Rzemieślnicza jakość
Kategoria: Ludzie

Spektrum jakościowych produktów jest w Polsce naprawdę duże. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie i czego szukać - mówi Daria Pawlewska, redaktorka naczelna i wydawczyni magazynu kulturalno-kulinarnego "Kukbuk", podsumowując II edycję konkursu Kukbuk Poleca.

„Food Service”: W odróżnieniu od większości wyróżnień w branży kulinarnej nie nagradzacie restauracji, szefów kuchni, tylko producentów jedzenia. Jak narodził się pomysł akcji Kukbuk Poleca?
Daria Pawlewska: Kiedy sześć lat temu powołaliśmy do życia „Kukbuka”, za swą misję uznaliśmy propagowanie produkcji rzemieślniczych i prawdziwego jedzenia. Wiemy, ile wysiłku, trudu i czasu wymaga stworzenie produktu najwyższej jakości, bo sami staramy się taki produkt robić. Praca ludzkich rąk to dla nas wartość bezcenna, a jej owoce są wspaniałą alternatywą dla zalewającej nas masowej bylejakości. Stąd właśnie wziął się pomysł na organizację konkursu Kukbuk Poleca. Chcieliśmy popularyzować trend odchodzenia od tego, co masowe i bylejakie, w kierunku tego, co z sercem i pasją własnoręcznie tworzone, bliskie naturze. Spektrum jakościowych produktów jest w Polsce naprawdę duże. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie i czego szukać. My tę wiedzę chcemy upowszechniać i pokazywać, że można lepiej, smaczniej, zdrowiej, piękniej. I to jest na wyciągnięcie ręki! Dzięki akcji Kukbuk Poleca mamy szansę zmienić coś na lepsze, zarówno na poziomie świadomości ludzi, jak i realnych działań. To jest nasz cel.

Do drugiej edycji zostało zgłoszonych jeszcze więcej produktów. Czy wybór tych najlepszych był trudny?
Po raz kolejny zostaliśmy absolutnie pozytywnie zaskoczeni, zarówno skalą konkursu, jak i jakością nadesłanych produktów. W tym roku było o ponad 50 proc. więcej zgłoszeń niż w I edycji. Musieliśmy więc ocenić blisko 700 produktów, w które ktoś włożył całe swoje serce i za którymi często stoi piękna historia. Dlatego obrady jury trwały bardzo długo i były bardzo trudne, ale odbywały się w atmosferze pełnej ekscytacji i przyjacielskiego zaangażowania. Jurorzy pilnie studiowali składy, analizowali smak, wygląd, zapach i użyteczność produktów, a także ich opakowania. Debatowali nad ekologią i warunkami hodowli oraz upraw. Sery, oleje i miody to kategorie, w których zwycięzców  wybrać było najtrudniej, ponieważ poziom był niezwykle wyrównany i naprawdę bardzo wysoki. Uporaliśmy się jednak z tym zadaniem i wyłoniliśmy 24 fantastycznych zwycięzców II edycji konkursu Kukbuk Poleca.

W jaki sposób dobraliście jury? Jaki udział w decyzjach miała ekipa redakcji?
Do jury zaprosiliśmy osoby, dla których wartości konkursu są sprawą kluczową. To specjaliści i pasjonaci w swoich dziedzinach, którzy z chęcią dzielili się z nami wiedzą. Ania i Ula Bieluń z Ministerstwa Dobrego Mydła miały do powiedzenia wiele ciekawych rzeczy na temat produkcji kosmetyków, Agnieszka Saternus, reprezentująca BioBazar, zachwyciła się liczbą i jakością produktów wegańskich, a pan Jan Wdowiak, który w jury zasiadł z ramienia partnera akcji, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, opowiadał o tradycyjnych metodach pieczenia chleba i hodowli krów, z których mleka powstała przynajmniej połowa zgłoszonych do konkursu serów. „Kukbuka" reprezentowały w jury dwie osoby: Oliwia Gede Niewiadomska – dyrektor kreatywna, artystyczna i wydawczyni serwisu internetowego, oraz ja jako przewodnicząca składu. Każdy z jurorów podczas obrad wypełniał  ankietę, oceniając produkty. Po zsumowaniu wszystkich punktów wyłoniliśmy zwycięzców.

Jaki był według ciebie najbardziej zaskakujący czy najbardziej oryginalny produkt, który zgłoszono do KP?
Ogromnym zaskoczeniem były dla mnie dwa zgłoszone produkty, czyli polski korzeń wasabi z Wasabi Farm Poland oraz szafran od pana Stefana Lagae. Pan Stefan wykazał się ogromną odwagą i determinacją, aby na polski grunt przesadzić tę cenną przyprawę i z powodzeniem prowadzić jej rodzimą, ekologiczną uprawę. Z kolei farma wasabi jest pierwszą w Polsce oraz w Europie kontynentalnej uprawą korzenia wasabi. Warto dodać, że jest to również uprawa ekologiczna, bez użycia jakichkolwiek maszyn i że to przedsięwzięcie rodzinne. Postanowiliśmy tę oryginalność, odwagę i determinację docenić. Obie firmy otrzymały wyróżnienie w kategorii „Z pola i wody”.

Oprócz przyznania certyfikatu w jaki jeszcze sposób promujecie nagrodzone produkty?
Certyfikat Kukbuk Poleca przyznawany jest na rok i przez ten czas we wszystkich naszych kanałach (druk, media społecznościowe, WWW) promujemy wyróżnionych producentów, przygotowując na ich temat  różnego rodzaju materiały. W ubiegłym roku z kilkoma z nich udało nam się stworzyć wspólne serie produktów do e-sklepu Kukbuk. Jesteśmy otwarci na tego typu współpracę i być może uda się to zrealizować również w tym roku. Często też zapraszamy naszych laureatów do paneli dyskusyjnych przy okazji różnego rodzaju wydarzeń kulinarnych. Współpracując z organizatorami takich wydarzeń, udaje się nam również uzyskać atrakcyjne zniżki dla laureatów konkursu przy zakupie powierzchni wystawienniczej.

Autor tekstu: Jakub Gutek
inne kategorie
akademia horeca
Jak łączyć napoje i alkohole z jedzeniem? Jako restaurator pewnie wiele razy myślałeś o zasadach łączenia potraw i napojów. Jak sprawić, aby odpowiednia selekcja napojów pasowała do menu? Co zrobić, by obsługa umiała zarekomendować odpowiedni napój 
do serwowanego posiłku?
więcej
Video
Food Service Summit 2018 - relacja
KARTA NAPOJÓW - ODCINEK 6
KARTA NAPOJÓW - ODCINEK 5
Food Service Summit 2017 - relacja
KARTA NAPOJÓW - ODCINEK 2
KARTA NAPOJÓW - ODCINEK 3
więcej