x

Winobranie w Fortecy

Kategoria: Wino

O tym, jak smakują wina od 39 czołowych polskich winiarzy, przekonali się uczestnicy drugiej już edycji Festiwalu Polskiego Wina Białe Czerwone, która odbyła się 16 i 17 czerwca w stołecznej Fortecy. Głównemu wydarzeniu towarzyszyły degustacje komentowane, dyskusje z winiarzami i różne spotkania.

Foto: Magda Klimczak.
Foto: Magda Klimczak.
Pierwszy dzień przeznaczony był dla szerokiego grona miłośników wina, kolejny zaś dla branży gastronomicznej. Tego właśnie dnia dystrybutorzy, restauratorzy i winiarze znajdowali okazje do nawiązywania współpracy i budowania relacji ułatwiających promocję polskiego wina. Łącznie w wydarzeniu wzięło udział około 1300 uczestników.
Imprezie (podobnie jak rok temu) towarzyszyły atrakcje, m.in. wykład na temat historii wina, prezentacja najważniejszych regionów winiarskich czy krótki kurs o powstawaniu wina. Sommelierzy i sommelierki udzielali praktycznych porad pozwalających w pełni cieszyć się dokonanym zakupem.
– Czerwiec to intensywny i trudny miesiąc w branży, bo bardzo dużo się dzieje, a z drugiej strony to dobry czas na zrobienie zakupów przed wakacjami – mówiła Agnieszka Kręglicka, współorganizatorka wydarzenia. – Festiwal to prosta konsekwencja naszego Targu Środowego, gdzie wystawiają się lokalni producenci żywności. Pierwszym winiarzem, który się u nas wystawiał, był Maciej Sondij (Dom Bliskowice), później w trakcie targów świątecznych dołączyli do niego inni producenci. W pewnym momencie poczuliśmy, że nadszedł czas, aby zorganizować dla winiarzy oddzielny festiwal. Swoją drogą to chyba nie jest dobre określenie opisujące nasze wydarzenie – wolę słowo „targ”. W ubiegłym roku w imprezie wzięło udział 27 winiarzy, w tym 39. W niedzielę, dniu przeznaczonym dla publiczności, obserwowałam, jak na twarzach zarówno gości, jak i winiarzy malowała się błogość. To chyba jeden z głównych powodów, dla których robię to, co robię. Gastronomia daje w takich chwilach ogromne poczucie satysfakcji – podsumowała Kręglicka.
Lechowi Millowi – jednemu ze współorganizatorów oraz winiarzowi z Domu Bliskowice, winnicy z Małopolskiego Przełomu Wisły – spodobała się różnorodna publiczność: – Byli zarówno ludzie pijący wino, jak i przypadkowi goście, którzy wpadli jak na odpust. To bardzo interesująca grupa. Cieszę się, że festiwal nabiera dojrzałości – mówił. Ku uciesze Milla winiarze bardzo dobrze ocenili tegoroczną edycję festiwalu, doceniając jej promocyjny potencjał, dzięki któremu mogli pokazać swoje produkty dużemu gronu odbiorców.
W takim właśnie celu – prezentacji swoich wyrobów – prosto z Podkarpacia na wydarzenie przyjechali Barbara i Mariusz Czajka z winnicy Vanellus z Jareniówki koło Jasła. – Zależało nam na promocji win z naszej winnicy. Powoli myślimy o nawiązaniu współpracy z dystrybutorem. Nie chcemy skupiać się na sprzedaży, tylko na produkcji wina. Oprócz tego, że jesteśmy rolnikami, winiarzami, marketingowcami, kierowcami, mamy też swoje zawody i swoje życie i jeżeli będziemy mogli komuś oddać ten kawałek chleba, zyskamy więcej czasu na szlifowanie naszych umiejętności enologicznych – mówili winiarze.
Leopold Będkowski z winnicy Skarpa Dobrska, który miał okazję uczestniczyć w ubiegłorocznej edycji, zwrócił uwagę na większą frekwencję: – W tym roku było zdecydowanie więcej ludzi, którzy mieli konkretne oczekiwania. Z rozmowy wynikało, że robili wcześniej research, szukali konkretów. Rzadziej padały określenia: „dobre jak na polskie” –tłumaczył Będkowski. Dzięki merytorycznym panelom przeprowadzonym przez Macieja Nowickiego, Tomasz Prange-Barczyńskiego, Piotra Pietrasa czy Adama Pawłowskiego goście zyskiwali cenną świadomość, dzięki której szukali konkretnych produktów w oparciu o wiedzę uzyskaną na seminariach degustacyjnych.
Według szacunkowych danych z portalu winogrodnicy.pl w Polsce obecnie uprawia się 534 ha winnic. W ciągu dziesięciu lat zaobserwowano ich znaczny wzrost. W 2009 r. oficjalnie zarejestrowanych było 19, dziesięć lat później już 456. Obecnie polskie wina można kupić na miejscu w winnicy, sklepach specjalistycznych i w wielu restauracjach. Organizatorzy festiwalu Białe Czerwone zapowiedzieli już kolejną edycję, która odbędzie się 7 i 8 czerwca 2020 r.
„Food Service” i portal OuiChef.pl były patronami medialnymi wydarzenia.

Artykuł ukazał się w „Food Service" 7-8/2019 nr 187.

Autor tekstu: Patrycja Siwiec
O AUTORZE
Patrycja Siwiec
Zastępczyni redaktor naczelnej magazynu „Food Service”, w którym redaguje dział Wino. Autorka książki „Gościnność. Sztuka dobrej obsługi w gastronomii”. Doświadczenie zdobywała m.in. w winnicy Chateau Castigno we Francji oraz w restauracjach Northcote w Wielkiej Brytanii i El Celler de Can Roca w Hiszpanii. Absolwentka Wine & Spirits Education Trust.

Zobacz także

Nowa odsłona targów Wine Expo Poland

Już 28 października w Warszawie rozpocznie się kolejna edycja jednej z największych imprez winiarskich w Polsce - targów Wine Expo Poland. W ramach festiwalu odbędą się spotkania producentów i importerów z przedstawicielami branży HoReCa, dziennikarzami oraz blogerami, a także warsztaty i szkolenia.

KWESTIONARIUSZ SOMMELIERA: PAWEŁ ZDUNIAK

Paweł Zduniak związany jest z winem od prawie 5 lat. Jego najważniejszym celem jako sommeliera jest zapewnienie gościom jak najlepszej jakości obsługi oraz niezapomnianych wrażeń smakowych, których mogą doświadczyć, próbując dań przygotowanych przez kucharzy z odpowiednio dobranymi winami.

Najlepsze polskie wina ponownie w Poznaniu

Już po raz szósty odbył się Festiwal Win Polskich. Imprezie zorganizowanej 7 i 8 czerwca w poznańskiej restauracji SPOT. towarzyszyła trzecia edycja konkursu "Polskie Korki".

KWESTIONARIUSZ SOMMELIERA: MACIEJ ŁYKO

W pracy moim głównym celem jest zadowolenie gości naszej restauracji. To oni są najważniejsi i to dla nich nasza profesja została stworzona. Poza pracą moje prywatne cele to zwycięstwo w przyszłorocznych Mistrzostwach Polski Sommelierów oraz zdanie egzaminu Master Sommelier.

Adam Pawłowski: Biała Argentyna

Argentyna nieodłącznie kojarzy się z czerwonym malbeckiem. Mało kto wie, że w latach 80. konsumpcja wina w tym kraju sięgnęła rekordowego i nadal niedoścignionego poziomu 100 l na osobę rocznie. Zaskakujące, że piło się wówczas głównie białe odmiany.

KWESTIONARIUSZ SOMMELIERA: JAKUB PASTERNAK

Miłość do wina obudziła się we mnie podczas pewnego szkolenia prowadzonego przez Sławomira Chrzczonowicza. Zrozumiałem wtedy, że chcę zgłębić temat wina najmocniej jak tylko się da.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak budować kartę napojów w restauracji typu fine dining?

Fine dining, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczeniu gościom restauracji doświadczenia gastronomicznego na bardzo wysokim poziomie.
więcej

Video

Food Service Summit 2019 - relacja II
Food Service Summit 2019 - relacja
Food Service Summit 2019 - Nabo, Talerzyki
więcej