x

Ryba powszednia

Kategoria: Lifestyle - zdrowe odżywianie    03.09.2018

W piramidzie żywieniowej zalecanej przez Instytut Żywności i Żywienia ryby zajmują ważną pozycję, nietrudno jest też je znaleźć w informacjach od dietetyków przekazywanych pacjentom. Nie wszystkie jednak powinny być obecne w naszej codziennej diecie.

Ryby zasadniczo dzielą się na te, które warto jeść, i te, których lepiej unikać. Przeciętny dietetyk powie, że najlepiej jeść ryby morskie ze względu na zawartość jodu i wyższy poziom kwasów omega-3 niż te słodkowodne. Jednak rzeczywisty wybór nie jest taki prosty i oczywisty, bo ryby, które często wydają się morskie, są nimi tylko teoretycznie, a inne, chociaż morskie, to akumulujące metale ciężkie lub pozyskiwane w sposób niewłaściwy dla środowiska.

Złota piątka
Wśród ryb, po które warto sięgać nie tylko ze względów zdrowotnych, ale także dlatego, że poławiane są w sposób zrównoważony, jest dorsz czarny z Morza Norweskiego, Barentsa i wód wokół Islandii, łowiony za pomocą sieci. Ryba ta, o delikatnym mięsie, jak większość słonowodnych charakteryzuje się dobrym stosunkiem kwasów omega-3 do omega-6. Jest on lepszy od swojego krewniaka dorsza atlantyckiego przede wszystkim ze względu na rozmiar (jest niewielki, nie ma szans na akumulację metali ciężkich) i zrównoważony połów. Kolejną rybą, po którą warto sięgnąć, jest karmazyn, o niezwykłej barwie i smaku charakterystycznym dla kuchni bliskowschodniej. Następną jest łosoś pacyficzny, dziko żyjący w zimnych północnych wodach, o ciemnym, zwartym mięsie, znacznie chudszy i delikatniejszy niż jego norweski kolega. Niedoceniania, a zdecydowanie niedroga i dosyć popularna makrela to jeden z najlepszych wyborów, jakich można dokonać. Z jednej strony tłusta, bogata w dobre kwasy tłuszczowe, z drugiej niewielka, krótko żyjąca i pozwalająca na wiele kulinarnych eksperymentów ze względu na swój uniwersalny charakter. Warto też od czasu do czasu sięgać po ryby słodkowodne, np. po pstrąga ojcowskiego. Hodowany w odpowiednich warunkach spełnia normy bezpieczeństwa żywności, a ze względu na delikatny smak ma wielu zwolenników.

Parszywa trójka
Najpopularniejszą na polskich stołach rybą od kilku lat jest łosoś norweski, w którego spożywaniu nie ma nic złego, jeśli pochodzi z dobrej hodowli. A nie wszystkie takie są. W części panują warunki powodujące, że łosoś, będący rybą morską, zaczyna być bogaty w kwasy omega-6, akumulować wszystkie substancje pływające w akwenie, w którym znajdują się klatki, a także ociekać tłuszczem, z czym do niedawna nie był kojarzony. Drugą popularną we wszelkich suszarniach rybą, z której lepiej zrezygnować, jest tuńczyk błękitnopłetwy. Tym razem z dwóch powodów. Ryba ta często zawiera duże poziomy rtęci, ale co ważniejsze – jest zagrożona wyginięciem (na tym samym poziomie co panda). Ostatnią, której zdecydowanie warto unikać, jest strzępiel, który przez to, że żyje nawet 40 lat (to dłużej niż zwierzęta domowe), zbiera metale ciężkie. Z badań wynika, że w jego mięsie jest więcej rtęci (stosunkowo) niż w kilku innych krócej żyjących gatunkach razem wziętych.

Zdrowy rozsądek
Myśląc o rybnych zakupach, warto sprawdzić, który sklep lub dostawca mają w ofercie przede wszystkim ryby z certyfikowanych źródeł lub wybrać dwa, trzy gatunki, po które będziemy najczęściej sięgać. Nie warto też dawać się zwariować, kawałek sushi z tuńczykiem czy łososiem nie spowoduje spustoszenia w organizmie.

Laura Osęka

Autor tekstu: ( red. )

Zobacz także

Kampania "Olej rzepakowy skarbem Europy"

Trwa kampania "Olej rzepakowy skarbem Europy" zainicjowana przez polskie i francuskie stowarzyszenie producentów oleju rzepakowego. Polska i Francja to bowiem - obok Niemiec - dwaj jego najwięksi producenci w Europie.

Zdrowsze odżywianie Polaków w czasie i po pandemii

Doświadczenie izolacji, podczas której konsumenci mieli czas na gotowanie w domu, to impuls do zmiany diety na bogatszą w składniki roślinne. W czasie wiosennej kwarantanny Polacy sięgali po przetwory i mrożonki. Letni sezon na świeże warzywa i owoce daje szansę na utrwalenie zdrowych nawyków.

36 kg chleba zjada rocznie statystyczny Polak. Jak wybrać ten najzdrowszy?

35,8 kg pieczywa w ciągu 12 miesięcy spożywa przeciętny Polak - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Z okazji Światowego Dnia Chleba, który przypada 16 października, podpowiadamy, jaki rodzaj pieczywa ma najwięcej wartościowych składników odżywczych ważnych dla budowania odporności.

Jak zaradzić świątecznym dolegliwościom trawiennym? [ROZMOWA]

Polskie Boże Narodzenie to suto zastawiony stół, w tym potrawami podawanymi tylko raz w roku, którym trudno się oprzeć. Dietetyczka Natalia Chybzińska z Kukuła Healthy Food podpowiada, jak sobie radzić ze świątecznym przejedzeniem.

Włosi przytyli średnio o 2 kg podczas kwarantanny

Średnio o 2 kilogramy przybrali na wadze Włosi podczas prawie dwumiesięcznej kwarantanny - to wynik analiz przeprowadzonych dla związku rolników Coldiretti. Jedli więcej makaronu i... sprawdź czego jeszcze!

Trend - kuchnia, która wzmacnia odporność

Epidemia kształtuje nowe trendy żywieniowe: chętniej weryfikujemy zawartość naszych talerzy i wybieramy te produkty, które pomogą nam zbudować naturalną odporność organizmu. Restauracje mogą skorzystać na tym trendzie, rozszerzając ofertę o potrawy pozytywnie wpływające na układ immunologiczny.

Inne kategorie

Akademia Horeca

Jak budować kartę napojów w restauracji typu fine dining?

Fine dining, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczeniu gościom restauracji doświadczenia gastronomicznego na bardzo wysokim poziomie.
więcej

Video

Ruch to zdrowie, ale pamiętaj o bezpieczeństwie
Zespół stresu pourazowego – jak zadbać o swoją przyszłość ?
Społeczna odpowiedzialność – myśl o innych
Techniki relaksacji – jak się zregenerować?
Obniżenie nastroju – zrób nowy plan
Lęk przed utratą pracy – jak sobie z nim poradzić?
Konflikty w rodzinie – jak do nich nie dopuścić?
Kontrola – jak jej nie stracić ?
więcej