x

Adam Chrząstowski: Zaproszenie

Kategoria: Lifestyle - blog

21 listopada podczas krakowskich targów HoReCa odbędzie się Krajowa Selekcja Bocuse d’Or. Oczywiście niektórzy z was doskonale wiedzą, czym jest to wydarzenie, ja mam jednak przeświadczenie, że świadomość dotycząca konkursu Bocuse d’Or ciągle jest zbyt mała.

Adam Chrząstowski. Foto: archiwum prywatne.
Adam Chrząstowski. Foto: archiwum prywatne.
Mili moi, z pełną premedytacją zamierzam poniższym tekstem uprawiać prywatę.
Sądzę tak, bo jest to najważniejsza i najbardziej prestiżowa indywidualna rywalizacja kucharska na świecie. Bo reprezentantom Polski, mimo kilku podejść, nigdy nie udało się specjalnie w niej wyróżnić. Bo poziom gotowania w tych zmaganiach to – przynajmniej w mojej opinii – kulinarny raj.
Konkurs tak się rozwinął, że konieczne było wprowadzenie kilkuetapowych eliminacji. System wygląda następująco: krajowe Akademie Bocuse d’Or przeprowadzają selekcje, które wyłaniają reprezentanta danego kraju. Ten reprezentant, wraz z commisem, ubiega się o start w selekcji kontynentalnej, która pełni funkcję półfinału. Samo wyłonienie zwycięzcy na etapie krajowym nie gwarantuje startu w półfinale, gdyż zgłaszanych krajów europejskich jest zazwyczaj więcej niż miejsc w konkursie kontynentalnym, których organizator przewiduje 20. Dlatego też rywalizacja jest obserwowana od początku – ocenia się jej organizację, zgodność z regułami Bocuse d’Or i oczywiście poziom zawodników. W selekcji kontynentalnej spośród 20 półfinalistów 10 dostaje się do finału. Niby wygląda to łatwo, jednak jeśli spojrzy się na poziom reprezentowany przez Skandynawów, Francję, Wielką Brytanię, Szwajcarię, Belgię i Holandię, to okazuje się, że w górnej połówce stawki robi się bardzo ciasno. Podczas konkursu w Lionie miałem wrażenie, że do finału łatwiej dostać się z Afryki i obu Ameryk niż ze starego kontynentu.
Jako juror uczestniczyłem do tej pory w trzech polskich selekcjach. Od dwóch lat w nowej polskiej organizacji pełnię funkcję head chefa. Oprócz występów w konkursie miałem możliwość obejrzeć od zaplecza ostatni finał w Lionie oraz kilka narodowych. Obserwowaliśmy, pytaliśmy i zbieraliśmy wiedzę o konkursie od najlepszych, aby jak najlepiej przygotować polską edycję oraz uniknąć błędów w przygotowaniu polskiego reprezentanta. Zaskakuje życzliwość, z jaką wszędzie byliśmy przyjmowani. Nawet ta najwyższa gastronomia czeka i dziwi się, dlaczego tak mało widoczni są kucharze z jednego z największych krajów w Europie. W poprzedniej edycji, odkąd stery Akademii przejął Jacek Krawczyk ze Smartena, Polakom udało się w końcu przełamać złą passę i dostać do półfinału. Trzeba było po prostu odrobić lekcje i nauczyć się zasad panujących w tej konkretnej organizacji, zadbać o PR i relacje z innymi Akademiami. Podczas przygotowań do krajowej eliminacji zaskoczył nas odzew ze strony środowiska Bocuse d’Or. Okazało się, że patronatem objęła nas komórka Winnersów zrzeszająca wszystkich zwycięzców konkursu w jego 30-letniej historii. Rzecz to niespotykana na innych selekcjach krajowych. Kolejną wspaniałą wieścią było przyjęcie zaproszenia do jury takich szefów jak posiadacz 3 gwiazdek Michelin Emmanuel Renaut, Philippe Mille (2 gwiazdki), Francis Cardenau, twórca potęgi duńskiego Bocuse d’Or oraz gospodarz nadchodzącego półfinału kontynentalnego Dimitrij Demjanov z Estonii.
Zasmuciła mnie wiadomość od Lei Listner (jedynej jak do tej pory zwyciężczyni Bocusa), która początkowo miała nas zaszczycić obecnością, jednak musiała odwołać wizytę. Ku mej radości na jej miejsce szybciutko wskoczył człowiek, który jest prawą ręką mojego guru Thomasa Kellera – Philip Tessier. Oprócz tego zjawiła się plejada naszych rodzimych gwiazd z Kurtem Schellerem i Dominikiem Brodziakiem na czele.
Jak widać, warto przyjechać i kibicować podczas Polskiej Selekcji Bocuse d’Or, która odbędzie się na targach HoReCaw Krakowie 21 listopada 2019. Serdecznie zapraszam!
Felieton został napisany w październiku.

Felieton ukazał się w „Food Service" 11/2019 nr 190.

Autor tekstu: Redakcja Foodservice

Zobacz także

Adam Chrząstowski: Złoty Bocuse

Ponad 30 lat temu w Lyonie niekwestionowany autorytet, jakim jest Paul Bocuse, wystartował z indywidualnym konkursem kulinarnym.

JAK SMAKUJE MISTRZOWSKIE ESPRESSO

Mistrzostwa Świata Barista (World Barista Championship) to najbardziej prestiżowy konkurs espresso na świecie. Zadaniem każdego zawodnika jest przygotowanie espresso, kawy mlecznej i dowolnego drinka na bazie espresso dla czterech sędziów sensorycznych.

Adam Chrząstowski: Polowanie

Moim głównym zajęciem są ostatnio szkolenia i audyty w restauracjach w całej Polsce. To, co obserwuję w większości miejsc, przeraża chaosem i nieprzewidywalnością. Kojarzy mi się z nieustannym polowaniem - na inwestora, na pracownika, na gościa, na wykonawcę i na dostawcę.

Jarosław Dumanowski: Zimno...

Według wywodzącej się jeszcze ze starożytności dietetyki humoralnej rozgrzewające były przede wszystkim ostre przyprawy. Zdaniem autorów polskich zielników z XVI w. dodawały one także sił oraz chęci do życia.

JAROSŁAW DUMANOWSKI: KUCHARZE DO PIÓRA! PRZYKŁAD Z WIELKOPOLSKI

Przy okazji wydania przez wielkopolski Slow Food reprintu "Wielkopolskiego kucharza" pisałem o recepturach z tej właśnie książki. Dzisiejsze sukcesy poznańskich kucharzy i przypominanie przez nich wielkopolskich tradycji kulinarnych w nowoczesnej formie sprawiają, że temat zasługuje na ciąg dalszy.

JAROSŁAW DUMANOWSKI: NOWA KUCHNIA PAULA TREMO

Wśród dawnych kucharzy i autorów książek kucharskich najbardziej chyba zapomnianą postacią jest Paul Tremo, kucharz Stanisława Augusta, organizator słynnych obiadów czwartkowych. Choć historycy wspominają czasem jego nazwisko, to o twórczości Tremo wiemy niewiele.

Inne kategorie

Akademia Horeca

SYSTEMY MOTYWACYJNE A WZROSTY SPRZEDAŻOWE W KATEGORII NAPOJÓW

W poprzednich artykułach omawiane były tematy istotne dla wzrostu sprzedaży i zysków kategorii napojów. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego kwestią fundamentalną jest inwestowanie w szkolenia dla zespołu, jak dopasować napoje do potraw, jak wyceniać napoje, omawialiśmy nadchodzące trendy.
więcej