x

Paco Roncero, szef restauracji Sublimotion na Ibizie

Kategoria: Ludzie

Z uczniem Ferrana Adrià, zdobywcą nagrody La Gastro de la Real Academia de Gastronomia, mistrzem hiszpańskiej awangardy, rozmawiamy o nowoczesnym podejściu do tradycji hiszpańskiej kuchni.

Paco Roncero. Foto: materiały prasowe.
Paco Roncero. Foto: materiały prasowe.
Przyjechałeś do Polski z okazji wejścia na rynek wody Żywiec Zdrój w szklanych butelkach. Będziesz uczestniczył w kolacji bazującej na składnikach z regionu, z którego pochodzi ta woda. Jakich lokalnych produktów ty najczęściej używasz?
Mamy w Hiszpanii cudowne sery, wina, owoce morza czy szynkę jamon iberico, ale gdybym miał wskazać jeden, emblematyczny produkt powiązany z naszą historią, byłaby to oczywiście oliwa extra virgin.

Jesteś uważany za mistrza hiszpańskiej awangardy. Do niedawna to pojęcie kojarzyło się głównie z kuchnią molekularną. Jak jest rozumiane obecnie?
Rzeczywiście, do dziś awangarda kojarzona jest z kuchnią molekularną, ale dla nas, Hiszpanów, to termin wymyślony za granicą. My go nie używamy. Tym pojęciem określane są techniki gotowania, które na dobrą sprawę są dość tradycyjnymi sposobami traktowania składników. Bo jak się głębiej zastanowimy, to molekularną kuchnią można nazwać całą światową tradycję kulinarną od czasów, gdy wynaleziono ogień. Kiedy człowiek przestał jeść surowe mięso i zaczął je opiekać, to już była pewna transformacja, zmiana struktury tego, co jemy, i już to można nazwać kuchnią molekularną. Ale rzeczywiście pojawiły się w Hiszpanii nowe tendencje – zwracamy się ku rodzimym produktom i staramy się zachować ich oryginalne smaki, traktować je z szacunkiem.

Byłeś uczniem Ferrana Adrià. Jak oceniasz jego wpływ na hiszpańską gastronomię?
Współpracowałem z nim 12 lat i do dziś w tym, co robię, jest wiele ze szkoły Adrii. Powiedzieć, że Adrià jest mistrzem kuchni hiszpańskiej, to mało. On jest mistrzem kuchni światowej i o jego wpływie na globalną gastronomię długo można by mówić – jego oddziaływanie jest nie do przecenienia. Tacy geniusze jak on rodzą się raz na jakiś czas. Jest jednym z nielicznych, którzy zmienili bieg tradycji kulinarnej.

Na czym polega twoja reinterpretacja hiszpańskiej tradycji?
Przyjmuję jej bogactwo z całym dobrodziejstwem, bazując na lokalnych produktach i tradycyjnych formach ich przetwarzania. Do tego dodaję sznyt nowoczesności. Wykorzystuję współczesne techniki. Zwracam się jednak nie tylko ku tradycji hiszpańskiej, inspirują mnie też kuchnie innych części świata.

A propos nowoczesności – jesteś szefem restauracji Sublimotion na Ibizie uważanej za jedną z najnowocześniejszych i najdroższych na świecie. Na czym polega kulinarne doświadczenie, które w niej oferujesz?
To kuchnia podobna do tej, którą oferuję w madryckiej restauracji La Terazza del Casino. Na Ibizie okraszam ją spektaklem opartym na technologii, nad którą przez dwa lata pracował zespół kucharzy, projektantów, inżynierów, architektów, scenografów, scenarzystów, choreografów, a nawet iluzjonistów. Do wrażeń kulinarnych dodajemy show oddziałujące na uczucia i emocje. To doświadczenie zawsze zaskakuje klientów.

Czy taka naszpikowana technologią restauracja to przyszłość gastronomii?
Nie sądzę. Gdzieś w ofercie kulinarnej powinna istnieć tego typu awangardowa propozycja i podejrzewam, że w ciągu najbliższych lat powstanie więcej podobnych miejsc, ale nie uważam, by tak wyglądały restauracje w przyszłości. Myślę, że przyszłość gastronomii leży w porządnej, smacznej, innowacyjnej kuchni.

Promujesz zdrowsze gotowanie i aktywny tryb życia. Współtworzysz grupę Running Chefs, biegasz w maratonach, zrzuciłeś 50 kg! Czy można ufać szczupłemu hiszpańskiemu szefowi kuchni? Bo włoskiemu podobno nie, jak twierdzi Massimo Bottura...
Proszę zauważyć, że Massimo też jest teraz szczupły [śmiech]! Wielu klientów podpytuje mnie: „Taki chudy kucharz i ja mam tu dobrze zjeść?”. A ja im wtedy żartem odpowiadam: „No tak, lepiej byście się czuli, gdybym był obtłuszczonym grubasem, który zaraz dostanie zawału”. A mówiąc poważnie jestem ogromnym zwolennikiem zdrowego trybu życia, ale uważam, że można jeść wszystko pod warunkiem, że się nie objada zanadto. Podstawowym wyznacznikiem powinno być nasze poczucie szczęścia.

Czy ta filozofia przekłada się na menu twoich restauracji?
Nie w radykalny sposób, ale od pewnego czasu gotujemy zdrowiej. We wszystkim jednak trzeba zachować sens i umiar. Jeżeli ktoś wybiera się do mojej restauracji i gotów jest zapłacić za posiłek spore pieniądze, to nie oczekuje raczej wieczoru dietetycznego, tylko nowego doświadczenia kulinarnego. Diety może się trzymać przy każdej innej okazji, jedna wyjątkowa kolacja nie sprawi, że przytyje.

Paco Roncero – hiszpański szef kuchni, kieruje restauracjami La Terraza del Casino w Madrycie (2 gwiazdki Michelin), Barbarossa by Paco Roncero w Szanghaju, La Canica w San Miguel de Allende w Meksyku, Versión Original i Origen w Bogocie, Pata Negra w Cartagena de Indias (Kolumbia), Sublimotion na Ibizie oraz barami Estado Puro w Madrycie, Szanghaju i Kurytybie.

Wywiad ukazał się w „Food Service" 6/2019 nr 186.

Autor tekstu: Monika Jankowska-Kapica
O AUTORZE
Monika-Jankowska-Kapica
Od ponad 10 lat pisze i redaguje teksty o jedzeniu - najpierw w magazynie "Kuchnia", teraz w "Food Service" i na stronie Ouichef.pl. Z wykształcenia polonistka. Karierę zawodową zaczynała jako reporterka i prezenterka Polskiego Radia Szczecin. Była redaktorką "Gazety Wyborczej" w Szczecinie, "Gazety Stołecznej" i "Co jest Grane". Pasjonatka tanga argentyńskiego i jogi.

Zobacz także

Kelnerzy: Szczepan Sorota

Dziką satysfakcję daje mu przekonanie przeciwnika podrobów do spróbowania grasicy. Pracę w gastronomii łączy ze studiami na wydziale wokalnym Akademii Muzycznej.

MICHAŁ MOLENDA NOWĄ TWARZĄ AKADEMII INSPIRACJI MAKRO

Szef kuchni dołączył do zespołu Akademii Inspiracji MAKRO, gdzie swoje międzynarodowe doświadczenia wykorzysta do tworzenia nowych, atrakcyjnych tematów szkoleń dla branży gastronomicznej.

KAPIBARA Z CARTAGENY

Największa potęga narkotykowa świata - to jedno z najczęstszych skojarzeń związanych z Kolumbią. Powoli jednak traci na aktualności na rzecz turystyki gastronomicznej. Jedną z osób, która się do tego przyczynia, jest Charlie Otero, szef kuchni restauracji La Communión.

Catherine Fogel - ponadprzeciętny zmysł smaku i węchu

Na początku myślała, że po prostu jest wybredna. Dopiero później - przez przypadek - odkryła, że ma ponadprzeciętnie rozwinięty zmysł smaku i węchu. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że z talentu Dunki Catherine Fogel korzystają topowi szefowie kuchni na całym świecie.

La Ruina i Raj: Nie jest nam wszystko jedno

W maju tego roku poznańska knajpa La Ruina i Raj przeniosła się z kultowej Śródki na główną ulicę miasta - św. Marcin. Zmiana ta stała się pretekstem do naszej rozmowy z Moniką Mądrą-Pawlak i Janem Pawlakiem. Rozmowy szczerej, a dla wielu pewnie kontrowersyjnej.

Wielkopolski Kucharz Roku 2018 - zaproszenie do konkursu

V edycja w hołdzie śp. Rafałowi Jelewskiemu, w PURO najbardziej designerskim hotelu w Poznaniu

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Koreański czarny czosnek - nowy trend wśród kucharzy
Food Service Summit 2019 - relacja II
Food Service Summit 2019 - relacja
więcej