x

Adam Chrząstowski: raport żniwiarza

Kategoria: Lifestyle - blog

Tym, którzy nie dotarli do Krakowa na Krajową Selekcję Bocuse d’Or ani nie śledzili jej w internecie, spieszę z opisem wydarzenia. Czas na podsumowanie i kilka zakulisowych smaczków.

Adam Chrząstowski. Foto: archiwum prywatne.
Adam Chrząstowski. Foto: archiwum prywatne.
Całemu naszemu komitetowi organizacyjnemu bardzo zależało na tym, aby nie powtórzyć błędów z poprzedniej edycji. Więcej, mieliśmy ambicję na dużo lepszą imprezę. Po pierwsze, korzystaliśmy ze zdobytego bagażu doświadczeń. Po drugie, byliśmy pozytywnie stymulowani przez centralę konkursu w Lionie. Zaczęło się od tego, że postanowiliśmy wykorzystać możliwość współpracy z Urzędem Miasta Krakowa i skorzystać z faktu, że gród Kraka otrzymał tytuł Europejskiej Stolicy Kultury Gastronomicznej w roku 2019. Nie od dzisiaj wiadomo, że tego typu imprezy jak Krajowa Selekcja Bocuse d’Or trzeba opierać na współpracy z władzami i samorządami, gdyż dzięki temu wychodzimy poza ramy własnej branżowości.
Drugim ważnym czynnikiem okazało się zainteresowanie gości z zagranicy. Rozesłaliśmy wiele zaproszeń, licząc na to, że może jeden lub dwóch znanych szefów zdecyduje się nas odwiedzić. Okazało się, że nie tylko dostaliśmy patronat Bocuse d’Or Winners poparty 8-osobową delegacją, ale wybrali się do nas znakomici szefowie: Emmanuel Renaut (3 gwiazdki Michelin i 7. pozycja na liście najlepszych szefów kuchni wg Le Chef), Philippe Mille (2 gwiazdki Michelin), Philip Tessier – kapitan bocusowej drużyny USA, Francis Cardenau – prezydent Bocuse d’Or Danii i mentor Rasmusa Kofoeda, oraz Dimitrij Demjanov – prezydent Bocuse d’Or Estonii i organizator nadchodzącej selekcji europejskiej.
Nie trzeba tłumaczyć, jak cenne są spostrzeżenia i rady od takich osób oraz jak bardzo ich udział podnosi rangę imprezy nie tylko w rodzimym środowisku, ale także w innych krajach. Muszę wyznać, że przyznana mi rola opiekuna tej grupy dodała mi skrzydeł, lecz nie obyło się bez momentów paraliżującej tremy.
Choć zabrzmi to nieskromnie, stwierdzam, że wszystko świetnie się udało. I nie chodzi mi tylko o poziom, jaki zaprezentowali startujący kandydaci. Trzeba było „skleić” jednocześnie wiele aspektów organizacyjnych za granicą i w biurze oraz wiele innych pomniejszych – za to odpowiedzialna była Dorota Karwacka. Ofensywa komunikacyjna i ogromna, udzielająca się wszystkim determinacja to zasługa Jacka Krawczyka (sam nawet zaprojektował puchar). Logistyka i sprawy techniczne, dopracowane w najdrobniejszym szczególe – nad tym panował Łukasz Konik z zespołem.
Chciałbym tu wszystkich wymienić, ale miejsca brak... Za imprezą stała cała grupa chętnych do bezinteresownej pomocy ludzi, którzy wznosząc się ponad podziały pomagali porcjować i prezentować platery oraz talerze na konkursie, liczyć głosy oraz wsparli nas przy organizacji imprez towarzyszących. Dzieciaki i nauczyciele ze Szkoły Gastronomicznej nr 2 w Krakowie – jesteście wspaniali! No i oczywiście partnerzy oraz sponsorzy, dzięki którym ta petarda by nie odpaliła. Mnie osobiście najbardziej cieszy ogrom pozytywnych opinii na temat wydarzenia. Wszyscy podkreślają, że przy okazji pracy nad konkursem, czy to w gronie jury, czy przy pomocy na jego zapleczu, udało się zakopać rowy dzielące nasze środowisko. A to uważam za nadrzędną wartość tej imprezy.
Teraz planujemy start w Tallinie zwycięzcy Krajowej Selekcji Bocuse d’Or Kuby Kasprzaka. Jak już opisałem powyżej, to kwestia pracy zespołowej, mimo że konkurs jest indywidualny. Każda pomoc się przyda. Zapraszam.

Felieton ukazał się w „Food Service" 12/2020 – 1/2020 nr 191.

Autor tekstu: Adam Chrząstowski
O AUTORZE
Adam Chrząstowski
Prezydent Bocuse d’Or Academy Poland, wiceprezes Stowarzyszenia Polska Inicjatywa Kulinarna, wyróżniony przez Akademię Gastronomiczną nagrodą Mistrz Mistrzów.
Prowadzi działalność doradczą i szkoleniową w branży HoReCa (Adam Chrząstowski Consulting), pisze felietony dla magazynu „Food Service”, prowadzi programy kulinarne w Kuchni +. br> Był szefem kuchni restauracji Ed Red w Krakowie i w Warszawie, wyróżnionych przez Slow Food Polska oraz przewodniki Michelin i „Gault & Millau”. Współtworzył krakowską restaurację Ancora. Doświadczenie zdobywał na wszystkich szczeblach zawodu kucharza w najlepszych restauracjach w kraju i za granicą. br> Absolwent filozofii, specjalność – etyka.

Zobacz także

ANNA OLEKSAK: WEŹMY KAWĘ NA WARSZTAT

Odkrywanie kart sukcesu - taki był temat przewodni tegorocznego Food Service Summit. Cieszę się, że w ramach towarzyszących konferencji warsztatów mogłam podzielić się doświadczeniami Nespresso ze współpracy z restauracjami, które ten sukces budują z nami, serwując wyjątkowe doświadczenia kawowe.

Artur Musztyfaga: Amerykański sen o polskim BBQ

Od Montany na północy, przez rozsławione Kentucky w centrum, po Teksas na południu - tak szeroko i daleko sięga amerykańska miłość do BBQ. USA barbecue stoi, to fakt. 4 lipca, gdy wszystkie stany świętują Dzień Niepodległości, Amerykanie całymi rodzinami siadają do grillowania. To część ich kultury.

Adam Chrząstowski: Na świeczniku

Nie będę ukrywał, że inspiracją do napisania poniższego felietonu była relacja Olgi Badowskiej z kongresu Food on the Edge w Galway. Bardzo piękna inicjatywa, gdzie wymieniano myśli nie tylko na temat gotowania, ale także wszystkiego, co się z gastronomią wiąże.

Kucharz - użyteczny człowiek swoich czasów cz. I

Czy możemy znaleźć coś, co rycerza ze schyłku średniowiecza łączy z kucharzem z początku XIX wieku?

ADAM CHRZĄSTOWSKI: CZYŻBY KRYZYS W KULINARNYCH SOCIAL MEDIACH?

Od kilku znajomków działających na pograniczu kulinariów i IT dochodzą mnie wieści, że dzieje się coś dziwnego. Posty recenzentów i blogerów mają ostatnio mniej odsłon, like’ów i subskrypcji. Zmniejsza się ich zasięg.

Anna Oleksak: Czarna czy z mlekiem?

Piszę ten tekst w Bostonie, gdzie aktualnie odbywa się najważniejsze wydarzenie kawowe tego roku - Mistrzostwa Świata Barista. Zawodnicy prezentują przed sędziami swoje umiejętności w parzeniu doskonałego espresso oraz harmonijnego napoju mlecznego na bazie espresso.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak łączyć napoje i alkohole z jedzeniem?

Jako restaurator pewnie wiele razy myślałeś o zasadach łączenia potraw i napojów. Jak sprawić, aby odpowiednia selekcja napojów pasowała do menu? Co zrobić, by obsługa umiała zarekomendować odpowiedni napój 
do serwowanego posiłku?
więcej