x

ZAPROGRAMUJ SPRZEDAŻ

Kategoria: Twój biznes - oferta

Samoobsługa może okazać się przyszłością sieci restauracyjnych: zmniejsza koszty, ułatwia organizację zamówień oraz kontrolę sprzedaży. Z kiosków samoobsługowych coraz częściej korzystają duże sieci fastfoodowe.

Foto: shutterstock.com
Foto: shutterstock.com
Kiosk to nie wszystko
Sam sprzęt to tylko połowa sukcesu. Aby rozwiązanie funkcjonowało i było użyteczne dla klientów odwiedzających restaurację, konieczne jest jeszcze właściwe oprogramowanie. Konsument korzystający z samoobsługowego kiosku może odnieść wrażenie, że zastosowane rozwiązanie jest bardzo standardowe i dostosowane do prezentacji menu w jeden niezmienny sposób. Jednak firmy sprzedające tego typu aplikacje na rynku polskim oferują pełne wsparcie restauracji przy dostosowywaniu oprogramowania do potrzeb lokalu i menu.

– Dla naszych klientów jesteśmy w stanie wykonać niemal dowolne modyfikacje. Nasze oprogramowanie słynie z dużej elastyczności – mówi Michał Czwojdziński, wiceprezes zarządu firmy LSI Software S.A. oferującej oprogramowanie i rozwiązania sprzętowe dla gastronomii. – Możemy m.in. dostosować elementy panelu użytkownika (tło, kolorystyka, logo), dodać rzeczywiste zdjęcia potraw, podzielić potrawy na kategorie, wprowadzić możliwość modyfikowania dań przez zamawiającego. Dodatkowo możemy również dostosować sam sprzęt tak, by spełniał wymagania naszych klientów.

W oprogramowaniu możliwe jest także definiowanie różnego rodzaju okresowych promocji, np. happy hours albo innego menu na każdy dzień tygodnia. Oprogramowanie kiosków pozwala także na wyświetlanie klientowi dodatkowych propozycji dań w zależności od tego, na co zdecydował się dotychczas.

Fast food czy restauracja?
Z automatycznych kiosków szczególnie chętnie korzystają fast foody. Wystandaryzowane, powszechnie znane menu ułatwia klientom samoobsługę. Duży ruch i duża skala składanych zamówień gwarantują szybki zwrot inwestycji w tego typu urządzenie i oprogramowanie do niego. W bardziej klasycznym formacie restauracyjnym klienci częściej potrzebują wsparcia obsługi przy dokonywaniu zamówienia. Bez wątpienia kioski automatyczne to rozwiązanie szczególnie przydatne w lokalach o znacznej liczbie odwiedzających: fast foody, kantyny pracownicze, kawiarnie, bistra i bufety w centrach handlowych, na dworcach i lotniskach oraz innych lokalizacjach charakteryzujących się znacznym natężeniem ruchu.

– Generalnie nie ma typu lokalu, w którym kiosk nie przyniósłby korzyści. Czy są to lokale in street line, czy food court, czy fast food w różnych formatach. Ostatnio kioski wchodzą nawet do drive thru (zamówienia z samochodu) i zastępują pracownika na słuchawce – mówi Paweł Jakubowski, New Business Development Director z firmy M4B SA oferującej tego typu sprzęt dla gastronomii.

Dostępne obecnie na rynku rozwiązania umożliwiają instalację i oprogramowanie kiosków także w restauracjach o bardziej klasycznym formacie. Kiosk samoobsługowy to nie tylko wielka stojąca przy wejściu maszyna lub ogromny ekran umieszczony na ścianie. Rozwiązanie to może również polegać na instalacji mniejszych urządzeń przed ciągiem wydawczym lub nawet odpowiednio oprogramowanych tabletów bezpośrednio przy stolikach. To ostatnie rozwiązanie tylko częściowo zastępuje obsługę – klient samodzielnie składa zamówienie, ale płatność realizuje już w sposób klasyczny.

Skala inwestycji
Obecne na polskim rynku firmy oferujące oprogramowanie do kiosków mogą dostarczyć lokalowi od razu cały kiosk, czyli sprzęt oraz infrastrukturę programistyczną. Nie jest to jednak wymogiem. Jeżeli lokal posiada już własny kiosk, może dokupić samo oprogramowanie. – W ramach współpracy z branżą HoReCa nasza firma jest w stanie w pełni wyposażyć klienta zarówno w sam kiosk samoobsługowy, jak i w spersonalizowane oprogramowanie. Jednak w przypadku, gdy klient dysponuje już urządzeniami, możemy wykorzystać istniejącą infrastrukturę IT – zapewnia Michał Czwojdziński z firmy LSI Software.

– Nasze rozwiązania jesteśmy w stanie zainstalować na każdym posiadanym przez lokal sprzęcie, jednak preferujemy środowisko linuxowe i przemysłową architekturę x86. To pozwala nam osiągnąć maksimum bezpieczeństwa i otrzymać świetną sprawność systemu – dodaje Paweł Jakubowski z firmy M4B. Zaletą tego podejścia jest możliwość wykorzystania sprzętu, który np. znajdował się w lokalu po poprzednich właścicielach lub stworzenie kiosku od podstaw według własnego konceptu i z wykorzystaniem własnego sprzętu.

Samo oprogramowanie poza obsługą kiosku może dysponować modułami umożliwiającymi zarządzanie innymi częściami restauracji, dlatego cena ustalana jest zawsze indywidualnie z klientem w zależności od skali wdrożenia oprogramowania do lokalu (sam kiosk lub kiosk wraz z innymi modułami) oraz niezbędnego dostosowania oprogramowania do wymagań zamawiającego – zmiana formy prezentacji menu, oprogramowanie promocji, okresowe zmiany w menu itd. – Mogę zapewnić, że już średnia dobrze prosperująca restauracja jest w stanie uzyskać szybki zwrot z inwestycji w kiosk i oprogramowanie – uspokaja Michał Jaskólski.
Korzyści z instalacji

Podstawową korzyścią inwestycji w kioski samoobsługowe i spersonalizowane oprogramowanie jest odciążenie obsługi, która może skoncentrować się na innych elementach realizacji zamówienia. Kioski to także częściowa redukcja etatów, co biorąc pod uwagę rosnące trudności z pozyskaniem pracowników, również stanowi ogromny plus.

Kolejnym bonusem inwestycji w samoobsługę jest znaczne rozładowanie kolejek w godzinach szczytu. W tym przypadku szczególnie dobrze sprawdzają się kioski ze zintegrowanym systemem płatności, ponieważ klient, który już dokonał opłaty za zamówienie, nie zrezygnuje z jedzenia, nawet jeśli czas oczekiwania na nie wydłuży się. Jeżeli więc lokal cieszy się popularnością i np. obsługuje dużą liczbę gości w trakcie lunchu, takie rozwiązanie może znacznie usprawnić pracę, w tym także zmniejszyć liczbę pomyłek przy przyjmowaniu zamówień.

W przypadku większej sieci restauracji kolejną korzyścią jest możliwość wbudowania w oprogramowanie kiosków systemu CRM i centralne zarządzanie ofertą. W tym przypadku nie tylko można modyfikować ofertę jednocześnie we wszystkich posiadanych lokalach, ale również na bieżąco obserwować sprzedaż.

Kioski to także większe zyski. – Niespodziewanym bonusem okazuje się większy paragon – z doświadczenia w naszych projektach wiemy, że jest to zasięg nawet do parunastu procent! Klient kiosku ma więcej czasu na zastanowienie się, nikt go nie pogania, a oprogramowanie podpowiada aktualne promocje – mówi Paweł Jakubowski z M4B. Klienci zresztą coraz mniej chętnie wchodzą w interakcję z obsługą, więc personalizacja zamówienia lub wysłuchanie przekazywanych ustnie dodatkowych informacji o promocji jest dla przeciętnego konsumenta uciążliwe.

Dobrze oprogramowany kiosk umożliwia klientom spokojną modyfikację zamówienia (np. dostosowanie składników potrawy do swoich preferencji) oraz mniej nachalnie prezentuje powiązane promocje, przez co zwiększa szanse na nakłonienie klientów do dodatkowego zamawiania potraw. Ponadto klient od razu widzi proponowane potrawy, a w końcu od zawsze wiadomo, że jemy także oczami – kiedy zobaczymy prezentację potrawy, łatwiej nam się zdecydować na jej zamówienie.

Ważną zaletą kiosków jest również szybki zwrot. Amortyzacja z zakupu kiosku i oprogramowania do niego, uwzględniając obecne koszty pracownika i ceny, jakie dostawcy tego typu rozwiązań oferują, następuje w ciągu połowy roku od instalacji.

Autor tekstu: Wojciech Piasecki
O AUTORZE
Wojciech Tomasz Piasecki
Z wykształcenia mgr inż technologii żywności i żywienia człowieka. Od 13 lat związany z branżą żywności jako technolog i dziennikarz. Specjalizuje się w analizie sensorycznej, badaniach ilościowych i jakościowych na rynku FMCG, technologii gastronomicznej oraz dietetyce sportowej. Z zamiłowania kucharz i piekarz nieustannie poszukujący nowych smaków. Promuje kuchnię zdrową i zbilansowaną. Uwielbia podróże, zarówno te miejskie, jak i z plecakiem w nieznane.

Zobacz także

Świeżo odmrożone i wypieczone

Różnego rodzaju mrożone wypieki, pieczywo i ciastka zawojowały rynek gastronomiczny i dostępne są nie tylko w sklepach, piekarniach, ale także w hotelach i restauracjach.

UGOTUJ TO NA ŚWIEŻYM POWIETRZU

Jeszcze do niedawna gotowanie na zewnątrz kojarzyło się z niewielkim grillem, składającym się z rusztu i misy. Jednak czasy się zmieniły i urządzenia do gotowania na świeżym powietrzu stały się narzędziami do gotowania wszystkiego, co dusza (i gość) zapragnie.

Carpaccio marki MAKRO Premium

Sieć hurtowni MAKRO Polska wprowadziła do sprzedaży carpaccio marki MAKRO Premium.

Wielkie grillowanie

Na zewnątrz robi się coraz ładniej i coraz cieplej. Chętniej wychodzimy z domu, częściej spotykamy się ze znajomymi w plenerze. Na mapy miast powracają ogródki restauracyjne, foodtrucki oraz sezonowe bary. Rozpoczyna się też sezon piknikowo-grillowy.

ODETCHNIJ PEŁNĄ PIERSIĄ W KUCHNI

Kuchnia bez systemu wentylacyjnego przypomina dzban bez ucha - gotowanie w niej jest możliwe, ale wyjątkowo trudne i męczące. Szczególnie ważne jest zbieranie zysków ciepła i wilgoci bezpośrednio nad stanowiskami, które je generują. Sama wentylacja nie wystarczy dlatego z pomocą przychodzą okapy.

SYPKA TRADYCJA

Pszenna, żytnia, kukurydziana czy ze starych odmian zbóż - choć temat wydaje się oczywisty, mąki mogą mieć różne wcielenia. Postanowiliśmy porównać oferty polskich producentów i przedstawiamy najciekawsze z nich.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak budować kartę napojów w restauracji typu fine dining?

Fine dining, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczeniu gościom restauracji doświadczenia gastronomicznego na bardzo wysokim poziomie.
więcej

Video

Food Service Summit 2019 - relacja II
Food Service Summit 2019 - relacja
Food Service Summit 2019 - Nabo, Talerzyki
więcej