, ale nie można zapominać, że mają również co robić w winnicy. Matka natura nie poczeka na zakończenie pandemii. Na krzewach winorośli pojawiły się pierwsze pąki, tym samym zwiastując początek okresu wegetacyjnego. W kwietniu mogliśmy obserwować, jak Burgundia walczyła z przymrozkiem, poza tym niektórzy winiarze kończą przycinanie i mocowanie winorośli. 
Wszystkie te czynności odbywają się zgodnie z wytycznymi krajowym i zaleceniami WHO. Winiarze informują, że każdy z pracowników przyjeżdża do pracy osobnym autem i pracuje w ramach przypisanej mu parceli. Ponoć winogrodnicy najbardziej narzekają na to, że nie mogą zjeść razem lunchu, jak to mieli w zwyczaju przed pandemią. W winiarniach również prace trwają nieprzerwanie. Wiosną odbywa się między innymi wyrównywanie poziomów wina w beczkach, butelkowanie, etykietowanie i wysyłka. Oczywiście wszystkie te prace odbywają się z zachowaniem odpowiedniego dystansu między pracownikami. 
Jeszcze nie wiadomo, jaki dokładnie wpływ będzie miał koronawirus na światową branżę winiarską. Pewne jest jedynie to, że w 2020 r. powstaną wina i – miejmy nadzieję – osłodzą nam gorycz trudnych czasów pandemii. 

Adam Pawłowski MS Wine Academy zaprasza na pierwsze w Polsce kursy WSET prowadzone w trybie online na poziomach 1, 2, 3 w tym kursy z zakresu alkoholi mocnych. Kursy WSET online skierowane są dla osób, które cenią sobie elastyczność nauki w czasie i miejscu, które im odpowiada. Zajęcia odbywają się w oparciu o specjalnie zaprojektowaną platformę Online Classroom przy stałym wsparciu certyfikowanych szkoleniowców WSET. 
Zapisy i więcej informacji na stronie: www.adampawlowskims.pl 

Felieton ukazał się w „Food Service" 4/2020 nr 194.

Autor tekstu: Adam Pawłowski
O AUTORZE
Adam Pawłowski
Pierwszy Polski Master Sommelier. Mistrz Polski Sommelierów 2014, laureat nagrody Akademii Gastronomicznej w Polsce Ars Coquinaria 2017 w kategorii Mistrz Mistrzów. Wykładowca i egzaminator the Court of Master Sommeliers, certyfikowany wykładowca The Wine & Spirit Education Trust. Członek Stowarzyszenia Sommelierów Polskich. Współautor książki „Gościnność. Sztuka dobrej obsługi w gastronomii”.

Zobacz także

Adam Pawłowski: austriackie wulkany

Jeszcze do niedawna Styria pozostawała dla mnie miejscem nieodkrytym. Do tej pory znałem ją jedynie z książek i degustacji win. Im więcej degustowałem, tym bardziej chciałem odwiedzić to fascynujące miejsce na mapie winiarskiej Austrii. Przyszło mi na to czekać aż do czerwca tego roku.

Kilka pytań do Wojciecha Dubisa

Z hotelarstwem związany od 10 lat, od 5 jako head sommelier i szef gastronomii w hotelu Shuum w Kołobrzegu, gdzie sprawuje pieczę nad 50-osobowym zespołem. Lubi dzielić się wiedzą o winie, ale podkreśla, że w tych rozmowach ważna jest otwartość na różne punkty widzenia.

Amarone - co dalej ze sławą winiarskiej Italii?

Duże zapotrzebowanie rynku i możliwość sporego zysku na marce Amarone doprowadziły do potrzeby regulacji na różnych etapach produkcji tego kultowego czerwonego wina z regionu Veneto w północno-wschodnich Włoszech.

KALIFORNIA: GRA W CIEPŁO-ZIMNO

5 marca w Warszawie odbędzie się 6. edycja Food Service Summit - największej ogólnopolskiej konferencji branży HoReCa. Podobnie jak w ubiegłych latach w ramach współpracy California Wines Polska oraz magazynu "Food Service" odbędą się seminaria degustacyjne.

Jantoń przejmuje działalność operacyjną marek Roberta i Mikołaja Makłowiczów

W dniu 11 października 2018 została podpisana wieloletnia umowa współpracy pomiędzy firmą Jantoń - jednym z największych na polskim rynku producentów i dystrybutorów wina, a Robertem Makłowiczem - znanym podróżnikiem i krytykiem kulinarnym i jego synem Mikołajem Makłowiczem, sommelierem.

Czy wiesz, co pijesz?

Łódzkie laboratorium uzyskało międzynarodową akredytację potwierdzającą jego kompetencje w obszarze badania autentyczności win i tym samym stało się pierwszym polskim ośrodkiem, który specjalizuje się w wykrywaniu zafałszowań w winach stosując tzw. metody izotopowe.

Inne kategorie

Akademia Horeca

SYSTEMY MOTYWACYJNE A WZROSTY SPRZEDAŻOWE W KATEGORII NAPOJÓW

W poprzednich artykułach omawiane były tematy istotne dla wzrostu sprzedaży i zysków kategorii napojów. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego kwestią fundamentalną jest inwestowanie w szkolenia dla zespołu, jak dopasować napoje do potraw, jak wyceniać napoje, omawialiśmy nadchodzące trendy.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej