Cykl artykułów branżowych przygotowanych przez dziennikarzy Ouichef.pl we współpracy z firmą Coca-Cola, których celem jest edukacja w zakresie zarządzania kategoriami napojów alkoholowych oraz bezalkoholowych w biznesie HoReCa.

Patryk Le Nart

Dyrektor i założyciel Międzynarodowej Szkoły Barmanów i Sommelierów, właściciel portalu MojBar.pl i eventowego Bar Cateringu. Sprawuje nadzór programowy nad prowadzonymi w MSBiS zajęciami. Posiada wykształcenie kierunkowe zdobyte w USA i wieloletnie doświadczenie zawodowe w najlepszych lokalach Nowego Jorku. Od wielu lat sędziuje i prowadzi konkursy barmańskie.

Matias Glusman

Beverage & HoReCa Consultant. Wine Educator (WSET) & Certified Water Sommelier. Posiada także tytuł Sake Educator, jako jedyna osoba w Europie Środkowo-Wschodniej oraz jest sędzią podczas International Taste Awards w Brukseli. Polak z pochodzenia, urodzony w Argentynie, który kształcił się w Wielkiej Brytanii, a w Polsce mieszka od 2004 r.

Gastronomia pokolenia Y
Kategoria: Akademia Horeca - barman

Przeglądając fora internetowe, strony z ofertami pracy, Facebooka, w gruncie rzeczy dowolne medium, w którym ludzie ogłaszają zapotrzebowanie na cokolwiek, można odnieść wrażenie, że bycie bezrobotnym w naszym pięknym kraju jest dziś zadaniem ekstremalnie trudnym.

Mam wrażenie, że jestem trochę monotematyczny w pisaniu. W ostatnich miesiącach w bardzo małym stopniu zajmowałem się składnikami koktajli, alkoholem, sprzętem, technikami... W kółko, zdawałoby się, mówię o tym samym – o czynniku ludzkim.
Jedyne, co mam na swoją obronę, to to, że do gastronomii podchodzę od innej strony. Dlatego dzisiaj postaram się poruszyć temat, który zdaje się, jest obecnie głównym zajęciem menedżera restauracji czy baru. Porozmawiajmy o zatrudnianiu ludzi.


Restauracja XYZ zatrudni


Wstaw dowolnie wybrane stanowisko. Gastronomia poszukuje wszystkich. Dlatego niniejszy artykuł chciałbym podzielić na dwie części i skłonić do refleksji zarówno tych, którzy zatrudniają, jak i osoby szukające zajęcia. Head hunter ze mnie żaden, ale powiedzmy sobie to szczerze – większość z nas, szukając pracowników na salę albo za bar, już nawet nie wymaga kwalifikacji. Pojawia się za to magiczne zdanie – „wystarczy zapał i chęci do pracy, wszystkiego nauczymy cię sami”.


Szukam pracownika


Czyli kogo? Czy rozpoczynając poszukiwania, odpowiedziałeś sobie na kilka ważnych pytań? Wiesz, jakie warunki jesteś w stanie zaoferować? Jesteś pewien, że chcesz zapłacić 12 zł za godzinę komuś, kto nie umie nic, w jego edukację włożysz drugie tyle pieniędzy i trzykrotnie więcej czasu? Albo czy zachowujesz się w porządku, kiedy kelnerowi z sąsiedniej knajpy proponujesz stawkę X+2 zł, żeby zaczął pracować u ciebie?
Czy jesteś pewien, że za miesiąc nadal będziesz potrzebował tylu pracowników, a jeśli nie, to na jakiej zasadzie zdecydujesz o tym, kogo zwolnić? Gdzie publikujesz ogłoszenia? Czy masz przekonanie, że świeżo upieczona maturzystka, która szuka sposobu na zarobienie na wakacje, sprawdza Pracuj.pl, Olx albo LinkedIn?
A ten chłopak, którego zatrudniłeś trzy dni temu, przecież sprawia takie fajne wrażenie, nie wspominał przypadkiem, że jego kolega też szuka pracy na najbliższe trzy miesiące?


Zmiana generacji


Pokolenie Y to pojęcie funkcjonujące od dłuższego czasu. Przebadano tę generację już chyba z każdej strony.
Wynikiem badań jest wiedza. My, w domyśle pracodawcy, wiemy, że tacy milenialsi szukają w miejscu zatrudnienia zupełnie innych wartości niż starsze pokolenia. Podobno nawet szukają wyzwań! Mało tego, szukają samorozwoju i często głośno mówią o tym, że perspektywa tegoż jest dla nich ważniejsza od liczby złotówek na godzinę. Brawo oni. Problem w tym, że oferując im ciężką pracę na sali albo na stanowisku barbacka, trudno samemu przed sobą przyznać, że w jakikolwiek sposób powyższe oczekiwania spełniamy. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że ich wymagania to cele krótkoterminowe. Bo jeżeli ktoś mi mówi, że w długiej perspektywie gastronomia nie daje możliwości rozwoju, to chyba w niej po prostu nie pracował. To też, zdaje się, jest wynik badań, ale mówi się, że ludzie, którzy przepracowali jakiś czas w naszym ulubionym gastro, są później bardzo cenieni na tzw. normalnym rynku pracy.
Trudno się jednak dziwić komuś, kto w gruncie rzeczy przez 12 godzin nosi i poleruje szkło albo sprząta stoliki. Kto de facto z marszu wrzucany jest w popularnie zwaną tabakę. Trudno się dziwić, że w jego głowie pojawia się pytanie – „co ja tu robię?”. Już po tygodniu wymagamy wiedzy, a zapominamy, że sami nie poświęciliśmy chwili na to, żeby naszego „nowego” czegoś nauczyć. Wkurzamy się, że „nowa” nie ogarnia, jednocześnie nie zauważając, że starsze kelnerki nie zaszczycają jej nawet spojrzeniem, nie mówiąc już o pomocy. I wreszcie... pracowników szukają teraz wszyscy. WSZYSCY. Ci ludzie naprawdę mają alternatywę, więc sam obiektywnie odpowiedz sobie na pytanie: dlaczego mają pracować w toksycznym, bardzo stresującym środowisku? Zatrudniasz? Nie obiecuj gruszek na wierzbie. Powiedz, jak będzie – że trzeba dać trochę od siebie. Że ludzie nie rzucają w ciebie napiwkami ot tak, że te wszystkie umiejętności przychodzą z czasem. Powiedz „nowemu”, że nic nie spada z nieba, to jest naprawdę ciężka robota.


Przydałoby się trochę kaski na wakacje


Napisałeś maturę? Masz przerwę na studiach? Gastro to całe twoje życie, ale w sumie chcesz zmienić pracę? Jeśli jesteś w trzeciej grupie, to pewnie już to zrobiłeś. Ktoś znajomy po prostu dał ci pracę, bo wie, że jesteś spoko. Jesteś w pierwszych dwóch grupach? W takim razie mam dla ciebie kilka wskazówek. Jeśli nie trafiasz do gastronomii z polecenia, to pewnie masz za sobą etap roznoszenia CV. Ten dokument – chciałbym tu mocno podkreślić słowo dokument – może albo pomóc ci dobrze zacząć (bo pierwsze wrażenie jest ultraważne), albo skreślić, zanim w ogóle ktoś sprawdzi, czy gdzieś już pracowałeś. Prosto, czytelnie, ze zdjęciem, które nadaje się do dokumentu, a nie do wystawienia na Naszą Klasę, jak byłeś w gimnazjum. Bez wodotrysków, nadmiernej liczby kolorów etc. Z cyklu porady oczywiste: nie kłam. Te dane się sprawdza. Jeśli napiszesz, że pracowałeś w danym miejscu, to miej świadomość, że ludzie zarządzający gastronomią znają się. Jeśli w zeszłym tygodniu rozniosłeś kilkanaście CV, to pamiętaj o wykonaniu telefonu do potencjalnego pracodawcy. I odbieraj go, bo drugi raz szansa może się nie powtórzyć. Jeśli widzisz nieodebrane połączenie – oddzwoń, pokaż, że ci zależy. I uwaga, uwaga. Gdy już się umówisz na rozmowę kwalifikacyjną albo dzień próbny, nie spóźnij się. Polecam nie umawiać się na dwa w tym samym czasie – to może być trudne do wykonania. A z cyklu: „bądź w porządku człowiekiem, a nie samolubnym durniem” – jeśli w międzyczasie znalazłeś lepiej płatną pracę albo z lepszymi perspektywami, zadzwoń i odwołaj swój dzień próbny. Jeśli nie przyjdziesz, ktoś będzie musiał pracować za dwóch. Karma wraca.
Mam w głowie taki scenariusz, że być może te słowa czyta ktoś, kto „Food Service” zdjął ze standu, czekając na rozmowę z menedżerem. Zaraz dostaniesz pracę albo przynajmniej szansę na pokazanie swoich umiejętności. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jesteś ze sławnego Pokolenia Y. Zachowaj swoją ambicję, szczyptę dumy, samozaparcie, dąż do celu i rozwijaj się! Ale ode mnie, prywatnie rada. Mniejsza z tym, jak nazywała się generacja przed tobą, ale cechowała ją bardzo potrzebna w życiu cecha. Przymiot ludzi odnoszących sukces, dziedzinę wstaw dowolną. Mam wrażenie, że obecnie trochę jej brakuje, nie tylko milenialsom. Pokora, mój drogi/-a.
Pokora zaprowadzi cię na szczyt, i to prostą drogą, wręcz za rękę. Musisz tylko dać się poprowadzić.


Autor: Tomasz Źródłowski - head bartender Mercy Brown

 

Autor tekstu: ( red. )
inne kategorie
akademia horeca
Jak łączyć napoje i alkohole z jedzeniem? Jako restaurator pewnie wiele razy myślałeś o zasadach łączenia potraw i napojów. Jak sprawić, aby odpowiednia selekcja napojów pasowała do menu? Co zrobić, by obsługa umiała zarekomendować odpowiedni napój 
do serwowanego posiłku?
więcej
Video
Z szacunkiem dla tradycji
Bogactwo regionalnych deserów, Część 2
Wszystko dla gastronomii
Food Service Summit - Cool Cat
Maciej Wroński
Karta napojów - Szkolenia obsługi restauracji (odc. 1)
więcej