x

Gastronomia w czasie pandemii

Kategoria: Koronawirus - Aktualności    17.03.2020

Decyzją rządu od soboty działalność restauracji, pubów, klubów i barów podlega poważnym ograniczeniom. Zabroniono spożywania posiłków w lokalach, dozwolone jest natomiast wysyłanie ich w dostawie oraz wydawanie klientom na wynos. Jak funkcjonuje branża gastronomiczna przy tych obostrzeniach?

Zdjęcie: Shutterstock.com
Zdjęcie: Shutterstock.com
Lokale gastronomiczne przyjmują różne strategie.

Zamknięte na klucz
Najbardziej radykalną strategią jest całkowite wstrzymanie działalności. Na takie rozwiązanie zdecydowali się właściciele sieci restauracji Mihiderka oferującej wyłącznie niskoprzetworzone, niesmażone dania kuchni roślinnej. Z dziesięciu lokali, sześć jest zlokalizowanych w centrach lub galeriach handlowych (Arkady Wrocławskie, Galeria Jurajska, M1 Zabrze, Galeria Katowicka, Galeria Libero, Gemini Park Tychy), a cztery to lokale przyuliczne (Gliwice, Wrocław, 2x Kraków).
– Zdecydowaliśmy się zamknąć wszystkie lokale, żeby nie narażać naszej ekipy na transport i przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach. Ta trudna dla nas decyzja podyktowana jest również troską o klientów. W obliczu ogromnego zagrożenia, jakim jest pandemia, nie chcemy narażać ani ich zdrowia ani życia – mówi Dorota Krysińska, współwłaścicielka sieci. – Od początku istnienia naszej sieci chcieliśmy przekazać naszym klientom, że to, co zamawiają w restauracjach, ma również wpływ na środowisko i planetę. Dlatego też teraz nie możemy zachować się inaczej.
Dlaczego Mihiderka nie będzie realizować dowozów jedzenia? –  Dowozy obarczone są ryzykiem. Kontakt kuriera z klientem może być tragiczny w skutkach dla obu stron – mówi przedstawicielka sieci. – Poza tym przy tak nieprzewidywalnej sprzedaży nie chcemy marnować jedzenia.
W restauracji pozostały zapasy, które będą przekazane szpitalom w Bytomiu, Chorzowie oraz Wrocławiu.
– Jedzeniem, które jeszcze zostanie w spiżarniach Mihiderek, podzielimy się z naszą ekipą, sąsiadami i osobami w podeszłym wieku – mówi Dorota Krysińska.

Podobną strategię przyjęła Ewa Malika Szyc-Juchnowicz, szefowa kuchni i właścicielka gdańskich restauracji Malika i Machina Eats&Beats.
– Kierując się bezpieczeństwem waszym, ale również mojej załogi nie zdecydowałam się na wprowadzenie dowozów ani w Malice ani w Machina Eats&Beats w Gdańsku. Pomimo najostrzejszych środków nikt nie jest w stanie zagwarantować 100% bezpieczeństwa. A życie i zdrowie nas wszystkich jest w tym momencie priorytetem. Dziękuję za zrozumienie i ciepłe słowa. Dbajcie o siebie i swoich bliskich. Zostańcie w domach, do zobaczenia w komplecie. Wasza Malika – napisała restauratorka na Facebooku.
Decyzje o zamknięciu bez możliwości dostaw podjęły też m. in. warszawskie lokale Aioli i Banjaluka.

Odbiór własny klienta
Kolejne rozwiązanie to serwowanie dań na wynos wyłącznie w ramach odbioru własnego.
Tę strategię przyjęły lokale niesieciowe, np. warszawska Thaisty czy Restauracja u Madziara. Niektóre kuszą rabatami, np. 10 proc. upustu przy odbiorze własnym oferuje warszawski Czerwony Wieprz.
– Do każdego zamówienia w prezencie magnes na lodówkę, żebyście tak łatwo o nas nie zapomnieli! – zachęcają pracownicy Czerwonego Wieprza na Facebooku.

Dostawa z dowozem
Część lokali proponuje opcję dowozu potraw własnym sumptem, np. warszawska Thaisty. Wydaje się jednak, że większą szansę na dotarcie do klientów z ofertą mają lokale, które korzystają z pośrednictwa platform delivery dostępnych również w aplikacjach, takich jak Pyszne.pl, Wolt, Uber Eats, Glovo czy PizzaPortal.pl.
To rozwiązanie wybrały właścicielki stołecznych lokali Paloma nad Wisłą, Paloma na Pańskiej, Bar Pacyfik i Prochownia Żoliborz.

Zdjęcie: Facebook
Zdjęcie: Facebook
– Zamknięcie naraz czterech lokali zaraz po sezonie zimowym, to potworny cios. Gastro to bowiem nie tylko „gotowanie i nalewanie piwa”, ale także wspólne spędzanie wolnego czasu, które w tej chwili, i pewnie przez długi jeszcze czas, jest zabronione. Zamknięcie lokalu oznacza brak pracy nie tylko dla nas i naszych wszystkich pracowników – kucharzy, kelnerów, barmanów, osób zmywających, ale także wszystkich innych osób, które są powiązane z nami – dostawców, a potem dostawców ich dostawców i tak dalej. Gastronomia to ten rodzaj interesu, który nie gromadzi kapitału, tylko bez przerwy nim obraca, z czego procent, który zostaje w firmie jest niski, a koszty olbrzymie. Jedynym sposobem, żeby w jakikolwiek sposób się utrzymać przy życiu i nie zniknąć z mapy Warszawy jest działanie bez przerwy, właśnie choćby w opcji wynosów i dowozów. Są różne podejścia do sytuacji kryzysowych, my jesteśmy jedną wielką rodziną i dopóki sytuacja nas do tego nie zmusi, nie chcemy i nie zamierzamy nikogo zwalniać. Póki co zapewniamy każdej osobie zatrudnionej codziennie wyżywienie. Więc pamiętajcie, zamawiając jedzonko wspieracie swoje ulubione lokale – czytamy na fanepage’u Palomy nad Wisłą.

Największe sieci

Zdjęcie: Shutterstock.com
Zdjęcie: Shutterstock.com
W większości restauracji sieci McDonald’s zamówienia na wynos można odbierać na linii McDrive bez konieczności wchodzenia do baru. Aby skorzystać z tej opcji nie trzeba być zmotoryzowanym. W lokalach, w których nie ma linii McDrive wprowadzono procedurę bezdotykowego procesu obsługi. Oferta sieci dostępna jest także za pośrednictwem aplikacji Uber Eats, Pyszne.pl, Wolt i Glovo, które także zorganizowały bezkontaktową dostawę.

Restauracje Burger King wydają posiłki na wynos lub w dostawie do domu. Zamówienia można składać na platformach PizzaPortal.pl, Glovo oraz Uber Eats.
Potrawy z Pizza Hut (zamówienia składane za pośrednictwem strony i aplikacji tej sieci) wydawane są na wynos i w dostawie do domu. Tu możliwa jest opcja „pizza pod drzwi”, która gwarantuje dostawę bezkontaktową.

Sphinx na swej stronie zaprasza do korzystania z oferty sieci za pośrednictwem strony smacznieiszybko.pl lub innych portali do zamawiania jedzenia.
Wszystkie sieciówki zachęcają do płatności online, które gwarantują bezkontaktową dostawę.

Autor tekstu: Monika Jankowska-Kapica
O AUTORZE
Monika-Jankowska-Kapica
Od ponad 10 lat pisze i redaguje teksty o jedzeniu - najpierw w magazynie "Kuchnia", teraz w "Food Service" i na stronie Ouichef.pl. Z wykształcenia polonistka. Karierę zawodową zaczynała jako reporterka i prezenterka Polskiego Radia Szczecin. Była redaktorką "Gazety Wyborczej" w Szczecinie, "Gazety Stołecznej" i "Co jest Grane". Pasjonatka tanga argentyńskiego i jogi.

Zobacz także

Ponowne otwarcie Etno Cafe: klienci nie zawiedli!

- Za nami pracowity weekend przygotowań, aby wszystkie nowe normy były w kawiarni spełnione. Goście i pracownicy nie zawiedli, widzę dzisiaj te same twarze - mówi Anna Mrozik, kierownik rejonu Warszawa w sieci Etno Cafe. Sprawdź, jak mija pierwszy dzień ponownego otwarcia lokali gastronomicznych.

Restauracje bez limitu osób - od soboty 30 maja

Wchodzimy w czwarty etap znoszenia ograniczeń związanych z COVID-19. Jakie są nowe zasady bezpieczeństwa najważniejsze dla branży HoReCa?

Włochy: rekordowe wpływy w restauracjach po złagodzeniu restrykcji przeciwepidemicznych

Rekordowe w czasie pandemii Covid-19 wpływy w wysokości 7 milionów euro zanotowano w sobotę w restauracjach w Rzymie w pierwszy po tygodniach przerwy weekend, gdy możliwa była obsługa przy stolikach. Dane te ogłosiła federacja branży gastronomicznej.

Ponowne obostrzenia dla gastronomii w 19 powiatach

Od 8 sierpnia w 19 powiatach będą obowiązywać nowe obostrzenia. Dotyczy to miejsc, w których zanotowano większą liczbę zachorowań na COVID-19 w ostatnich dwóch tygodniach. Zmieniono tam m. in. zasady zasłaniania ust i nosa, a także zmniejszono limit klientów w restauracjach czy na imprezach.

Nowe obostrzenia na Mazowszu i w Lubuskiem. Co się zmieni dla branży HoReCa?

Nowe zasady w województwach mazowieckim i lubuskim zaczną obowiązywać od poniedziałku 15 marca. Znów zamknięte zostaną hotele, instytuty kultury i baseny, a galerie handlowe będą działać w ograniczonym zakresie.

Jakie konsekwencje grożą gościom restauracji otwartych mimo zakazu?

Klienci lokali otwieranych mimo obostrzeń są narażeni na konsekwencje prawne, choć obowiązujące aktualnie przepisy odnoszą się wyłącznie do przedsiębiorców, nie konsumentów. Gdzie zatem tkwi haczyk?

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna strategia wyceny napojów

Odpowiednia wycena napojów to jedna z najważniejszych decyzji komercyjnych w sektorze HoReCa. Jeśli poziom cen jest właściwy, sprzedaż, a nią także zyski ze sprzedaży napojów wzrosną. W przypadku gdy ceny są zbyt niskie, tracimy zysk. Jeżeli natomiast ceny są zbyt wysokie, ryzykujemy utratę klienta.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej