x

Tomasz Źródłowski: W zespole nie ma słowa "ja"

Kategoria: Lifestyle - blog    05.03.2020

Słyszeliście kiedyś o teorii światów równoległych? O tym, że żyjemy w różnych czasoprzestrzeniach albo w jakimś upside down? Bo dzisiaj chciałbym opowiedzieć wam historię dwóch barów funkcjonujących w dwóch równoległych światach.

Tomasz Źródłowski.
Tomasz Źródłowski.
Była piękna listopadowa jesień, bary działały, jak to w szczycie sezonu, na pełnych obrotach. Jeden z nich był barowym rajem, El Dorado. Jak to zwykł mawiać nasz barmańsko-mediolański towar eksportowy – taką barmańską pornografią. Zespół w tym barze był wręcz podręcznikową definicją tego słowa. Wystarczyło prześledzić dzień pracy szeregowego pracownika, żeby zdać sobie sprawę, jak bardzo myślał on o reszcie ludzi, z którymi pracuje. Albo jak bardzo nie myślał o tym, żeby z kimkolwiek rywalizować. Zazdrość i indywidualne kompleksy to dwie rzeczy, które rozłożyły na łopatki niejeden team, i to nie tylko barmański. Ale na razie w ogóle nie chodzi o to uniwersum.
Na razie jesteśmy we wszechświecie, w którym gdy pieczesz ciacho w domu, to część odkładasz, by następnego dnia zabrać dla znajomych z pracy. Później, wchodząc do baru, dźwigasz przy okazji jakiś karton z dostawy, żeby twoja luksusowa pomoc barowa miała trochę mniej biegania. Potem okazuje się, że jeden z barmanów przygotowuje się do konkursu i prawie cały zespół rozprawia nad tym, co można jeszcze poprawić w jego koktajlu bądź prezentacji. I jak już wszyscy siedzą przy barze, to jest idealny moment na to ciacho. I właśnie wtedy okazuje się, że do konkursowego koktajlu warto dodać 3 ml miodu...
Brzmi jak utopia, prawda? A przecież nie wydaje się to niemożliwe... W gruncie rzeczy powinno to brzmieć normalnie – jak opis dobrze zarządzanego zespołu. Drużyny, która naprawdę zdaje sobie sprawę z tego, że każdy jest w niej istotnym ogniwem. #Ilovemyjob
Dla kontrastu wyobraźmy sobie ten sam bar, ale w innym z równoległych światów. Tym, w którym po powrocie do domu nie masz ochoty na nic, bo znowu cały dzień wkurzał cię ten przemądrzały szef sali, a jutro przecież znowu trzeba tam wrócić. Wchodząc do baru, widzisz stertę dostaw, ale to na szczęście nie twój problem. Twój pojawi się jutro, bo zwolni się barback, który w końcu nie wytrzyma tego, że jest tylko od tyrania, a nikt tak naprawdę niczego go nie uczy.
Spotykasz wkurzonego ziomka, choć tego akurat lubisz, przygotowującego się do konkursu. Dał ci do spróbowania konkursowego drinka, stwierdziłeś, że jest OK. Ale co miałeś stwierdzić? Przecież jeśli wygra, to pewnie palma mu odbije i będzie tak samo irytujący jak ten szef sali. W ogóle to zaraz jest z nim zebranie, bo właściciel się podobno skarży na spadające obroty. #Ihatemyjob
Przykłady podaję skrajne, przerysowane, ale nieprzypadkowo. Żaden bar, restauracja czy klub nie opiera się bowiem na jednym barmanie, menedżerze czy właścicielu. Nie opiera się też, co może niektórych zaskoczyć, na sous vide, thermomiksach i infuzjach w myjkach ultrasonicznych. Opiera się na pracy zespołu, całego.
Dobre miejsce w szeroko pojętej gastronomii i nie tylko to takie, w którym jest atmosfera. Dobra atmosfera. Dbajcie więc o nią, dbajcie o siebie nawzajem, szanujcie swoje obowiązki i zawsze myślcie o tym, co wyniknie z podjętych przez was decyzji w kontekście pracy, ale też czasu wolnego całej drużyny.
Bo na koniec dnia, zwłaszcza jeżeli za ten team odpowiadacie, to on jest dla was najważniejszy. Bo to właśnie on zadba o waszych gości… I skończcie z tą rywalizacją między sobą. Po co wam ona?

Felieton ukazał się w „Food Service" 12/2020 – 1/2020 nr 191.

Autor tekstu: Tomasz Źródłowski
O AUTORZE
Tomasz Źródłowski
Twórca kolektywu Creative Gastronomy. Stara się zarażać pasją do profesjonalizmu i bezinteresowną chęcią robienia ludziom dobrze. Od 2013 r. pracował za barem. Przez długi czas zawodowo i prywatnie związany był z krakowskim Mercy Brown. Wielki entuzjasta startów w konkursach barmańskich, które uważa za doskonałą platformę do wymiany doświadczeń i trampolinę rozwoju. Amator przelewania swoich myśli na papier oraz zadawania filozoficznych pytań w świecie gastronomii.

Zobacz także

ANNA OLEKSAK: CZY RESTAURACJE POTRZEBUJĄ "TRZECIEJ FALI" W KAWIE?

Minęło trochę czasu od mojej ostatniej serii artykułów dla "Food Service". Tymczasem rynek kawy i kultura kawowa rozwijają się w Polsce i nurtuje mnie pytanie, czy tzw. trzecia fala w kawie ma szansę zagościć w polskich restauracjach. Czy w ogóle jest taka potrzeba?

ADAM CHRZĄSTOWSKI: POSTPRAWDA

W sieci nie obowiązuje etyka dziennikarska i trzeba zdrowo narozrabiać, aby dotknęły nas prawne konsekwencje wypowiedzi. Nie trzeba ujawniać swoich personaliów, zamieszczać zdjęcia na profilu. Wystarczy schować się za nickiem lub stworzyć fałszywe konto i hulaj dusza.

JAROSŁAW DUMANOWSKI: CO SIĘ TRAFI, CZYLI ZNOWU O RYBACH

Zimny weekend majowy spędziłem na Mierzei Wiślanej, na samym jej końcu - w Piaskach. Turyści są tam jeszcze nieliczni, więc właściciele pensjonatów i restauracji (wszystkich dwóch) prześcigają się w wysiłkach, by dogodzić swoim gościom.

Jarosław Dumanowski: New Ancient Cuisine

Nowa kuchnia dawna nie polega na nawiązywaniu do utrzymującej się tradycji, ale na jej aktywnym wyszukiwaniu. Odczytane przez historyków receptury sprzed setek lat trafiają do laboratoriów szefów kuchni.

ANNA OLEKSAK: WEŹMY KAWĘ NA WARSZTAT

Odkrywanie kart sukcesu - taki był temat przewodni tegorocznego Food Service Summit. Cieszę się, że w ramach towarzyszących konferencji warsztatów mogłam podzielić się doświadczeniami Nespresso ze współpracy z restauracjami, które ten sukces budują z nami, serwując wyjątkowe doświadczenia kawowe.

Tomasz Źródłowski: Gastrokonkurencja

O konkurencji w gastronomii już pisałem. Moje spostrzeżenia na ten temat sprowadzają się do tego, że w naszej branży - w ujęciu klasycznym - jest ona nieobecna. Czy postpandemiczne otwarcia lokali coś w tej kwestii zmieniły?

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak budować kartę napojów w restauracji typu fine dining?

Fine dining, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczeniu gościom restauracji doświadczenia gastronomicznego na bardzo wysokim poziomie.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej