x

KULINARNO-ARTYSTYCZNY SPEKTAKL

Kategoria: Ludzie

Po 300 latach do warszawskiego pałacu Na Wyspie w Łazienkach wracają Obiady Czwartkowe. Kiedyś wydarzenie dla elit i arystokracji, dzisiaj ma szansę zgromadzić wokół siebie osobistości z całego świata. O łączeniu kulinariów, muzyki i malarstwa rozmawiamy z organizatorami.

Foto: archiwum własne
Foto: archiwum własne
„Food Service”: Przenosisz Obiady Czwartkowe z Berlina, gdzie stałaś się dzięki nim znana, do Warszawy. Dlaczego?
Julia „Bosski” Przybora: Obiady Czwartkowe faktycznie stanowiły część mojej rzeczywistości w Berlinie, ale przede wszystkim ich historia rozpoczęła się w Warszawie 300 lat temu, gdy organizował je Stanisław August Poniatowski. Potrzebowałam nowego wyzwania i po pięciu latach organizowania Obiadów w Berlinie chciałam wrócić do korzeni i do tradycji. Dzięki zbiegom okoliczności poznałam osoby odpowiedzialne za organizację wydarzeń w pałacu w Łazienkach i zaczęłam działać, by tam te Nowe Obiady Czwartkowe, bo tak się będą nazywać, ulokować.

Opowiedz, proszę o koncepcji Nowych Obiadów Czwartkowych.
J.P.: Chcemy łączyć sztukę, malarstwo, fotografię, muzykę i kuchnię. My, czyli Julia „Bosski” Przybora – mózg całego przedsięwzięcia, Aleksander Tomaszkiewicz – producent muzyczny, wiolonczelista i dyrektor muzyczny, oraz Łukasz Leskier – malarz grafik, dyrektor artystyczny. Nasze motto brzmi „Powracamy do korzeni, ale tworzymy nową historię”. Ta wspaniała mieszanka przyjaźni i wspólnych celów oraz połączenie naszych talentów mogą doprowadzić do wielkiego sukcesu Nowych Obiadów Czwartkowych. W XVIII w. jeden mężczyzna organizował obiady czwartkowe dla samych mężczyzn. W XXI w. jedna kobieta i dwóch mężczyzn organizują Nowe Obiady Czwartkowe dla łączenia nacji. Naszym nadrzędnym celem jest gromadzenie ludzi z zagranicy, by zaczęli interesować się Polską, żeby zobaczyli jej piękno. Za kuchenne walory wydarzeń będą zawsze odpowiadać dwaj szefowie kuchni: Polak i gość z zagranicy. To będzie fine dining z ogromną pasją.

Zaczynacie 23 maja, czy możecie zdradzić, co nas czeka na pierwszym Nowym Obiedzie?
J.P.: Oczywiście. Dwóch niesamowitych szefów kuchni: Wit Szychowski i Andreas Rieger z Berlina, były szef kuchni restauracji Einsunternull odznaczonej gwiazdką Michelin. Muzyka w postaci kwartetu jazzowego, do tego niezwykła sztuka.
Aleksander Tomaszkiewicz: Każdy Obiad będzie spotkaniem przyjaciół. Stworzyliśmy w tym celu fundację Towarzystwo Przyjaciół Kilku. To też nawiązanie do dawnych obiadów czwartkowych, gdyż goście Stanisława Augusta Poniatowskiego lubili tak o sobie mówić.
J.P.: Wszystko na tym evencie ma mieć historię. Kieliszki będziemy mieć od austriackiej firmy Zalto. Wina od Domu Bliskowice i Kathariny Wechsler. Produkty na kolacje będą pochodzić od lokalnych, organicznych rolników i producentów. Stawiamy na wina naturalne, lokalność i radikal saisonal, czyli radykalną sezonowość.

W jaki sposób potencjalny gość może się dostać na wasze wydarzenie?
A.T.: Większość gości tylko na specjalne zaproszenie. Miejsc będzie łącznie 40, jedynie mniej więcej 10 biletów będzie dostępnych dla szerszej publiczności. Bilety będą do nabycia przez restaurację Belvedere, która jest dla nas drugim głównym partnerem po Łazienkach. Liczba miejsc będzie bardzo ograniczona.

Szefów kuchni, którzy przygotują pierwsze wydarzenie, zdradziliście. Z kim jeszcze będziemy mogli się spotkać?
J.P.: Na pewno ugotuje dla nas Przemysław Klima, prawdopodobnie w duecie z Sebastianem Leyerem z Berlina lub Konstantinem Filippou z Wiednia. W czerwcu Rafał Niewiarowski z Maksutem Askarem z Istambułu. I jesienne obiady: Maciej Nowicki, mamy nadzieję, że Sebastian Wełpa, Dariusz Barański i liczymy mocno na Agatę Wojdę, którą usilnie próbujemy namówić do udziału w tym przedsięwzięciu.

Jak szefowie kuchni mogą wejść z wami we współpracę?
J.P.: Z jednej strony mogę powiedzieć, by się odzywali, ale z drugiej działamy sercem, budujemy relacje międzyludzkie i podstawowe znaczenie ma dobra energia. Jeśli się kimś zainteresuję, to z chęcią zainicjuję kontakt. Muszę mieć prywatną sympatię do danej osoby. Jeśli nie ma między nami chemii, to nawet gdy ktoś ma trzy gwiazdki, współpraca nie ma sensu. Ogromny talent jest nie bez znaczenia, ale zdecydowanie preferujemy świetną energię i ogromne zaangażowanie.

Jak byście podsumowali to, co czeka nas podczas Nowych Obiadów Czwartkowych?
J.P.: Wszyscy nasi goście to ogromne talenty, czeka nas spektakl. Będziemy grać salami, przestrzenią. Za każdym razem naszych gości czeka niespodzianka i performance kulinarno-artystyczny. Na pierwszej kolacji – pokój wypełniony szampanem. Naszymi bohaterami są przede wszystkim goście, wśród nich osobowości kulturalne z całego świata. Mam nadzieję, że to doda Warszawie czegoś nowego i odświeżającego.

„Food Service” jest patronem medialnym wydarzenia.

Autor tekstu: Laura Osęka
O AUTORZE
Laura Osęka
Gotująca amatorsko psycholożka i psychodietetyczka, potrafiąca przemierzyć setki kilometrów dla konkretnego dania bądź deseru. Ceni w kuchni prostotę i wysoką jakość produktów. Autorka książki o prostym, lokalnym comfort food – „Miska szczęścia”.

Zobacz także

Preeliminacje Bocuse d'Or Poland

Znamy nazwiska zakwalifikowanych do preeliminacji Bocuse d’Or Poland

Rafi Fisher: jestem fanem polskich ogórków

Polacy to eksperci w dziedzinie kiszenia, więc prowadząc w Warszawie warsztaty na ten temat, czuję się tak, jakbym sprzedawał lód Eskimosom - mówi dr Rafi Fisher, ekspert fermentacji i marynat. We wrześniu w restauracji Der Elefant uczył, jak przygotowywać pikle w orientalnym stylu.

Artur Grajber naczelnym szefem kuchni Belvedere GourmetGroup

Do niedawna pracował jako szef kuchni w restauracji Genesis w Warszawie, a wcześniej przez wiele lat jako szef kuchni hotelu Sheraton

Makro wciąż wspiera młode talenty

Agata to 18-letnia mieszkanka małej miejscowości Rokietnica w województwie wielkopolskim. Jej największą pasją jest gotowanie, dlatego marzy, by swoją przyszłość związać właśnie z gastronomią. Pierwsze zawodowe doświadczenie zdobywała w znanej poznańskiej restauracji A Nóż Widelec dzięki wygranej w

ZROZUMIEĆ RAMEN

Maja Święcicka, Barbara Welento, Krzysztof Lesiecki w 2017 roku stworzyli Vegan Ramen Shop - miejsce, które szturmem zdobyło podniebienia zarówno wegan jak i mięsożerców. Kolejki ustawiające się przed lokalem zachęciły właścicieli do otwarcia drugiej lokalizacji.

Michał Jagoda - menedżer i sommelier we wrocławskim hotelu Monopol

Do niedawna zajmował stanowisko kelnera w Senses, dziś zarządza 30 pracownikami, w tym kierownikami, kelnerami, barmanami i sommelierami we wrocławskim hotelu Monopol. O współpracy z właścicielem, szefem kuchni oraz o zaufaniu do pracowników opowiada Michał Jagoda.

Inne kategorie

Akademia Horeca

SYSTEMY MOTYWACYJNE A WZROSTY SPRZEDAŻOWE W KATEGORII NAPOJÓW

W poprzednich artykułach omawiane były tematy istotne dla wzrostu sprzedaży i zysków kategorii napojów. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego kwestią fundamentalną jest inwestowanie w szkolenia dla zespołu, jak dopasować napoje do potraw, jak wyceniać napoje, omawialiśmy nadchodzące trendy.
więcej

Video

Food Service Summit 2019 - relacja II
Food Service Summit 2019 - relacja
Food Service Summit 2019 - Nabo, Talerzyki
więcej