x

ADAM PAWŁOWSKI: ENO WYJAZDY

Kategoria: Wino    27.11.2017

Każdy, kto chociaż raz miał okazję uczestniczyć w profesjonalnym wyjeździe winiarskim, przyzna, że to fantastyczne doświadczenie, ale zarazem niezła harówka. Zwykle każdy dzień rozplanowany jest co do minuty. O czasie wolnym można raczej zapomnieć.

Foto: archiwum prywatne
Foto: archiwum prywatne
Pomimo uciążliwości podróży, intensywności wizyt i krótkich nocy warto korzystać z takich wyjazdów. To najlepszy sposób na zdobywanie wiedzy o winie. Jako weteran, który od blisko 10 lat podróżuje do winnic świata, podpowiadam, jak „przetrwać” i wynieść jak najwięcej z maratonów winiarskich.

Wyjazdy winiarskie są niepowtarzalną okazją do uzyskania informacji z pierwszej ręki o winach z danego regionu. Owszem, możemy przeczytać w książce o ekstremalnie stromych winnicach Mozeli, ale o wiele lepiej samemu stanąć na szczycie winnicy o nachyleniu 70 stopni i zobaczyć na własne oczy, o czym mowa. Żeby zmaksymalizować efekt edukacyjny wyjazdu, należy poprzedzić go solidnym „odrobieniem lekcji”, czyli powtórką na temat danego kraju, regionu i producentów. Na tym etapie warto wypisać sobie pytania do winiarzy. Noty degustacyjne i wszelkie ważne informacje zdobywane podczas wizyt najlepiej zapisywać chronologicznie w notatniku. Pozwala to na skuteczniejsze zapamiętywanie i łatwiej jest później wrócić do własnych notatek.

Z doświadczenia wiem, że najbardziej optymalne są wyjazdy 3-4-dniowe. W tym czasie możliwe jest poznanie szerokiego spektrum stylów i filozofii uprawy wina w danym regionie oraz odwiedzenie nawet 10 producentów. Wiele zależy od liczebności grupy i poziomu wiedzy poszczególnych uczestników. W kontekście logistyki transportu, noclegu, organizacji degustacji i integracji optymalne są wyjazdy 6-8-osobowe.

Najlepiej gdy grupa jest na podobnym poziomie, jeżeli chodzi o wiedzę, wtedy winiarz może lepiej profilować wizytę. Plan wyjazdu zwykle jest mocno napięty, a dni długie i intensywne. Znajomi w Facebooku nie uwierzą, że ciężko pracujesz, widząc twoje selfie z kieliszkiem wina ze słonecznej winnicy, ale profesjonalny winiarski maraton ma niewiele wspólnego z wakacjami. Wizyta u jednego producenta trwa zwykle 2-3 godziny i odbywa się według następującego schematu: odwie- dzanie winnicy, przetwórni, piwnicy i degustacja win. Pierwsza wizyta dnia najczęściej zaczyna się tuż po śniadaniu, ale żeby dotrzeć do producenta, trzeba wstać wcześnie rano i dojechać do winnicy lub do winiarni. Jeżeli wizyty zaczynają się w dniu przylotu, transferem z lotniska dojeżdża się bezpośrednio do pierwszego producenta. Druga wizyta odbywa się w okolicach południa i wieńczy ją lunch serwowany w winnicy lub w lokalnej restauracji. Zwykle do tej pory już mamy za sobą degustację około 20 win.

Liczba degustowanych win zależy od producentów. Kolejna wizyta jest najtrudniejsza, bo po lunchu przychodzi chęć na odpoczynek i krótką drzemkę, ale można o niej zapomnieć. Ostatnia wizyta dnia przypada na późne popołudnie. Podczas kolacji gospodarzem jest najczęściej ostatni producent lub grupa winiarzy. Nagle okazuje się, że zbliża się północ, a kolejnego dnia już o ósmej rano zaczyna się kolejny dzień wizyt.

Po paru tak intensywnych dniach i niedospanych nocach pojawia się zmęczenie fizyczne, którego naturalną konsekwencją jest obniżenie koncentracji. Takie wyjazdy są bardzo absorbujące, bo wiążą się z ciągłym przemieszczaniem, poznawaniem wielu nowych osób, przebywaniem właściwie cały dzień w towarzystwie i oczywiście degustowaniem niezliczonej ilości win. Z doświadczenia wiem, że aby wytrwać w dobrej formie do końca wyjazdu, należy podchodzić z umiarem do późnowieczornych degustacji, a noc wykorzystać na dobry sen. Sprawdzonym sposobem na energetyczne doładowanie są krótkie drzemki podczas transferów do kolejnych producentów. Po takim wyjeździe, który w oczach naszych znajomych wyglądał jak miłe wakacje, zachęcam do zaplanowania paru wolnych dni po powrocie. Odwiedzanie regionów winiarskich jest przyjemną, ale wyczerpującą pracą.

Autor tekstu: Adam Pawłowski
O AUTORZE
Adam Pawłowski
Pierwszy Polski Master Sommelier. Mistrz Polski Sommelierów 2014, laureat nagrody Akademii Gastronomicznej w Polsce Ars Coquinaria 2017 w kategorii Mistrz Mistrzów. Wykładowca i egzaminator the Court of Master Sommeliers, certyfikowany wykładowca The Wine & Spirit Education Trust. Członek Stowarzyszenia Sommelierów Polskich. Współautor książki „Gościnność. Sztuka dobrej obsługi w gastronomii”.

Zobacz także

IGRZYSKA SOMMELIERÓW

27 maja w Warszawie odbyła się 17. edycja Mistrzostw Polski Sommelierów. Nowym Mistrzem Polski został Marek Przyborek, pracujący na co dzień w restauracji Northcote w brytyjskim Langho. Drugie miejsce zajął Maciej Sokołowski, kolejne zaś Maciej Łyko,

Kwestionariusz sommeliera: Tomasz Szczepański

Według Tomasza Szczepańskiego dobry sommelier jest dobrym psychologiem i sprzedawcą.

WINNICA PŁOCHOCKICH

Winnica Barbary i Marcina Płochockich została założona w 2005 r. Zlokalizowana jest w dolinie rzeki Opatówki, na wzgórzu położonym 180 m n.p.m. na ciepłym i przewiewnym stanowisku. Płochoccy zajmują się produkcją wina na cały etat. Jak sami przyznają, są samoukami.

Mołdawskie winnice czekają na turystów i wzbogacają ofertę

Oferta turystyczna Mołdawii poszerzyła się o Winne Szlaki Mołdawii - gdyby przeliczyć powierzchnię winnic przypadającą na osobę, Mołdawia zajęłaby pierwsze miejsce na świecie. Mołdawianie już zachęcają do eksplorowania kraju poprzez wirtualne wycieczki, zanim podróże znów będą możliwe.

Trzy tygodnie z Rieslingiem

To już czwarta, organizowana przez Niemiecki Instytut Wina, ogólnopolska akcja Riesling Weeks, która odbędzie się w dniach od 7 do 27 maja.

Czy wiesz, co pijesz?

Łódzkie laboratorium uzyskało międzynarodową akredytację potwierdzającą jego kompetencje w obszarze badania autentyczności win i tym samym stało się pierwszym polskim ośrodkiem, który specjalizuje się w wykrywaniu zafałszowań w winach stosując tzw. metody izotopowe.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Skuteczna ekspozycja i zatowarowanie restauracji

Dbanie o odpowiedni kontakt wizualny, zagwarantowanie priorytetu produktom najważniejszym z punktu widzenia klienta, dyskretne oznakowanie jakości oferty to droga, która doprowadzi do zwiększenia sprzedaży i zysków.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej